Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Witam od roku byłam z moim partnerem i na...

początku mieszkaliśmy razem było cudownie... Dla niego zostawiłam całe moje poprzednie życie.... Potem zamieszkalismy z moją kuzynka i jej dziećmi i zaczął się koszmar... Kłótnie szarpanie wyzywanie i pretensje że za dużo pieniędzy wydaje dla nich na jedzenie itd... I w końcu kuzynka mnie zbuntowala i kazała mu się wyprowadzić i teraz rozumiała jego pretensje.... Bardzo chcę aby wrócił ale jest zimny nie wiem co zrobić żeby go odzyskać.... Pomożecie??

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (2)

chwilę temu

kahaa 5 miesięcy temu

Sama najlepiej powinnas wiedziec co i jak. Przede wszystkim nie mozesz mieszkac z kuzynka najlepiej we dwoje, bez osob trzecich. Porozmawiaj z nim ewentualnie daj mu czas, widocznie musiala byc bardzo napieta sytuacja w dodatku kazalas mu sie wyprowadzic to nie oczekuj ze odrazu ci wybaczy bo jest cos takiego jak duma meska. Pokaz mu ze ci na nim najbardziej zalezy kazdy popelnia bledy jestesmy tylko ludzmi i jesli on nadal do ciebie cos czuje to wrocicie do siebie ale nic na sile, a ty na przyszlosc bedziesz madrzejsza i nie popelnisz juz takiego bledu

Odpowiedz na ten komentarz

Anita30 kahaa 5 miesięcy temu

Ojj na pewno nie... Pokazuje mu na każdym kroku że mi zależy dwa tygodnie po jego wyprowadzce było ok spotkania itd... A od jakiegoś czasu bardzo mnie ignoruje... Próbuję z nim rozmawiać w każdy sposób pomagam jak tylko mogę... Ale tracę już nadzieję...

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!