Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Postanowiłam wrócić do swojego partnera....

Spotkałam z nim się ostatnio i spędziliśmy noc. Obiecał mi ze się zmieni, ma uzakeżnienia ale one nie są jakoś bardzo zaawansowane, tak mi się wydaje, obiecał że to wwyleczy , przeprowadzi się do mojego miasta gdzie znajdzie inną prace i wynajmie mieszkanie. Troche się boję że nie zrobi tego . Czy są tu osoby które były uzależnione i wyszły z tego? Moja mama nie wierzy w to że on się zmieni bo ma 39 lat już. Ja go kocham i nie chcę z nim się rozstać.

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (10)

chwilę temu

arturgrzyb1 2 miesiące temu

Cześć ! Rozumiem że go bardzo kochasz i dlatego nie myślisz rozsądnie. Ponownie narażasz się na historie które przeżywałaś już wcześniej i które pewnie doprowadziły do waszego rozstania. Niestety zgadzam się z Twoja mamą i też uważam że facet ten się już nie zmieni.Pewnie będzie się starał ale w końcu mu się to nie uda. Sama napisałaś że ma 39 lat. Uważam, że w tym wieku naprawdę bardzo rzadko udaje się kogoś zmienić, a z tego co piszesz facet twój musi się bardzo zmienić. Boję się że po raz kolejny bardzo się rozczarujesz i będziesz bardzo żałować swojej decyzji, ale wybór należy do Ciebie. Serdecznie Pozdrawiam.

Odpowiedz na ten komentarz

iwko24 2 miesiące temu

Hmmm...nie chcę Cię zniechęcać ale wiem,że miłość bywa ślepa.Ja osobiście nie wierzę w zapewnienia uzaleznionego faceta,że się zmieni.Fakt,są przypadki,ze ludzie wychodzą z nałogów i nie należy wrzucać wszystkich do jednego wora ale to niewielka grupa.Chcesz walczyć całe zycie z uzaleznieniami? Chcesz się ciągle zamartiwć gdzie znowu jest bo się spóźnia? Czy nie zapił,czy nie zaćpał?Znam wiele takich kobiet,które przeszły w życiu przez mękę żyjąc z takim człowiekiem.Zrobisz jak uważasz,ja bym się bała.

Odpowiedz na ten komentarz

kamcia05 iwko24 2 miesiące temu

Przybajmiej spróbuję. Ja powiedziałam ze jak do końca lutego nie przeprowadzi się to odchodzę od niego. A jak się wyprowadzi z e swojego miasta miasta to już nie będzie miał kontaktu ze swoimi kolegami i dilerami .

Odpowiedz na ten komentarz

gmich2 2 miesiące temu

Chyba najlepiej nie robisz i jednak bardziej bym uwierzył mamie niż temu chłopakowi. Narażasz się na ponowne przejście tego co już raz przeszłaś. Nie znaczy to,że nie należy mu dać żadnej szansy. Facet ma 39 lat wiec naprawdę powinien być już w tym wieku ustatkowany a nie szukać przygód z alkoholem czy czymś innym. Piszesz ,że będzie się leczył wiec nie chodzi tu o jakieś błahostki. Jego decyzja może jest tylko obiecanką bo ty tak chcesz a to on musi chcieć się leczyć i to on musi chcieć.. Obiecywać jest bardzo łatwo ale wytrać w tym postanowieniu i leczyć się niekoniecznie. Oczywiście trzeba mu pomóc i go wspierać bo nikogo nie można przekreślić ale uważam ,że twoja decyzja jest zbyt pochopna. Najpierw niech wykaże się pracą nad sobą, niech podejmie leczenie a dopiero jak będziesz widziała jakieś efekty to powinnaś podjąć decyzje czy będziecie razem. Myślę,że jak teraz go przyjmiesz z otwartymi ramionami to niczego go to nie nauczy , przyjdzie mu wszystko zbyt łatwo i nie wyciągnie żadnych wniosków . Tak więc moim zdaniem daj mu szansę powrotu ale jak na to zasłuży i się zmieni.

Odpowiedz na ten komentarz

mosumi 2 miesiące temu

Sama nie byłam w takiej sytuacji, ale uważam że nie powinnaś do niego wracać dopóki nie udowodni, że nad sobą pracuje i stara się aktywnie zmienić. Łatwo powiedzieć to co chcesz usłyszeć, ale trudniej to zrobić, więc wymagaj od niego działania w tym kierunku. W tej sytuacji przyda mu się terapeuta leczący uzależnienia i jakaś grupa wsparcia. Twoje wsparcie też pewnie nie będzie bez znaczenia, ale to on musi się chcieć zmienić.

Odpowiedz na ten komentarz

nionio 2 miesiące temu

Ciężko cokolwiek ci poradzić ale ja nigdy w życiu nie zdecydowałbym się na żaden związek z osobą uzależnioną od czegokolwiek. Uzależnieni będą obiecywać nie wiadomo co, że się zmienią i zerwą z uzależnieniem ale to jest naprawdę bardzo trudne i wymaga ogromnego samozaparcia. Obserwuj go i jak zobaczysz, że się stara i naprawdę coś robi w kierunku zerwania z nałogiem to dopiero wówczas rozważ bycie w związku.

Odpowiedz na ten komentarz

kamcia05 2 miesiące temu

To uzależnienia od piwa, amfetaminy i papierosów. Nie są jakieś zaawansowane bo nie chodzi jakiś pijany ciągle ale wyczuwam alkohol od niego, zdarza się czasami ze cały dzień nie pali a amfetamina to nie wiem bo nie widze kiedy bierze ale jak mnie nie ma moze mu się zdarzać.

Odpowiedz na ten komentarz

fisherjk 2 miesiące temu

cześć, przeczytałem uważnie Twój post. Brakuje w nim niektórych informacji. Generalnie bardzo ciężko wychodzi się z ze wszelkich uzależnień. Trzeba mieć silną motywację i wsparcie otoczenia. Jest to praca zespołowa, bo często partner też musi poddać się odpowiedniej terapii. Zatem musisz zobaczyć sama czy partner zgłosił się do terapeuty, czy rzeczywiście zaczyna zmiany w swoim życiu, czy też tylko obiecuje. Jeśli efektem są tylko słowa to rokowania sukcesu są niskie.

Odpowiedz na ten komentarz

frezja22 2 miesiące temu

Leczy się czy tylko obiecuje, że już nie będzie? Bo sama wiesz, że już Ci wcześniej obiecywał, a teraz będzie obiecywał, że tym razem to już ostatni raz. Ja bym nie wierzyła, bo to jest silniejsze od niego. Nie będzie miał kontaktu ze swoim dilerem to znajdzie drugiego, myślę że to nie problem. Zawsze jest tak, że najpierw są małe ilości, dopiero potem bierze się i pije coraz więcej. Chcesz żyć w ciągłym strachu?

Odpowiedz na ten komentarz

jj1976 2 miesiące temu

Cześć. Nie napisałaś jakie to są uzależnienia. Ja sądzę że ciężko jest w takim wieku zwalczyć uzależnienia. Nie ufałbym takiej osobie bezgranicznie. Dobrze się zastanów zanim zwiążesz się z taką osobą na dłużej. To że Ci obiecał walką z nałogiem nie znaczy że mu się uda. Powiedział to co chciałaś usłyszeć.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!