Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

czy on coś czuje?

czy ta nasza relacja jest czymś więcej?skąd takie dziwne zachowanie?co o tym myśleć?i co to znaczy ?pomocy proszę.znamy się rok czasu spotykamy dwa razy w tygodniu piszemy codziennie czasami do siebie dzwonimy .Jeżeli chodzi o nasze relacje to wspieramy się troszczymy się o siebie mówimy sobie o wszystkim szanujemy siebie a jeżeli chodzi o bliskośc to są pocałunki w usta przytulanie trzymanie za ręce i planowany jest seks między nami o nim też rozmawiamy i dotykamy siebie w intymnych miejscach .Podobamy się sobie piszemy że tęsknimy bliskość nasza nas podnieca.kiedy zdarzył mi się wypadek bardzo się przejął.Czrsto dzwoni pisze jak mija noga oferuje pomoc .Bardzo chętnie przyniósł mi zakupy do domu martwił się mówił co zrobić żeby szybko się wyleczyć i jak to zrobić.Zyczy mi szybkiego powrotu do zdrowia abyśmy mogli już pójść na spacerek razem.Bardzo było mu smutno kiedy miałam ta chora nogę.Piszemy że tęsknimy brakuje nam siebie dlatego spotkamy się 2 ,razy w tygodniu.zczesto się przy mnie uśmiecha zawsze jest skory do pomocy mojej osoby i zawsze znajduje dla mnie chwilę np parę minut przerwy w pracy żeby do mnie zadzwonić pogadać i mi pomóc.Niby zachowujemy se jak para?problem polega tylko na tym że on został zdradzony przez kobietę i nie chce się angażować w związek ani w małżeństwo wtem chwili ale zaznaczył że zależy mu dlatego się spotyka ze mną i z żadną inną dziewczyną nie chce się spotykać tylko ze mną tylko nie czuje się gotowy aby nazywać to związkiem ani małżeństwem.jak można nazwać ta nasza relacje ? kochankowie?czy coś innego,?na co to wygląda?co on do mnie czuje?zaznaczam że Podobamy się sobie i uwielbiamy spędzać ze sobą czas a za jakiś czas chcemy razem iść do łóżka.Dodam jeszcze że na ostatnim spotkaniu naszym kiedy prosto z pracy przyjechał przywieść mi jedzenie zobaczyłam że mimo iż był zajęty znalazł dla mnie parę minut aby ze mną porozmawiać na krótkim spacerku ale przyłapałam go też na tym że stresował się i unikał patrzenia w moje oczy s zaraz potem otrzymałam od niego informacje esemes o treści :od razu jak cię zobaczyłem to miałem ochotę się z tobą kochać .Co wy myślicie o jego zachowaniu?coon czuje?na co ta relacja wygląda?i co radzicie zrobić?pomocy proszę

Tematy: porAda pomocy
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (2)

chwilę temu

marcin102030 3 dni temu

0

Moim zdaniem jesteś w takim nieformalnym związku bez żadnych zobowiązań. Chłopakowi na tobie zależy i chce bliskości, ale jednocześnie niczego stałego ci nie obiecuje, może to być jedynie kilkumiesięczna przygoda, która w jednej chwili może się skończyć. Jeśli pragniesz czegoś stałego i nie szukasz przygód to poinformuj go o tym, wyznajcie sobie szczerze co czujecie, czy wiążecie ze sobą przyszłość czy traktujecie to jako przygodę.

Odpowiedz na ten komentarz

wiola1996 6 dni temu

0

Witam, patrzę i czytam a jednocześnie się zastanawiam ile macie lat? Skoro pracujecie to ponad 20 a piszecie pytania jak nastolatki. Chcesz związku powiedz otwarcie będzie sex jeśli będzie deklaracja czegoś stałego a jeśli chcesz przygody Twoja sprawa. Kolejna kwesta jaką chce poruszyć to, to że każdy człowiek ma swój rozsądek i powinien wiedzieć czego można spodziewać się po drugiej osobie, szczera rozmowa i tyle jeśli nie jestesmy czegoś pewni nie angażujmy się za nadto

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!