Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Mam 13 ( rocznikowo 14 ) lat i jestem dziewczyną. Czę...

sto mam wybuchy złości, zwłaszcza przed okresem. Nie potrafie nad nimi zapanować. Wystarczy tylko jedna rzecz lub słowo, a już wpadam w furię, krzyczę, a czasami płaczę lub jestem agresywna i np. kogoś biję. Wiem, że nie można bez powodu sie na kimś wyżywać ale nie jestem w stanie zapanować nad złymi emocjami. Mam też tak że jeśli chodzi o różne reguły życiowe np. zachowanie to teoretycznie rozumiem o co chodzi ale nie potrafię wykorzystać tego w praktyce, np. wiem że przeklinanie nie jest zbyt kulturalne ale i tak to robie. Jak jestem zdenerwowana to mam ochote zrobić krzywde sobie albo komuś innemu. Podczas mojego gniewu zdarza mi sie powiedzieć jakąś głupote, przez którą czasem wpadam w tarapaty.. Jak panować nad wybuchami złości i chęcią wyżycia sie na kimś ?

Tematy: Samopoczucie
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (6)

chwilę temu

~Anette 2 miesiące temu

+4
bea1516
0

W trakcie ugryźć się w język i siedzieć cicho, albo jak już wyeskaluje, to się zwyczajnie powstrzymać. Nie jesteś zwierzakiem, żeby reagować automatycznie, "bo masz napad gniewu" i tym usprawiedliwiać zerową kontrolę nad sobą. Załóż sobie gumkę recepturkę i jak zachce ci się na kogoś rzucić czy słownie czy fizycznie, to sobie z niej strzel w rękę - ostudzi cię to. Albo wychodź z pomieszczenia, w którym to się dzieje, wypij szklankę wody, oddychaj głęboko, ochłoń i dopiero wróć. Dodatkowo zadbaj o odreagowanie tej agresji fizycznie - trening, może siłownia, może sporty walki - poszukaj i w trakcie ćwiczeń się wyżywaj na sprzętach do woli.
Jeżeli i to nie pomoże, to potrzebna już terapia u specjalisty. Ewentualnie wstępnie możesz się zgłosić do szkolnego pedagoga i on poinformuje rodziców, gdzie cię dalej skierować.

Odpowiedz na ten komentarz

bea1516 ~ 2 miesiące temu

Bardzo zdroworozsądkowa rada. Patent z gumką-cepturką - rewelka.

Ja bym dołozyła, żeby przed wybuchem policzyc do 10, ale sama wiem jak trudno wtedy sie opanować.

Pieseczku - pocieszam Cię, że bardzo często z tego sie wyrasta :-)

Odpowiedz na ten komentarz

Nari91 2 miesiące temu

Witam! Takie napady złości i gniewu nie są niczym niezwykłym. Często zdarzają się osobom w twoim wieku, jednak nie oznacza to, że nie trzeba nad tym pracować. Świetnie, że zdajesz sobie sprawę, że jest to problem i chcesz coś z tym zrobić. Polecam ci wyładowanie tej energii w jakiś konstruktywny sposób - zacznij biegać, uprawiać jakiś sport, zapisz się na wolontariat np. do schroniska. To świetne sposoby na spędzanie wolnego czasu, a przy okazji mogą przynieść wiele pożytku. Jeżeli wyładujesz się, wyrzucisz z siebie złe emocje, to łatwiej będzie ci nad sobą zapanować w sytuacji kryzysowej. Dodatkowo możesz posłuchać fajnej muzyki, obejrzeć spokojny film. Często kontakt z agresją wzbudza w nas agresją. Postaraj się eliminować takie bodźce ze swojego życia ;) Pozdrawiam i trzymam za ciebie kciuki!!!

Odpowiedz na ten komentarz

gmich2 2 miesiące temu

Dobrze,że zdajesz sobie sprawę z twojego negatywnego zachowania. Raczej jest to normalne ,że człowiek potrafi się zezłościć ale nie tak szybko ani tak agresywnie jak ty to opisujesz. Moim zdaniem musisz nad tym popracować, spróbować jednak nad tymi emocjami choć trochę zapanować. Może małymi kroczkami poprawisz swoją sytuację. Jeżeli sobie z tym nie poradzisz to proponuję wizytę u psychologa, który podpowie jakimi sposobami sobie pomóc i sprawdzi czy nie są to jakieś stany depresyjne. Możesz też skorzystać z wizyty u lekarza i zbadać się pod kontem braku braku magnezu, zaburzeń hormonalnych czy choroby tarczycy. Te czynniki odpowiadają za nasze nerwy,nadpobudliwość i wybuchy agresji - może tu leży przyczyna.

Odpowiedz na ten komentarz

swift87 2 miesiące temu

Zdaj sobie sprawę, że takie zachowanie będzie miało konsekwencje w przyszłości. Cierpliwość osób wokół Ciebie się skończy i pogorszy się Twoja sytuacja. Lepiej nie nadużywaj swojej pozycji do agresji. Jeśli czujesz się zdenerwowana, to zamiast powiedzieć o jedno słowo za dużo zamknij się w swoim pokoju i ochłoń. Nie bierz wszystkiego do siebie, nie traktuj wszystkiego jak koniec świata. W Twoim wieku jeszcze się kształtuje światopogląd.

Odpowiedz na ten komentarz

xxx147 2 miesiące temu

Napady złości przed okresem lub w czasie okresu to normalna sprawa. Hormony po prostu wtedy szaleją i większość kobiet ma z tym problem. Jeżeli zaś masz takie napady cały czas, to może to być okres dojrzewania, który też każdy przechodzi inaczej. Jesteś w takim wieku, że taka agresja nie jest powodem do zmartwień. Po prostu czasami spróbuj się powstrzymać, chociaż wiem z autopsji że to nie jest proste.

Odpowiedz na ten komentarz
6 punktów ekstra dla autora najlepszej odpowiedzi
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!