Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Czy dać jej szansę a może skreślić ?

Od krótkiego czasu spotykam się z pewną dziewczyną byliśmy już razem na weselu jej kuzyna ,strasznie mi w niej przeszkadza że kiepsko tańczy w parze bo jak osobno to stoi jak słup nic a nic nie potrafi .Gdy wujek ją poprosił do tańca to chodziła nie ma rytmu ani drygów .Wiem że każdy ma jakieś wady ale dla mnie taniec mega ważny jest , ja lubię tańczyć mam to we krwi moja cała rodzinka tak szaleje na parkiecie ale ta dziewczyna katastrofa .Gdy mówię do niej pójdziemy na imprezę to ona że nie, bo nie lubi klubowej muzyki i że mnie by podrywały jakieś obce dziewczyny .Tylko chce być w domu ewentualnie kino czy z znajomymi domówka boje się że ona będzie chciała tylko w domu siedzieć całe życie, a ja lubię czasem poszaleć na parkiecie .Najgorsze jest to że jak mówię do niej czy pójdzie na kurs to ona że nie musi bo tańczy dosyć i nikt nie będzie jej mówić co ma robić że ja też nie jestem królem na parkiecie i potem kłótnia .Głupio tak kończyć i powiedzieć sory ale nie umiesz dobrze tańczyć mi bardziej chodzi że się różnimy bo ona nie lubi klubowej muzyki mało rozrywkowa jest .Ja po pracy też chcę czasem wyjść na imprezę potańczyć a tu lipa bo ona nie chce .

Tematy: dziewczyna
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (7)

chwilę temu

wiwi111 1 miesiąc temu

Może spróbuj poszukać jakiś innych rozrywek, które będą odpowiadały Wam wspólnie?? Zycie nie kończy się na dyskotece, kinie i domówkach. Pogłówkuj, jeśli zależu Cu na tej dziewczynie, może znajdziesz jakaś inną formę wolnego czasu, która spodoba się Wam obojgu. Jeśli nie, to może faktycznie można zastanowić się nad rozstaniem, bo w parze trzeba się choc trochę dobrać pod względem temperamentu.

Odpowiedz na ten komentarz

jj1976 1 miesiąc temu

Cześć. najczęściej jest odwrotnie faceci nie umieją tańczyć a nie dziewczyny. Może na imprezie Twoja dziewczyna musi coś wypić żeby zaczęła tańczyć. Mnie się o wiele lepiej tańczy jak jestem po kilku kieliszkach niż na trzeźwo. Ja bym jej nie skreślał. Każdy ma swoje mocne i słabe strony. Ona ma taniec słaby.

Odpowiedz na ten komentarz

gmich2 1 miesiąc temu

No niestety ale życie nie składa się tylko z przyjemności i rozrywki. Oczywiście masz rację,że od czasu do czasu i na to trzeba znaleźć trochę czasu, odprężyć się i oderwać od codziennej szarości. To,że dziewczyna nie lubi się bawić i tańczyć nie powinno być powodem rozstania. Może powinieneś poświęcić jej więcej czasu, być bardziej wyrozumiały i delikatny i w zaciszu domowym ją tego po prostu uczyć. Sam musisz przemyśleć czy tylko ta nieumiejętność jest waszym problemem. Z tego co piszesz to nie macie zbyt dużo wspólnych zainteresowań a to na przyszłość zbyt dobrze nie rokuje. Żeby być w związku szczęśliwym to jednak ludzie muszą się uzupełniać, wspólnie spędzać czas, razem coś robić , znaleźć wspólny język ,nadawać na tych samych falach. Przemyśl to bo jednak męczyć się razem nie ma sensu.

Odpowiedz na ten komentarz

mosumi 1 miesiąc temu

0

Ja bym na twoim miejscu nie skreślała dziewczyny z powodu braku umiejętności tanecznych. Natomiast brak porozumienia co do czasu spędzonego wspólnie może być już problemem. Rozumiem twoją dziewczynę, bo sama jestem introwertyczką i źle się czuję na imprezach, męczy mnie tłum i klubowa muzyka. Nie możesz do klubu chodzić ze znajomymi? Poza tym zastanów się co was łączy i czy to wystarczy w przyszłości, kiedy zniknie ta pierwsza fascynacja nową osobą. Jeśli nie macie żadnych wspólnych zainteresowań trudno będzie wam znaleźć coś co będziecie mogli razem robić.

Odpowiedz na ten komentarz

xxx147 1 miesiąc temu

Rzeczywiście powód do rozstania niezbyt poważny, jednak jest to dla Ciebie uciążliwe, więc po co masz się męczyć. Wiesz co, może po prostu razem zapiszcie się na jakiś kurs tańca, wtedy może będzie chciała pójść. Powiedz, że to w ramach rozrywki, żeby się nie nudzić domu i wyprostować nogi po pracy. Jeżeli ona nauczy się lepiej to może to
polubi bardziej. Albo po prostu w domu włącz muzykę i zaproś ją do tańca, taka rozrywka w domu po kolacji. Może to ją przekona.

Odpowiedz na ten komentarz

sarmanta 1 miesiąc temu

0

Każdy ma wady, tak to już jest. Nie wiem czy to rozsądne, aby skreślać kogoś z tak miałkiego powodu jak brak umiejętności tanecznych... Zwykle to faceci są drewnem w tańcu. Musicie znaleźć jakąś formę rozrywki dogodną dla Was oboje. Siłą raczej jej nie zmusisz do polubienia tańca. Przemyśl temat. Pozdro!
PS. Trenowałeś jakiś taniec? Ja salsę i kizombę ;)

Odpowiedz na ten komentarz

69xXxDrŁysyxXx69 1 miesiąc temu

olej ją i zastosuj larwe
pozdrawiam Dr Lysy

Odpowiedz na ten komentarz
48 punktów ekstra dla autora najlepszej odpowiedzi
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!