Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Mam dziwnych rodziców, a w szczególności...

matkę... Stawia mi wysokie wymagania... Jestem w 8 klasie, więc nie jest tak różowo i kolorowo jeśli chodzi o łatwość. Muszę mieć same 6,5 i 4. Trójki mogę dostawać tylko z matmy i fizyki, bo te przedmioty słabo mi idą i nie zanosi się na to, że będę wiązała z nimi przyszłość... Ostatnio dostałam 3 z polskiego i mi 2 punktów zabrakło do czwórki to miałam awanture stulecia że sie opuściłam i nigdy nie wyjdę na ludzi i że brakuje mi sprytu w życiu i jestem ciężkim przypadkiem. Owszem, z polskiego jestem dobra i ta 3 to była przez jakieś niedopatrzenia a nie dlatego że nie umiałam. Ostatnio zaczęłam z angielskiego dostawać 4 mimo że zawsze miałam same 5 i 6 no i oczywiście też jest wielkie niezadowolenie, że jestem słaba i jak tak dalej pójdzie to skończę w branżówce! Ponadto niemal każdą chwilę w której nie przebywam w szkole muszę spędzać nad lekcjami, nauką, dodatkowymi zajęciami i pomaganiem w domu... Ja już nie mam do tego siły! Rodzice na nic mi nie pozwalają... Słodycze kupią mi raz na ruski rok, żałują mi niektórych rzeczy materialnych, nie moge wychodzić z domu bo nauka ważniejsza... Olewają moją samotność... Koleżanki w klasie mnie ignorują... Nie zapraszają mnie do siebie, siedzę w ławce sama, nie mam z kim porozmawiać w szkole, nie mam komu się wyżalić... Gdy opowiadam o tym mamie to ona zawsze: " Ciesz sie że z nauką nie jesteś na szarym końcu ", " One ci zazdroszczą tego że dobrze się uczysz ", " Ciekawe do jakich szkół sie dostaną ", " Weź sie lepiej za naukę "... Kiedy byłam zmęczona bo prosto ze szkoły musiałam jechać na jedne dodatkowe zajęcia a potem na drugie i na dodatek po powrocie do domu odrobić lekcje na następny dzień to tata coś takiego: " Przyzwyczajaj się, tak wygląda dorosłe życie ". Ogólnie traktują mnie jak niedoskonałą dorosłą... Prawie zawsze jest: " Radź sobie sama ", " Jesteś już duża ", " Zaraz będziesz dorosła ". Mam dopiero 14 lat a oni już chcą zabrać mi dzieciństwo... Z jednej strony ich rozumiem, bo przyzwyczaili się do tego, że od małego byłam chodzącą wikipedią i doskonałym dzieckiem. W wieku 4 lat już umiałam czytać i pisać i znałam alfabet. Do 5 klasy należałam do najlepszych uczniów, zdobywałam dyplomy, nagrody... No i moja starsza siostra gdy była w moim wieku miała prawie same 2 i 3, więc mają po tym uraz... Ale z drugiej strony chcę mieć jeszcze dzieciństwo, no i oczywiście żyć tak by rodzice byli ze mnie dumni bezinteresownie, a nie tylko wtedy gdy robie wszystko po ich myśli...

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (7)

chwilę temu

bobi57 9 dni temu

+1
Krzychaz
0

Niestety już tak jest, że nie wybieramy sobie rodziców, jakich mamy takich musimy przyjąć. Każdy rodzic, w większym lub mniejszym stopniu okazuje swoje poglądy na temat wychowania, ale z pewnością każdy chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Twoi rodzice należą z pewnością do tych, którzy wykazują się nadgorliwością w twoim wychowaniu i pieczy nad tobą. I tego z pewnością całkowicie nie zmienisz. Dobrze jest, że się nieźle uczysz, ale to w oczach twoich rodziców jest pewnie za mało, chcieliby byś była najlepsza. Powinnaś z nimi porozmawiać szczerze zapewniając, że jesteś w stanie w pełni pogodzić naukę z życiem towarzyskim swojego otoczenia. Powiedz, że jesteś osamotniona, nie masz koleżanek ani kolegów, każdy w szkole uważa cię za kujona, który nie ma czasu na swoje własne życie. A przecież to jest twoje dzieciństw, które naprawdę powinno być najwspanialszym okresem życia człowieka. A ten okres szybko przemija i nigdy już nie wróci. I jest ci z tego powodu bardzo przykro. Spróbuj tak motywować, może rodzice przemyślą i chociaż trochę zmienią swoje postępowanie wobec ciebie. Powodzenia.

Odpowiedz na ten komentarz

gmich2 9 dni temu

+1
Krzychaz
0

Na pewno rodzice nie chcą wyrządzić ci krzywdy i robią to wszystko bo martwią się o ciebie i twoją przyszłość. W dzisiejszych czasach rodzice są nadgorliwi i pilnują swoje pociechy ponieważ jest wiele złych pokus dla młodych ludzi. Przywiązują dużą wagę do nauki bo to twoja przyszłość. Wyższe o dobre wykształcenie daje człowiekowi po pierwsze satysfakcję po drugie zawód i dobre zarobki . Oczywiście zgadzam się z tobą,że też musisz mieć chwile wytchnienia od nauki, jakieś towarzystwo z którym od czasu do czasu powinnaś przebywać. Powinnaś chyba z rodzicami spokojnie porozmawiać, poprosić ich o większą swobodę . Powinnaś wszystko zrobić aby nie zawieść ich zaufania a może z biegiem czasu będziesz miała więcej luzu. Musisz to pogodzić z nauką bo jak coś zawalisz to będą mieli atut,że źle to wpływa na twoja naukę. Rozmowa i jeszcze raz rozmowa , nic na siłę .

Odpowiedz na ten komentarz

Razev 9 dni temu

+1
Krzychaz
0

Ja to bym się postawił im i powiedział , że jak jeszcze raz zrobią mi awanturę o byle co to skończę się uczyć :)

Odpowiedz na ten komentarz

frezja22 6 dni temu

0

Czegoś tu nie rozumiem. Dopiero co pisałaś, że rodzice nie mają aż tak dużo pieniędzy i mama chodzi w starych ubraniach, a zmywarka szwankuje, chciałaś ich jakoś wspomóc. Mimo tego Tobie dają pieniądze na markowe ubrania, wyjeżdżasz na wakacje, wycieczki szkolne, chodzisz też na dodatkowy angielski, korepetycje z matmy i do psychologa. Teraz mówisz, że rodzice żałują Ci niektórych rzeczy materialnych, kupują Ci mało słodyczy. Skoro mama nie ma pieniędzy na laptopa, który ciągle szwankuje, a który jest jej zapewne potrzebny to wybacz, ale czasem może Tobie też czegoś nie kupić, nie musisz mieć wszystkiego. I tak masz dużo więcej niż wielu Twoich rówieśników. Poza tym policz sobie przez tydzień z zegarkiem w ręku czas spędzany na nauce i zobacz czy to jest naprawdę tak dużo, czy Ty czasem nie przesadzasz.

Odpowiedz na ten komentarz

arturgrzyb1 8 dni temu

0

Cześć ! Myślę że przyzwyczaiłaś rodziców że jesteś bardzo dobrą uczennicą i osiągasz bardzo dobre wyniki w nauce. Teraz gdy idzie co gorzej nie mogą się z tym pogodzić i próbują cię zmobilizować do nauki. Na pewno chcą dla ciebie dobrze bo wiedzą że dobre wyniki w nauce zapewnią ci lepszą przyszłość. Z drugiej strony zapomnieli że już dorastasz i powinni ci dać więcej swobody abyś mogła prowadzić życie towarzyskie takie jak twoi rówieśnicy. Myślę że powinnaś z nimi porozmawiać spokojnie na ten temat. Nauka jest bardzo ważna w życiu młodego człowieka a równie ważny jest też kontakt z rówieśnikami aby zapewnić prawidłowy rozwój. Jestem przekonany że znajdziesz kompromis w rozmowie z rodzicami i dostaniesz trochę luzu. Powodzenia.Pozdrawiam.

Odpowiedz na ten komentarz

krzysiuzaw 9 dni temu

0

z twojego punktu widzenia rodzice będą dziwni bo wymagają i to dość dużo, zwłaszcza, że zawsze dobrze uczyłaś się od małego i chcą abyś cały czas trzymała dobry poziom. z punktu widzenia rodziców chcą jak najlepiej abyś osiągała jak najlepsze wyniki. może ich motywacja ciebie wygląda dla ciebie dziwnie, powinnaś mieć też nieco wolności, czy też w jakiś sposób nagradzana. mimo wszystko kiedyś powinnaś docenić ich troskę.

Odpowiedz na ten komentarz

jj1976 8 dni temu

0

Cześć. Przyzwyczaiłaś swoich rodziców do tego że byłaś wzorową uczennicą i nie chcą abyś opuściłaś się w nauce. Jak napisałaś masz starszą siostrę która nie najlepiej się uczyła i rodzice nie chcą mieć drugiej takiej córki. Powinnaś porozmawiać chyba z rodzicami, najważniejsze spokojnie, poprosić ich o większą swobodę. powodzenia

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!