Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Mam dość tego wszystkiego, szkoły, ludzi...

wokół mnie, ciągłego stresu i tego życia bez sensu. Szkoła mnie dobija, jestem w pierwszej lo, na biolchemie, ale rozszerzenie mamy dopiero w drugiej klasie. Dojeżdżam do szkoły jakąś godzinę autobus rano mam na 6:20, w domu jestem o 17, nauczyciele nie powiem są wymagający, niby jakoś sobie radze, bo mam tę 4 i 5 na półrocze, ale najgorsze jest to, że moi rodzice są niezadowoleni, ciągle porównują mnie do brata, który miał same 5, ale był w szkole zawodowej, a to jest chyba różnica prawda. Czasami najchętniej zasnelabym i już się więcej nie obudziła. Bardzo bałam się iść do nowej szkoły, bo zawsze ten stres jest, bałam się szczególnie ludzi, w związku z tym, że nie jestem dobra w nawiązywaniu nowych znajomości, ale nie jest najgorzej jeśli chodzi o koleżanki/kolegów. Mało tego, mam problemy ze zdrowiem, i jest to w pewnym stopniu związane z nauką, bo wcześniej zawalałam nocki przez szkołę itd teraz nawet jakbym chciała się uczyć w nocy to i tak nie wypala bo wracając do domu jestem padnięta, a są jeszcze obowiązki domowe, zadania i nauka. Mama ciągle narzeka, nie podobają jej się oceny a jak się uczę to ma pretensje że nic nie robię w domu. I tak to mniej więcej wyglądam. Czasami jest naprawdę ciężko, aż się żyć nie chce. Nie wiem jak to zmienić, co zrobić żeby było lepiej, najgorsze jest w tym wszystkim to, że nie mam jakiegos przyjaciela żeby się wyżalić, wygadać, pośmiać czy coś w ten deseń. Już nie daje rady, nie mam czasu wolnego, nie mam żadnych zajęć dodatkowych, jest mi bardzo ciężko, nie wiem już co robić...

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (5)

chwilę temu

blancos1986 5 miesięcy temu

NIestety nie zawsze jest tak, jakbyśmy chcieli aby było. Co do nauki - to pamiętaj, że przede wszystkim uczysz się dla siebie a nie dla twoich rodziców. Jeżeli faktycznie jest tak, że was porównują to robią straszny błąd. Każdy jest z nas innym człowiekiem. MOże się okazać tak, że za parę lat tobie się w życiu uda bardziej niż jemu

Odpowiedz na ten komentarz

gchor2 5 miesięcy temu

Rozumie ciebie ,że jesteś przybita i zmęczona bo faktycznie bardzo wcześnie rano wstajesz ,wracasz dość późno i czasu masz na naukę i dla siebie mało. Musisz jednak podołać tym obowiązkom bo przecież uczysz się tylko i wyłącznie dla siebie. Nauka to jednak jakby nie patrzeć twoja przyszłość. Wiem , że jest ci ciężko ale może popatrz na to wszystko z innej lepszej strony. Rodzice pewnie się nie zmienią więc odpuść sobie ich gadanie. Nie wykłócaj się z nimi ale nie przejmuj się za bardzo tym co mówią.Koleżanki i koledzy w klasie , mimo , że bałaś się są ok i jesteś z tego zadowolona. Pierwszy semestr masz już prawie za sobą z ocenami całkiem fajnymi. Pomału dzień zacznie się robić dłuższy i nie obejrzysz się jak zrobi się wiosna. Będzie ci się lepiej wstawało i jeździło do szkoły, zawita słońce a wraz z nim dostaniesz więcej energii. Pamiętaj , że każdy człowiek ma w życiu lepsze i gorsze okresy. Każdy ma swoje problemy i musi sobie z nimi radzić. Najważniejsze w tym wszystkim jest to a byś ty była z siebie zadowolona , zdobyła wykształcenie, zawód , fajną pracę i usamodzielniła się. Komu będzie lepiej w życiu czy tobie czy bratu to czas pokaże i być może będziesz miała satysfakcję, że sobie ze wszystkim poradziłaś.

Odpowiedz na ten komentarz

bobi57 5 miesięcy temu

Faktycznie trzeba przyznać, że nie masz łatwego życia. Ale powinnaś zrozumieć, że w obecnych czasach ciągłej gonitwy nie jesteś w tym osamotniona. Nauka jest naprawdę ciężką pracą, ale jak widać dajesz sobie z nią radę i to całkiem nieźle. Potrzebna jest ci jedynie wiara w siebie. Uczysz się wszakże dla siebie, dla swojej przyszłości, która zaowocuje w przyszłości. Piszesz, że masz koleżanki, kolegów. Spróbuj poszukać wśród nich bliskiej ci osoby. Na pewno taka jest. Uwierz, że ją znajdziesz poprzez wspólne zainteresowania, podobne cech charakteru. Razem z przyjciółką/przyjacielem w życiu będzie wam łatwiej. Nie można się załamywać. Życie, choć czasami wyboiste, potrafi być wspaniałe, miłe i wesołe. I w to musisz uwierzyć. Głowa do góry, a z pewnością odmienisz swój stosunek do rzeczywistości.

Odpowiedz na ten komentarz

kalkajuzistnieje 5 miesięcy temu

Głowa do góry - może być tylko lepiej. Pozytywne nastawienie jest ważne, uwierz że jak już będziesz dorosła i przyjdzie praca, dom, dzieci będzie gorzej. Będziesz tęsknić za czasami szkolnymi przy rodzicach. To tylko nauka, myślę że powinnaś szczerze porozmawiać z rodzicami i wyjaśnić im różnicę między szkołą zawodową a liceum. Bo dla mnie jest ogromna. I z tego co wiem, a mam porównanie szkoła zawodowa to pikuś, tam piątki są za same podstawowe informacje. W liceum jest o wiele więcej rozszerzona tematyka konkretnych przedmiotów. Pokaż mamie to forum i niech sobie poczyta nasze wypowiedzi. Może zrozumie że nie jest dobrą matką. Pozdrawiam

Odpowiedz na ten komentarz

Zakompleksionaxx 4 miesiące temu

Ja bym po powrocie ze szkoły szła spać tak do 20 potem nauka i znowu sen niby niezbyt aktywny tryb życia ale jakoś musisz to pogodzić

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!





Twoja przeglądarka
blokuje reklamy


Drogi użytkowniku,
Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności.

Dzięki za wsparcie!

To okno zostanie zakmięte za 10 sek