Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Rodzice celowo mnie drażnią Od dłuższego...

czasu rodzice zaczęli się dziwnie zachowywać. Może zabrzmi to dziwnie, ale ostentacyjnie ziewają na głos wydając dziwne odgłosy, albo siorbią, zostawiają syf w miejscach na które zwracam uwagę. I robią to celowo, gdy jestem w domu. Przy innych ludziach potrafią się zachować, często nawet się nie odzywają. Jedynie w domu wyłapują co mnie drażni i to uskuteczniają. Tak jak z tym ziewaniem. Bo to jest takie coś co brzmi głupio jak się zwróci uwagę. Robią mnie potem za głupka i wmawiają że to normalne. Tja… jakby się zdarzał raz na jakiś czas, a oni tak non stop. Gdy potrzebuję chwili ciszy - zagadują. Gdy mam ochotę porozmawiać - są zajęci. Gdy się o coś staram - podcinają skrzydła podważając z marszu moje decyzje, mieszając mnie z błotem jak śmiecia. Przy rodzinie traktują mnie jak 8 letniego smarka (np. dotykając palcem nosa aby zaznaczyć, że jestem dzieciaczkiem) a tak naprawdę mam 17 lat i wgl nie mam skłonności do buntowania, chcę jedynie spokoju i zgody z rodzicami, której nijak nie mogę uzyskać z m.in. powodów opisanych wyżej. Niewiele też daje odpuszczanie, bo nawet święty by nerwicy dostał. Uskuteczniają swoje drażniące zachowania nawet przez wiele dni aby mnie tylko wkurzyć. :(

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (4)

chwilę temu

wiwi111 7 miesięcy temu

+12
Mails
-9

Dziwnbe zachwanie byc może rodzice w ten specyficzny sposb probują cos Ci uświadomić, na cos zwrocic uwagę, tylko robia to wa taki spsob, ze ty nie rozumiesz ich aluzji. W ten sposb nie dojdziecie do porozumienia. Jesli bardzo Ci ta sytuacja przeszkadza to proponuję dłuższą rozmowę z rodzicami, a nie tylko zwracanie uwagi, moze tak ogólnie o atmosferze w domu i miedzy wami, powiedz jak sie czujesz, bez oskarżeń.

Odpowiedz na ten komentarz

Mails wiwi111 7 miesięcy temu

+12
Mails
-6

Nie jest to żadna aluzja, po prostu znaleźli sobie sposób aby mnie denerwować w pasywny sposób. Bo co to za problem te "ziewanie" , prawda? Każdy tak przecież ziewa, a że on wydaje odgłosy jakby dostawał jakiejś ekstazy, i to naprawdę na cały głos, to przecież również normalne.
W momencie natomiast, gdy on tak siorbie na cały głos, ziewa i pierdzi, jest gotów zwrócić mi uwagę o moją kulturę, gdy ja czyszczę nos w kuchni...Dodam, że ja od dawna nie zwracam mu już uwagi na jego zachowanie, tylko przyjmuję chłosty na cudzysłowiową klatę...

Odpowiedz na ten komentarz

paulinapaulina 7 miesięcy temu

+11
Mails
-5

Ja uważam, że wcale nie robią tego specjalnie. Po prostu w swoim domu zachowują się swobodnie, więc siorbią, ziewają i nie zawsze po sobie sprzątają od razu. Wiadomo, w towarzystwie takich rzeczy się nie robi. Jak dla mnie, to problem tkwi bardziej w Twojej psychice - poczytaj sobie o mizofonii. Jeśli chodzi o inne zachowania, może usiądź i porozmawiaj z nimi, żeby poznać ich zdanie na ten temat.

Odpowiedz na ten komentarz

Mails paulinapaulina 7 miesięcy temu

+11
Mails
-8

Jakbyś tego posłuchała, to przyznałabyś mi rację ;) To jest nie do wytrzymania takie coś. Rodzice to zwykłe wieprzki i tyle. Z rozmowy z nimi wnioskuję, że uważają swoje zachowanie za normalne i mają gdzieś moje odczucia. I nie jest to żadna mizofonia, nie przeszkadzają mi normalne odgłosy jedzenia. Oni siorbią i ziewają DOSŁOWNIE na cały głos, jakby grali w jakimś konkursie "Kto Głośniej" i szeptem rozmawiają ze sobą jak to mnie denerwuje. Po kilku rozmowach jestem pewien, że to po prostu taka ich metoda, aby mnie wkurzać, nie ma pod tym żadnej aluzji ani nic, ponieważ dopóki nie dam im znać, że nie śpię, to tak nie robią. Jest to mega dziwne, ale mi to naprawdę przeszkadza i nie mam pojęcia co z tym fantem zrobić :(

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!





Twoja przeglądarka
blokuje reklamy


Drogi użytkowniku,
Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności.

Dzięki za wsparcie!

To okno zostanie zakmięte za 10 sek