Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Moj krolik zrobil rzadka kupe przed swoja klatke...

(normalnie robi ja w kuwecie) i od razu sie w niej polozyl. Od paru dni zachowuje sie troche dziwnie. Dzisiaj moj lokator przyznal sie ze "ujaral" krolika czy to moze miec wplyw na jego zachowanie pare dni po ?

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (3)

chwilę temu

~ANIULA 3 miesiące temu

Witam, tez mialam królika i tez mialam wspollokatora "palacza". Dla królików jest to zdecydowanie zbyt toksyczny dym, z którym ich małe płucka nie dają rady. Rzadka kupa jest dopiero początkiem katorgi przez jaką przejdzie królik przed swoją przedwczesną śmiercią. Radze pozbyc sie królika lub współlokatora.

Odpowiedz na ten komentarz

kalkajuzistnieje 3 miesiące temu

Zastanawiam się ile masz lat skoro dodajesz takiego posta. Skoro masz zwierzątko to wiadomo że należy o nie dbać, a pisanie że współlokator ujarał królika hm...poniżej poziomu. Chyba logiczne jest że płuca królika są dużo mniejsze i królik sobie z tym nie poradzi. Polecam oddać królika w dobre ręce. Szkoda by się męczył skoro może mieć bardziej odpowiedzialnego właściciela. To są bardzo kochane zwierzęta i niejedno dziecko będzie o niego dbało. Teraz jeśli sytuacja się powtórzy nie pozostaje nic innego jak podejść do weterynarza by podał mu odpowiednie środki. Sam pewnie też nie chciałbyś być tak traktowany.

Odpowiedz na ten komentarz

gmich2 3 miesiące temu

Widać dym królikowi nie służy więc nie należy go nadal poddawać eksperymentowi nauki palenia.A tak na poważnie jeżeli na nim ci zależy to trzeba ze zwierzakiem udać się do weterynarza. Tak naprawdę, to nie wiadomo czy ten dym na niego aż tak źle podziałał i dostał ogólnego rozstroju organizmu czy jest na coś chory. Zwierzęta też tak jak ludzie chorują i potrzebują pomocy medycznej. Moim zdaniem nie zwlekaj i nie czekaj co będzie dalej tylko daj go do zbadania w odpowiednie ręce. Jak będziesz za długo zwlekał to zwierzak ci się odwodni i zdechnie. Ja na twoim miejscu nie lekceważyłbym tych objawów. Pozdrawiam

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!