Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Jestem zakochany, jednak nie potrafię wyrazić...

swych uczuć...
BARDZO PROSZĘ O POMOC
Mam 16 lat i zakochałem się w dziewczynie z klasy. Tak nagle, w Wigilę klasową. Myślałem, że to zwykłe zauroczenie, a takowe miałem już dwukrotnie i po jakimś czasie przechodziło, ale to uczucie wciąż się ciągnie. Problem jest taki, że jestem nieśmiały w stosunku do dziewczyn i prawie z nimi nie rozmawiam, a na dodatek nie przepadam za większością. Ona jednak jest inna ( bardzo inteligentna, dobrze się uczy, nie przyjaźni się z osobami nie na poziomie ) niż wszystkie i ma nawet podobne zainteresowania. Przed feriami gadałem z nią dwukrotnie, lecz później już tylko raz miałem okazję. W klasie nie jestem jakąś duszą towarzystwa i nie wiem nawet czy ona mnie lubi, choć czuję, że czasem się na mnie patrzy. Staram się wykazać jak najbardziej i pokazać swoje możliwości, lecz jest to niezwykle trudne w tej szkole. Dodam, że nie mogę za bardzo znaleźć okazji, by do niej zagadać. Jak sprawić, by mnie zauważyła i odwzajemniła me uczucia? Czuję, że jestem człowiekiem z wieloma możliwościami, który ma olbrzymi potencjał ( wiem, że nie brzmi to skromnie, niestety ) lecz nie może go pokazać. Jestem również zastępowym harcerskim. Moją największą wadą jest nerwowość i brak umiejętności bronienia się przed atakami słownymi, oraz nieśmiałość. BARDZO PROSZĘ O POMOC

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (4)

chwilę temu

marcin102030 11 miesięcy temu

+9
sarmanta
-4

Chodzicie razem do jednej klasy, więc niewątpliwie jest to duży atut, widujecie się niemal codziennie, masz okazję ją dobrze obserwować, myślę, że mniej więcej wiesz, co lubi i co sprawia jej przyjemność. Napisałeś, że macie podobne zainteresowania, zatem na początek to powinno wystarczyć. Jeśli jesteś nieśmiały to zakładam, że taka luźna rozmowa face to face odpada, więc nawiąż z nią kontakt via Facebook, tam bez stresu możesz z nią popisać i pokazać się z dobrej strony. Jak już nawiążecie solidny kontakt to i stres powinien trochę puścić, zaproś ją wtedy na jakieś miłe spotkanie, kino, spacer itp. Ostatecznie, jeśli masz duszę romantyka a i dziewczyna lubi taki typ chłopaka, to może kup jej kwiaty, dołącz liścik w którym na spokojnie napiszesz co czujesz (z tym, że to już takie rozwiązanie zerojedynkowe, albo się uda albo definitywnie nie). Ale jeżeli w niedługim czasie będzie miała np. urodziny lub też po prostu bez żadnej okazji to jakiś taki mały upominek symbolizujący pamięć na pewno zostanie odebrany pozytywnie. Powodzenia i pamiętaj, że nigdy nie poznasz prawdy jeśli nie spróbujesz i pomyśl jak wiele możesz stracić ;)

Odpowiedz na ten komentarz

bobi57 11 miesięcy temu

+8
sarmanta
-4

To duży atut, że chodzicie do jednej klasy. Możesz dzięki temu ją obserwować, jej zachowanie, sposób bycia, zainteresowania. I są to punkty, które należy wykorzystać. Ale przede wszystkim musisz pokonać swoją nieśmiałość. Może znajdziesz jakiś punkt zaczepienia, na przykład wspólne zainteresowanie, i wtedy podjąć rozmowę na ten temat. Jeżeli ona jest towarzyska, przebywa wspólnie wśród koleżanek i kolegów, bądź aktywny, staraj się wejść w to towarzystwo, znaleźć wspólny temat. Tym sposobem uda ci się do niej zbliżyć. Ale jak pisałem, to pierwszy krok pozbyć się nieśmiałości. Odwagi i do przodu :).

Odpowiedz na ten komentarz

wiesia020 11 miesięcy temu

Witam, z tego co piszesz wynika, że jesteś osobą nieśmiałą ale jednocześnie doskonale zdajesz sobie sprawę ze swoich atutów, mocnych stron. Sytuacja nie jest więc beznadziejna. Piszesz, że dziewczyna, w której się zakochałeś jest inna niż wszystkie, że macie podobne zainteresowania. Wykorzystaj to. Jeśli nie macie możliwości porozmawiać w szkole może odezwij się do niej za pomocą jakiegoś portalu społecznościowego. Popiszcie trochę online, a potem umówcie się na niezobowiązujące spotkanie. Najważniejsze żebyś spróbował nawiązać kontakt. Powodzenia i pozdrawiam.

Odpowiedz na ten komentarz

Nari91 11 miesięcy temu

Sprawa nie jest tak bardzo beznadziejna, jak mogłoby ci się wydawać. Jesteś ogarniętym chłopakiem, znasz swoje mocne i słabe strony. Najważniejsze jednak, to skupić się właśnie na tych mocniejszych. Widzę, że jesteś bystry, postaraj się poszukać czegoś, co was łączy, może zbliżyć. Dobrą opcją jest nawiązanie kontaktu przez fejsa, czy insta. Dzięki temu będziesz mógł zacieśnić relacje. Przełam się, spróbuj zagadać w szkole o jakiś sprawdzian, albo czy pożyczy ci zeszyt. Przecież tak się robi, no nie? Trzymam kciuki za ciebie.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!