Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Proszę niech na to , co napiszę odpowiedzą...

osoby , które znają się chociaż trochę na psychologii ... Jestem tu z bardzo poważnym problemem , właściwie nawet nie moim , ale chcę zrozumieć po prostu pare rzeczy. Mam pewnego przyjaciela , którego historię chcę wam opowiedzieć , a osoby które będą chociaż trochę wiedziały o co może chodzić , bo znają się na tej psychice człowieka , proszę o „diagnozę” bo naprawdę chcę wiedzieć o co chodzi i rozumieć. Mój przyjaciel miał ojca , który tak naprawdę nawet go nie wychowywał , nie spędzał z nim czasu , po prostu go nie było , bo żył na ulicy jako człowiek uzależniony od alkoholu . Ciągle pił. Któregoś razu przez ten alkohol przestały pracować mu narządy i zmarł ... I wtedy ten mój przyjaciel powiedział że przeżył coś bardzo dziwnego , że od tamtego czasu coś stało się z nim nie tak ... śmierć ojca nie ruszyła go , wręcz przeciwnie , on miał to wszystko centralnie w dupie, po jego śmierci przestał odczuwać jakiekolwiek uczucia , emocje . Przestał odczuwać smutek , radość , chęć do życia. Po prostu wszystko stało się obojętne ... nie czuł nic poza obojętnością do całego świata... mówił że na pogrzeb ojca przyszło pare osób z jego klasy , którzy powiedzieli mu cześć , a on przeszedł koło nich jakby nie istnieli , jakby ich tam nie było . Mówił też że w czasie pogrzebu wymuszał płacz , chociaż tak naprawdę nie chciało mu się płakać , chciał żeby jego mama zobaczyła że ma uczucia, że się tym przejmuje i żeby nie wysyłała go do psychologa. Po tym wszystkim zaczął się samookaleczać, narobił sobie takich blizn , które z pewnością zostaną mu do końca życia... No i zaczął palić papierosy, od których strasznie się uzależnił , bo pali cały czas i mówi że to mu pomaga , odstresowuje go ...Powiedział że czuje się zwykłym zwyrolem który nie czuje nic , że każdy cieszyłby się z jego śmierci , że jego mamie niepotrzebny jest nieczuły syn który nawet nie przejął się śmiercią swojego ojca ... to chyba na tyle ... proszę powiedzcie mi - co się z nim stało ...?

Odpowiedź

NAJLEPSZA ODPOWIEDŹ

bobi57 11 miesięcy temu

+8
dominika1702
Krzychaz
-7

Śmierć kogoś bliskiego, bez względu na to jak silny związek uczuciowy wiąże z nim człowieka, pozostawia piętno na psychice. Reakcje ludzkie na to wydarzenie mogą być diametralnie różne. Począwszy od załamania psychicznego po odejściu kogoś bliskiego, po reakcje całkowitego zobojętnienia na otaczający świat. I tak najprawdopodobniej stało się z twoim przyjacielem. Pomimo braku więzów z ojcem, śmierć jego spowodowała właśnie takie zachowanie. Powinnaś spróbować mu za wszelką cenę pomóc. Póki jeszcze można, póki nie jest za późno. Wizyta u psychologa wydaje się być nieunikniona. Zrób wszystko co w twojej mocy, by namówić go na taką wizytę.

Odpowiedz na ten komentarz

ODPOWIEDZI (5)

chwilę temu

gmich2 11 miesięcy temu

+9
dominika1702
-8

Sprawa z kolegą wygląda rzeczywiście niezbyt dobrze. Tu chyba żadnej odpowiedzi prawdziwej nie masz co się spodziewać a tym bardziej pomocy Jest to na pewno przypadek,który potrzebuje pomocy specjalisty i to jak najszybciej .Trzeba by kolegę namówić do wizyty u psychologa zanim będzie za późno. Myślę,że on jednak tego ojca bardzo kochał i bardzo potrzebował mimo jego alkoholizmu . Z jednej strony może ucieszył się że zmarł /bo skończyły się problemy z alkoholikiem/ z drugiej nigdy nie dostał miłości od ojca na którą pewnie czekał. Bez tej miłości czuje się gorszy, może przypisuje sobie jakieś winy w stosunku do ojca. Jeżeli jesteś jego przyjacielem to musisz wymóc na nim leczenie.On musi w siebie uwierzyć, musi zrozumieć,że nie jest taki jak ojciec, że ma swoje życie. Trzymam kciuki i życzę dużo siły .

Odpowiedz na ten komentarz

dominika1702 gmich2 11 miesięcy temu

+8
Krzychaz
-8

Mówi też że czuje się już nikim , totalnym „wrakiem człowieka” ...

Odpowiedz na ten komentarz

dominika1702 gmich2 11 miesięcy temu

+6
Krzychaz
-7

Dziękuję za odpowiedź i pewnie masz rację ... ale uwierz namówienie go na jakiekolwiek wizyty i psychologa graniczy z cudem ... myślałam że to jego zobojętnienie , nieodczuwanie żadnych emocji było spowodowane jakimś szokiem po śmierci ojca , bo czytałam gdzieś tam na internecie że każdy człowiek na to psychicznie reaguje inaczej , że każdy przeżywa to na swój sposób ... Ale właśnie on uważa że nie przeżywa tego wcale, że wszystko mu jedno , że wszystko ma gdzieś ... Po prostu on ma już samego siebie głęboko gdzieś ...

Odpowiedz na ten komentarz

~Jolaska6678 11 miesięcy temu

+9
Krzychaz
dominika1702
-6

Tak działa śmierć na ludzką psychikę

Odpowiedz na ten komentarz

bobi57 11 miesięcy temu

+8
dominika1702
Krzychaz
-7

Śmierć kogoś bliskiego, bez względu na to jak silny związek uczuciowy wiąże z nim człowieka, pozostawia piętno na psychice. Reakcje ludzkie na to wydarzenie mogą być diametralnie różne. Począwszy od załamania psychicznego po odejściu kogoś bliskiego, po reakcje całkowitego zobojętnienia na otaczający świat. I tak najprawdopodobniej stało się z twoim przyjacielem. Pomimo braku więzów z ojcem, śmierć jego spowodowała właśnie takie zachowanie. Powinnaś spróbować mu za wszelką cenę pomóc. Póki jeszcze można, póki nie jest za późno. Wizyta u psychologa wydaje się być nieunikniona. Zrób wszystko co w twojej mocy, by namówić go na taką wizytę.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!





Twoja przeglądarka
blokuje reklamy


Drogi użytkowniku,
Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności.

Dzięki za wsparcie!

To okno zostanie zakmięte za 10 sek