Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Cześć, mam pewien problem, czuje się bardzo...

samotna. Może i wszyscy w szkole mnie lubią, nauczyciele mnie lubią, mam kochająca rodzine, ale czasami nikt tak naprawdę nie wie jak się czuje, czasami nie mam się komu wygadać, ponieważ większość moich relacji z ludzkimi jest bardzo powierzchowna i nie są to tacy ludzie, z którymkolwiek mogłabym nawiązać bliższa więź. Nigdy nie miałam najlepszej przyjaciółki, nie mam chłopaka, kiedyś mamie mówiłam o wszystkich moich problemach, ale jak zaczęłam dojrzewać to te problemy się zmieniały i teraz większość jej rad tylko mnie bardziej dołuje, co mam robić?

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (7)

chwilę temu

iwko24 5 dni temu

0

Jak to mówią,nawet w tłumie można być samotnym.Nie Ty jedna jesteś w takiej sytuacji.Niby masz rodzinę,kolegów,koleżanki,jednak brakuje Ci takiej faktycznie bratniej duszy,której mogłabyś zwierzyć się ze swoich problemów,wygadać i być zrozumianą.Ja myślę,ze jeszcze spotkasz kogoś takiego,rozglądaj się wkoło,nie zamykaj w sobie,wychodź do ludzi.Któregoś dnia stanie na drodze taka osoba,nie załamuj się,trzeba w to wierzyć.Uśmiechaj się,bądź radosna,pełna optymizmu nawet jak się chwilowo nie układa.Będzie dobrze,ta ważna dla Ciebie osoba kiedyś zaistnieje w Twoim życiu.Powodzenia i trzymam za Ciebie kciuki.

Odpowiedz na ten komentarz

blancos1986 5 dni temu

0

słuchaj - jak to ktoś mądrze napisał - nie ma się co dołować:). Wszystko pamiętaj w życiu przychodzi z czasem i z czasem te wszystkie problemy jakie mamy w młodości za kilka lat są tylko wspomnieniem. Przede wszystkim nie zamykaj się na ludzi, a wszystko się rozwiąże, że nawet nie bedziesz wiedziała kiedy:)!

Odpowiedz na ten komentarz

aniaj93 5 dni temu

0

Nie zamartwiaj się tak. Tacy są właśnie ludzie. Myślę, że teraz mamy takie czasy, że boimy się zaufać drugiej osobie, aby ta nasza łatwowierność nie została wykorzystana przeciwko nas później. Może nieraz lepiej wylać swoje żale w pamiętniku? Wiem, że to nie jest to co przyjaciółka, ale wydaje mi się, że zawsze to coś.

Odpowiedz na ten komentarz

oliwiadaniel 6 dni temu

0

Wiele osób ma ten problem nawet ja. Wiesz powiem Ci że mi pomogła tylko wiara. Bóg uzdrawia wszystko i mi też pomógł. Mogłam mu wszystko powiedzieć. Bóg kocha Cię z całego serca i czeka jak mu zaufasz. Jeśli chodzi o tak ogólną pomoc to super na takie sprawy działa psycholog bo wysłucha nie ocenia i pomoże Ci z twoimi problemami.

Odpowiedz na ten komentarz

wiesia020 6 dni temu

+1
bea1516
0

Witam, od razu mogę Cię pocieszyć - dylematy, które opisujesz miewa większość ludzi. Ktoś kiedyś powiedział, że najgorszy rodzaj samotności to samotność w tłumie. Ty właśnie tego doświadczasz. Moim zdaniem powinnaś zawalczyć o prawdziwego przyjaciela. Rozejrzyj się uważnie po gronie swoich znajomych i wybierz z niego osobę, której najbardziej ufasz. Staraj się z nią spędzać więcej czasu, rozmawiajcie, może znajdziecie wspólne zainteresowania. Może z czasem uda się Wam nawiązać prawdziwą przyjaźń. Tego Ci szczerze życzę. Powodzenia i pozdrawiam.

Odpowiedz na ten komentarz

bobi57 6 dni temu

Niestety problem samotności, izolacji, braku wiary w siebie jest w obecnych czasach dosyć częstym zjawiskiem towarzyszącym wielu ludziom. Radą w takim przypadku jest przede wszystkim uwierzyć w siebie, spojrzeć na otaczający świat inaczej niż dotychczas. Musisz zacząć widzieć dobre intencje u ludzi cię otaczających. Bo z tego co wnioskuję, to występuje u ciebie brak wiary w ludzi. Pomyśl, że nie wszyscy są źli, nieczuli na losy drugiego człowieka. Staraj się to zauważyć u innych. Jak piszesz jesteś lubiana, więc masz cechy dobrego, wartościowego człowieka. Staraj się zbliżyć do ludzi z twojego otoczenia, oni naprawdę cenią twoje towarzystwo, znajdź wspólny język z nimi, wspólne zainteresowania. Jeśli będzie ci trudno nawiązać taki kontakt, to pomyśl o rozmowie z psychologiem o swoich problemach. Taka wizyta u specjalisty to naprawdę nic uwłaczającego, a może okazać się owocna.

Odpowiedz na ten komentarz

fisherjk 6 dni temu

cześć, przeczytałem uważnie Twój post. Problem o którym piszesz dotyka wielu osób. Większość kontaktów jest powierzchowna a przyjaciół można policzyć na palcach jednej dłoni. Ja osobiście proponowałbym ich dalsze poszukiwanie, ale bez żadnego specjalnego napinania się. Jest mnóstwo możliwości aby poznać nowych ludzi jak sport, kino, koncerty, hobby itd. Być może wśród nowych znajomych znajdzie się ktoś o podobnych poglądach, zainteresowaniach, problemach. Świat jest pełen samotnych ludzi, więc musisz mieć odwagę wyjść im na przeciw.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!