Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Czy mój przyjaciel okazał się być fałszywy?

pomóżcie proszę.0;5 roku się przyjaźniliśmy .Często prosił mnie abym pożyczała mu pieniądze ale w ratach oddawał .często też robił dla mnie obiady i pomagał mi w pracy.JEDNAK zalega z długiem zaległym.Nie oddał 1000 zł.W dodatku umówiliśmy się na spotkanie a on nie przyszedł i nie dał znać a czekałam 2 godziny pod jego drzwiami. We dodatku zobaczyłam go z jakaś kobieta.Gdy mnie zobaczył uciekł wraz z nią i wcale się do mnie nie odzywa.Pomocy

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (12)

chwilę temu

jj1976 8 miesięcy temu

+12
sarmanta
Krzychaz
-7

Cześć. Pół roku to krotki okres czasu aby kogoś dobrze poznać i pożyczać kasę. No niestety jesteś tak sądzę kolejną ofiarą Twojego "przyjaciela". Możesz spróbować zaszantażować "kolegę", jeżeli nie odda Ci pieniędzy Ty obsmarujesz go na forum internetowym np. fb. Koleś może się przestraszy. Zawsze jest np wybicie mu szyby. ha ha. powodzenia

Odpowiedz na ten komentarz

wiesia020 8 miesięcy temu

+11
sarmanta
-3

Witam, bardzo przykro mi to pisać ale to co łączyło Cię z tą osobą na pewno nie można nazwać przyjaźnią. Po pierwsze pół roku to moim zdaniem stanowczo zbyt krótki czas, aby kogoś dobrze poznać. Poza tym żaden przyjaciel nie zalega z długami i nie wystawia do wiatru osoby, na której mu zależy. Według mnie miałaś do czynienia ze zwykłym naciągaczem, doskonałym manipulatorem. Na zwrot pieniążków specjalnie bym nie liczyła. Daj sobie spokój z tą znajomością, bo ten człowiek nie jest wart Twojego zainteresowania. Na przyszłość radze być bardziej ostrożną w doborze "przyjaciół", zwłaszcza jeśli będą chcieli pożyczać od Ciebie pieniądze. Powodzenia.

Odpowiedz na ten komentarz

arturgrzyb1 8 miesięcy temu

+11
Krzychaz
-4

Cześć ! No cóż, chyba masz pecha bo trafiłaś na nieuczciwego faceta. Na pewno nie był Twoim przyjacielem. Tobie się tylko tak wydawało. Myślę, że wykorzystał Cię pożyczając od Ciebie pieniądze. Pewnie początkowo pożyczał drobne kwoty i poźniej pożyczyć dużo. 1000 zł to duża kwota i stanowczo powinnaś domagać się jej zwrotu. Wiesz gdzie mieszka więc na pewno możesz się z nim skontaktować . Powiedz mu co sądzisz o jego postępowaniu i zażądaj zwrotu pieniędzy. Nie daj się nabrać na żadne jego tłumaczenia chociażby brzmiały prawdopodobnie i zakończ z nim znajomość . Na takiego faceta szkoda Twojego czasu. Powodzenia. Pozdrawiam.

Odpowiedz na ten komentarz

kahaa 8 miesięcy temu

+11
Krzychaz
-7

Pol roku to krotki okres czasu aby kogos dobrze poznac i pozyczac kase, byc moze reszty pieniedzy sie nie doczekasz juz. Moze jest jakims naciagaczem poczatkowo oddawal aby nie wzbudzac podejrzen az wkoncu cie wykorzystal. Sprobuj do niego zadzwonic i poprosic o zwrot pieniedzy, jesli ci kiedys odda to wiecej nie pozyczaj bo mniemam ze wasz przyjazn opierala sie tylko na jego pozyczkach od ciebie. Sam fakt jak sie zachowal gdy cie zobacyzl, nastepnym razem jak powtorzy sie sytuacja podoba zobaczysz go z jakas kobieta, nic nie tracisz podejdz i mu wygarnij i przy niej powiedz wprost o pieniadzach bo byc moze rownie dobrze oszukuje inne.Dla takiej osoby szkoda czasu.

Odpowiedz na ten komentarz

iwko24 8 miesięcy temu

+10
Krzychaz
-4

No,kogoś takiego raczej nie nazwałabym przyjacielem.Wyłudził od Ciebie pieniądze,a teraz ucieka.Zazwyczaj staram się wytłumaczyć ludzi,wczuć się w ich sytuację zanim wydam o kimś opinię.Tutaj ewidentnie facet zachował się okropnie.Z pewnością nie ma pieniędzy,żeby Ci odda lub ma ale odda nie ma zamiaru.Jeżeli nie ma to powinien miec odwagę cywilną przyznać się do tego i zadeklarować się w jakim terminie odda.Tysiąc złotych to kupa pieniędzy.Ja w takiej sytuacji i po tak haniebnym zachowaniu poczekałabym na okazję i podeszła do niego obojętnie z kim by był i upomniała się o pieniądze.Nie wiem czy je odzyskasz czy nie,ale nie ufaj mu już nigdy.To podłe jak postąpił,po prostu Cię wykorzystał.

Odpowiedz na ten komentarz

gmich2 8 miesięcy temu

+10
sarmanta
Krzychaz
-8

Trafiłaś niestety na jakiegoś naciągacza. Jak widać pół roku to zbyt mało aby kogoś dobrze poznać.Myślę,że nie ty pierwsza i nie ostatnia padłaś ofiarą tego typa. Na odzyskanie pieniędzy chyba nie masz co liczyć. Pewnie to jest taki sposób,że najpierw zdobywa się zaufanie i małymi kroczkami brnie si e do celu czyli do oszustwa i naciągania. Jak widzisz nie tylko w filmach takie rzeczy się zdarzają. Najlepsze wyjście to zapomnieć o nim i pod żadnym pozorem więcej już z nim się nie spotykać. Oczywiście o pieniądze możesz się upomnieć /np telefonicznie/ ale nie przyjmij żadnych przeprosin i nie wracaj do tego aby być znowu razem, bo to zwykły łgarz i naciągacz.

Odpowiedz na ten komentarz

Nari91 8 miesięcy temu

+10
sarmanta
Krzychaz
-6

Witam serdecznie! Bardzo mi przykro, ale mówienie o przyjaźni to bujda. Nie ma takiej możliwości, aby kogoś poznać na tyle, aby te relacje mianować przyjaźnią. Wydaje mi się, że zostałaś przez tego pana wykorzystana i zbyt szybko nie spodziewałabym się zwrotu pieniążków. Bardzo mi przykro, ale padłaś ofiarą jego manipulacji. Spróbuj się z nim spotkać, zażądaj zwrotu pieniędzy i jak naszybciej zakończ tę znajomość. Dla swojego dobra. Bo jeszcze lepiej cię zmanipuluje... Trzymam za ciebie kciuki i życzę powodzenia ;) Pozdrawiam gorąco.

Odpowiedz na ten komentarz

paulinapaulina 8 miesięcy temu

+10
sarmanta
Krzychaz
-9

W tej historii dochodzimy do jednej z moich zasad życiowych - nie pożyczaj pieniędzy, zwłaszcza bliskim i dobrym znajomym. Sama również pieniędzy nie pożyczam, staram się tak zarządzać budżetem, żeby mieć odłożone pieniądze na 'w razie czego'. Z tego co piszesz, znałaś gościa krótko, a to, że robił coś dla Ciebie, nie znaczy, że był szczery i Cię lubi. Myślę, że najzwyczajniej w świecie Cię wykorzystał i teraz znalazł sobie inną 'ofiarę'...

Odpowiedz na ten komentarz

Gosia05 7 miesięcy temu

Niestety ale jest bardzo fałszywy .

Odpowiedz na ten komentarz

bobi57 8 miesięcy temu

+9
sarmanta
Krzychaz
-7

Myślę, że to była zbyt krótka znajomość, by dobrze poznać tego faceta. A już na pewno, by zaliczyć go do przyjaciół. Wygląda na to, że stanowiłaś dla niego dobre źródło gotówki. To, by tego źródła nie stracić, okazywał ci pomoc, jak piszesz w przygotowywaniu obiadów i w pracy. Po tym incydencie, w którym zobaczyłaś go z inną kobietą przypuszczam, że będzie cię unikał teraz za wszelką cenę. Ale gdybyś go jednak spotkała, nie wahaj się zażądać od niego zwrotu pieniędzy, pod groźbą zgłoszenia na policji. A tak nawiasem myśląc, to być może ta kobieta, z którą go widziałaś jest następną jego ofiarą.

Odpowiedz na ten komentarz

mosumi 8 miesięcy temu

+8
sarmanta
-5

Niestety obawiam się, że w ogóle się nie przyjaźniliście. Pewnie szukał kogoś kto będzie mu pożyczał pieniądze. Być może uznał albo sama mu powiedziałaś, że już od ciebie nie dostanie pieniędzy i szuka następnej osoby, którą naciągnie. Niestety dostałaś od życia bolesną nauczkę, żeby za bardzo nie ufać. Współczuję. 1000 zł to duża suma, więc postaraj się ją odzyskać i zakończyć znajomość z tym człowiekiem. Mam nadzieję, że się uda. Powodzenia.

Odpowiedz na ten komentarz

wiktoria1547 8 miesięcy temu

+8
sarmanta
-6

Myślę że to jakiś naciągacz i teraz próbuje naciągać kolejną. Przyjaciel na pewno by się tak nie zachował. Planuje ciągle na niego polować lub skontaktować się z tą kobietą z którą go widziałaś i zapytać czy od niej też nie bierze kasy .

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!