Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Mam mały problem, narodził się w chwili...

zerwania z byłą po 2.5 miesiąca bycia razem. Do dziś ją kocham, to ona zerwała, nie zawsze się dogadywaliśmy, gdyż będąc idiotą patrzyłem głównie na siebie, ona chciała postawić szybko na partnerstwo. Dużo razy próbowałem ją odzyskać, spędzałem z nią wiele czasu, choć targały i do dziś targają mną strasznie emocje. W listopadzie ubiegłego roku zaprosiła mnie na wycieczkę gdzie fizycznie okazywaliśmy miłość, jednak nie chciała wrócić do związku. Załamałem się od razu. Od czasu zerwania mam doła strasznego, który jest generalnie ukryty, staram się tego nie okazywać, a o problemie nie rozmawiać. Wracając, po tym nie wytrzymałem i obraziłem ją przez komunikator internetowy. Puściły mi nerwy. Przeprosiłem ją, ale wiedziałem, że to koniec, wtedy się obudziłem i zauważyłem, dlaczego zerwała ze mną. Przez miesiąc nie przemówiliśmy do siebie, jednak kochana dała mi na gwiazdkę prezent, jak się dowiedziałem później, szukała go cała masa ludzi, których ona zmotywowała do tego. Ja też tak zresztą zrobiłem i dałem jej swój, a później się spotkaliśmy. Licząc, że może emocje po awanturze osłabły, co sugerowały powyższe działania, napisałem do niej, przez co na mnie nakrzyczała, że bez sensu do niej pisze jakieś gówniane wiadomości. Od tego czasu nie patrzy na mnie, spuszcza wzrok. Ja nie wiem do końca co mam zrobić. Nie wiem jak ona się czuje, co myśli, co chciałaby zrobić, jakie są jej plany na przyszłość. Byłem zawsze szczęśliwy, spokojny, a teraz generalnie przyszła huśtawka emocjonalna, często płaczę z jej powodu. Wiem, że zaraz ktoś przyjdzie i powie, mężczyzna mięczak, nie, ten się nie boi swoich słabości. Co byście zrobili na moim miejscu? Coraz trudniej mi sobie poradzić z tym, powoli wpadam w depresję. Nie rozmawiam o tym z nikim, to sprawa nas dwoje. Problem generalnie polega na tym, że jak się nie kontaktuje wcale, chcąc zacząć zapominać, to ona z czasem zaczyna się kontaktować, a jak ja zaczynam się kontaktować to ona stawia silną barierę. Było tak już 4 razy... Co sądzicie, że jej chodzi po głowie? Na pewno ona wstydzi się swoich emocji, typu smutek, płacz, nie powie mi o tym. Co może chodzić jej po głowie? Powoli mam dość. Dodam, że jesteśmy z jednej klasy.
Miłego wieczoru!

Darmowe gry
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (6)

chwilę temu

CloudSand 2019-01-13 18:10:14

Miłość wybacza naprawdę wiele błędów, jednakże są pewne nieprzekraczalne granice. 2,5 miesiąca starań prawdopodobnie zniweczyłeś charakterem, a przypieczętowałeś bluzgami. Ona już Cię nie kocha. Charakteru nie zmienisz, ale znajdziesz kiedyś kogoś komu idealnie przypasujesz. Najwyraźniej nie trafiłeś jeszcze na tą jedyną. Parę ładnych lat temu też miałem zawód miłosny, też odrzucony i też płakałem. Rozeszło się po kościach, bo czas leczy rany. Teraz jestem w szczęśliwym związku i nie żałuje ani trochę.

Odpowiedz na ten komentarz

gchor2 2019-01-15 01:24:53

Musisz sobie chyba odpuścić. . Z twojego opisu faktycznie trudno wyczuć o co dziewczynie chodzi. Wynika z tego ,że jak ona się odzywa to jest ok a jak ty to się na ciebie denerwuje. Chyba ,że nie piszesz tu tak do końca prawdy i twoje kontakty z dziewczyną są nachalne i zawsze dotyczące powrotu do siebie . Myślę , że możesz u niej liczyć tylko na kolegowanie się , że jej uczucia już wygasły . Jeżeli będziesz dalej drążył temat , będziesz nachalny i nieobliczalny to możesz i to stracić. Wycofaj się na jakiś czas, daj dziewczynie odpocząć od siebie a zobaczysz co będzie dalej. Na siłę i tak nic nie zrobisz. Może akurat jak zobaczy ,że się wyciszyłeś, uspokoiłeś, zmieniłeś swoje postępowanie to zacznie się do ciebie od nowa przekonywać i zobaczy w tobie innego ,dobrego i zrównoważonego partnera. Jak nie to przynajmniej będziesz mógł liczyć na przyjaźń.Daj jej i sobie trochę czasu.

Odpowiedz na ten komentarz

AnnaStokrotka 2019-01-16 07:26:31

Tu masz sposoby na odkochanie, to pomaga i robi się łatwiej:
https://romantycznyszowinista.blogspot.com/p/sposoby-na-nieszczesliwa-miosc.html

Odpowiedz na ten komentarz

69xXxDrŁysyxXx69 2019-01-14 13:08:35

Dla par tez spoko wiec jak bedziecie ze soba mozecie razem walic

Odpowiedz na ten komentarz

69xXxDrŁysyxXx69 2019-01-14 13:08:04

Polecam pornhub fajne nawet

Pozdrawiam DrŁysy

Odpowiedz na ten komentarz

69xXxDrŁysyxXx69 2019-01-14 13:08:52

Pozdrawiam DrŁysy

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?