Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Czy to tylko przyjaźń czy mogę jej się...

podobać

Takie pytanie zadaję sobie od już miesiąca , otóż zakochałem się na zabój w mojej przyjaciółce chodzącej do innej klasy. Piszemy wręcz codziennie wiele razy sama zaczyna do mnie pisać. Jestem teraz w sytuacji której może mi wielu w sumie pozazdrościć : Zaprasza mnie samego na cały dzień do niej pod pretekstem maratonu filmowego , chce z własnej propozycji udzielić mi korepetycji także u siebie oraz sama wysunęła propozycje pójścia do kina a kiedy się z premedytacją zapytałem kto jeszcze idzie odparła że co w tym złego żebyśmy poszli sami . No żyć nie umierać , jednakże nadal mam przeświadczenie że to wszystko jest tylko czymś w rodzaju jej specjalnych standardów , 2 miesiące temu kiedy się dowiedziała niestety nie ode mnie że mi się podoba odpowiedziała do swoich jak i moich przyjaciółek że nic do mnie nie czuje, ale mogło być to kłamstwo ponieważ w późniejszym czasie również powiedziała że nie poszłaby ze mną na bal , kiedy ją zaprosiłem aż głos jej podskoczył mówiąc - jasne . Dodam że kiedy wychodziłem z nią na dwór dochodziło do kontaktów fizycznych pomiędzy nami typowe wygłupy i głupawki ale również od tak otulenie się o ramie i trzymanie za ręce ze 4 sekundy lub więcej. Pomimo naszych świetnych relacji , codziennego kontaktu, wspólnych zainteresowań itd. nadal czuję się jakbym sobie tylko wmawiał że jej się podobam. Dodam że nie wchodzi w grę pytanie się jej o uczucia do mnie bo to poprostu jest niemożliwe do wypowiedzenia przezemnie. W szkole co przerwę rozmawiamy , była już parę razy u mnie a ja u niej lecz nie sam. Teraz głównie chcialbym wkońcu mieć z głowy zastanawianie się czy się jej podobam bo to pytanie nie daje mi spać.

Odpowiedź

NAJLEPSZA ODPOWIEDŹ

parisxparis 7 miesięcy temu

Cześć, trudno jednoznacznie określić co tak naprawdę między Wami się odbywa... Przyjaźń między dziewczyną a chłopakiem często ociera się o wspólne wyjścia do kina, przytulenie, oglądanie filmu na kanapie i nie musi to wcale znaczyć nic powaznego. Jeśli dziewczyna powiedziała, że nic do Ciebie nie czuje, a sam wyszedłeś z inicjatywą, to gdyby coś czuła, z pewnoscią byłoby jej łatwiej to z siebie wydusić skoro sam rozpocząłeś temat. Na pewno bardzo Cię lubi i na tym też można budować fajny związek. Nie każdy od razu w kimś jest w stanie się zakochać, a związki oparte na przyjaźni, w tym tej wieloletniej, często są mocniejsze i trwalsze, bo znamy swoje wady, zalety, przyzwyczajenia i nie musimy uczyć się siebie nawzajem od samego początku. MOże wróc do niej z tym pytaniem za kilka miesięcy a może za rok. A może nawet w tym czasie już coś między Wami zdązy się zmienić i ona sama zdecyduje że jesteś dla niej kimś więcej niż tylko super przyjacielem. Trzymam za Was kciuki i życze powodzenia :) :)

Odpowiedz na ten komentarz

ODPOWIEDZI (9)

chwilę temu

parisxparis 7 miesięcy temu

Cześć, trudno jednoznacznie określić co tak naprawdę między Wami się odbywa... Przyjaźń między dziewczyną a chłopakiem często ociera się o wspólne wyjścia do kina, przytulenie, oglądanie filmu na kanapie i nie musi to wcale znaczyć nic powaznego. Jeśli dziewczyna powiedziała, że nic do Ciebie nie czuje, a sam wyszedłeś z inicjatywą, to gdyby coś czuła, z pewnoscią byłoby jej łatwiej to z siebie wydusić skoro sam rozpocząłeś temat. Na pewno bardzo Cię lubi i na tym też można budować fajny związek. Nie każdy od razu w kimś jest w stanie się zakochać, a związki oparte na przyjaźni, w tym tej wieloletniej, często są mocniejsze i trwalsze, bo znamy swoje wady, zalety, przyzwyczajenia i nie musimy uczyć się siebie nawzajem od samego początku. MOże wróc do niej z tym pytaniem za kilka miesięcy a może za rok. A może nawet w tym czasie już coś między Wami zdązy się zmienić i ona sama zdecyduje że jesteś dla niej kimś więcej niż tylko super przyjacielem. Trzymam za Was kciuki i życze powodzenia :) :)

Odpowiedz na ten komentarz

gmich2 7 miesięcy temu

Zażyłość miedzy wami jest tak duża,że jednak patrząc na to z boku wydaje się,że w grę wchodzą głębsze uczucia. Ja wychodzę z założenia ,że najlepszym rozwiązaniem jest spokojna rozmowa ale ty tego nie chcesz. W takim razie myślę,że nadal musisz robić to co robisz czyli spotykać się i dobrze się bawić. Uważam,że gdybyś dziewczynie się nie podobał i byłbyś jej obojętny to tak chętnie nie spędzała by tak dużo czasu z tobą. Może ona nie wie tak do końca jakie uczucie w niej się tli ale wie, że cię lubi i spontanicznie reaguje na twoje propozycje wspólnego spędzenia czasu. Może kup jakiegoś kwiatka lub dobre czekoladki i na spotkaniu powiedz,że chcesz aby te spotkania przerodziły się w randkę i zobaczysz jaka będzie reakcja dziewczyny. Albo się ucieszy i wyrazi zgodę albo wyraźnie ci powie,że jesteś tylko kolegą dla niej. Będziesz miał jasną sytuację i przestaniesz się zadręczać. Odwagi.

Odpowiedz na ten komentarz

frezja22 7 miesięcy temu

Ciężka sprawa, nikt nie wie co siedzi w głowie drugiej osobie. Na pierwszy rzut oka wygląda na to, że wszystko jest na jak najlepszej drodze do związku. Ale z drugiej strony teraz jest tak fajnie, a potem może się okazać, że jednak jako para Wam nie wychodzi to już nie wrócicie do tego co było, nie będziecie się już raczej przyjaźnić.

Odpowiedz na ten komentarz

fisherjk 7 miesięcy temu

cześć, po uważnym przeczytaniu Twego postu dać Ci jednoznaczną odpowiedź. Skoro Wasz kontakt jest częsty i naturalny, a Ty chcesz przenieść Wasze relacje na wyższy poziom to może wykonaj kolejny konkretny krok np. zaproś ją na randkę w postaci koncertu jej ulubionego wykonawcy w innym mieście, lub romantycznego wyjazdu w weekend, albo w jakieś inne miejsce co pozwoli Wam na spokojne spędzenie czasu we dwoje z dala od domu. Zobaczysz wówczas czy jest szansa na to aby Wasz związek wszedł w kolejną fazę.

Odpowiedz na ten komentarz

krzysiuzaw 7 miesięcy temu

relacje damsko-męskie to skomplikowana sprawa i nigdy nie wiadomo co komu chodzi po głowie, kto kogo na ile lubi lub nienawidzi. skoro spotykacie się, rozmawiacie, lubicie się to wygląda na to, że może to być przyjaźń. miesiąc czasu to nie jest dużo, nie ma co się martwić, zadawać sobie pytania czy się jej podobasz czy nie, raczej tak skoro zadaje się z Tobą, czekaj na rozwój sytuacji.

Odpowiedz na ten komentarz

xXNELAXx 6 miesięcy temu

Mrrr

Odpowiedz na ten komentarz

kalkajuzistnieje 7 miesięcy temu

Zaprasza Cię na cały dzień do niej pod pretekstem maratonu filmowego - a ja u niej lecz nie sam - jedno drugie wyklucza. Myślę że nie powinieneś o niczym ją informować o nic nie pytać niech to się samo określi bo nie zawsze wszystko trzeba usłyszeć. Możesz ją wystraszyć i sama z Ciebie zrezygnuje. Ale to już Twoja decyzja jak postąpisz. Ja na Twoim miejscu bym nie zrobiła nic, tylko pozwoliła by samo się wszystko rozwinęło. Pozdrawiam

Odpowiedz na ten komentarz

mosumi 7 miesięcy temu

Trudno powiedzieć co stoi za jej zachowaniem. Być może potrzebuje po prostu przyjaciela, ufa ci i chętnie spędza z Tobą czas. Albo naprawdę jej się podobasz, ale nie chce się do tego przyznać tobie i znajomym. Niestety z opisu ciężko jednoznacznie stwierdzić jaka jest prawda. W tym momencie możesz poczekać na rozwój sytuacji albo zaproszenie przyjaciółki na randkę. Decyzja należy do Ciebie.

Odpowiedz na ten komentarz

nionio 7 miesięcy temu

Chłopaku ona daje ci tyle sygnałów i okazji że głowa mała. Z całą pewnością się w tobie podkochuje. Nie wiem w sumie po ile macie lat ale jeśli dziewczyna zaprasza cię do siebie i jesteście zupełnie sami to nie ma na myśli oglądania filmów tylko coś więcej. Miej więcej odwagi i chociaż pocałuj ją a gwarantuje ci że nie będzie miała nic przeciwko.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!