Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Problem z chłopakiem Bardzo potrzebuję rady...

kogoś kto stoi z boku i obiektywnym okiem może spojrzec na całą sytuację.
Otoz od jakiś 2-3tyg pisze z chłopakiem który już zaczął mi wiem podobać przed pisaniem , ja mu chyba tez , bo na PKS jak mnie widział i w szkole to ciagle się na mnie patrzył , non stop i raz powiedział mi „cześć patrycja” a ja mu odp „cześć” tak zlewczo. I właśnie jakos 2-3tyg temu napisałam do niego i jakos tak wyszło ,ze piszemy do teraz. Ale problem w tym jest taki ,ze mam wrazenie ze mnie olewa. Na początku mega fajnie nam się pisało i wgl i wszystko było dobrze , drażnił się ze mną , komplementował mnie czasami ale teraz właśnie mam wrazenie mnie olewa. Jest dostępny to nie odpisuje i tak od jakiegoś czasu , albo wolno odpisuje momentami. Snapy mi wysyła , ale odczytać i odpisać to już nie raczy. Pytałam się go czy jest na mnie obrażony itp to powiedział ,ze nie i ze normalnie odpisuje. Niby tez jakiś czas temu prosiłam go aby jak nie będzie chciał już ze mną gadac i wgl to niech napisze , on odpowiedział „spokojnie napisze :)” i już sama nw co mam o tym myśleć. Już po woli wariuje bo zależy mi na nim i lubię go, on tez powiedział ze mnie lubi ale już sama nw co o tym myśleć. Dziewczyny nie ma bo sam mi się do tego przyznał i widziałam ,ze tylko ze mną ciagle pisze. Także sama już nw co robić. POMOCY !!

Odpowiedź

NAJLEPSZA ODPOWIEDŹ

Mech 2 miesiące temu

Nie wiem jak dokładnie wyglądają Wasze rozmowy, ale gdy napisałaś "jakiś czas temu prosiłam go aby jak nie będzie chciał już ze mną gadać i wgl to niech napisze" zapaliła mi się czerwona lampka - chłopcy z reguły podchodzą do relacji z dziewczynami tak po prostu - nie nadają im żadnych metek, ani planów na przyszłość. Widzą ładną dziewczynę to myślą "o, ładna dziewczyna" nie analizują "o, to będzie cudowna żona, muszę zagadać" robią to tylko dziewczyny dlatego tak często wychodzą takie babole :D Kochana, przede wszystkim przestań się przejmować, spasuj, jak zaczniesz na niego naciskać, wypytywać, dopominać i wymagać by się Tobą interesował to ucieknie. Pośpiech niszczy wszystko co jest piękne, bo rzeczy piękne potrzebują czasu. Uspokój się i nie pisz do niego na siłę, postaraj się być sobą, a nie narzucającą się fanką bo czasami to widać :D Przypomnij sobie jak wyglądały Wasze rozmowy na początku i spróbuj podejść do tego na luzie, bez spiny i myśli "To musi być mój mąż!" bo takie rzeczy rzadko wypalają :D Trzymaj się!

Odpowiedz na ten komentarz

ODPOWIEDZI (2)

chwilę temu

fisherjk 2 miesiące temu

cześć, przeczytałem uważnie Twój post. Z treści wnioskuję, że jesteście młodzi i
w tym samym wieku. Myślę, że problem tkwi w różnicy waszego rozwoju emocjonalnego. Musisz pamiętać, że dziewczyny dojrzewają ok.2-3 lat wcześniej niż chłopcy. Dlatego zapewne pewne rzeczy są ważne i istotne, a dla niego jeszcze nie koniecznie. Proponuję w jakiś delikatny i dogodny dla Ciebie sposób zaaranżować wasze spotkanie i spokojnie porozmawiać w realu. Wtedy zobaczysz jaki jest on na co dzień, czy spełnia on twoje oczekiwania dla dalszego rozwijania znajomości, czy też nie koniecznie.

Odpowiedz na ten komentarz

Mech 2 miesiące temu

Nie wiem jak dokładnie wyglądają Wasze rozmowy, ale gdy napisałaś "jakiś czas temu prosiłam go aby jak nie będzie chciał już ze mną gadać i wgl to niech napisze" zapaliła mi się czerwona lampka - chłopcy z reguły podchodzą do relacji z dziewczynami tak po prostu - nie nadają im żadnych metek, ani planów na przyszłość. Widzą ładną dziewczynę to myślą "o, ładna dziewczyna" nie analizują "o, to będzie cudowna żona, muszę zagadać" robią to tylko dziewczyny dlatego tak często wychodzą takie babole :D Kochana, przede wszystkim przestań się przejmować, spasuj, jak zaczniesz na niego naciskać, wypytywać, dopominać i wymagać by się Tobą interesował to ucieknie. Pośpiech niszczy wszystko co jest piękne, bo rzeczy piękne potrzebują czasu. Uspokój się i nie pisz do niego na siłę, postaraj się być sobą, a nie narzucającą się fanką bo czasami to widać :D Przypomnij sobie jak wyglądały Wasze rozmowy na początku i spróbuj podejść do tego na luzie, bez spiny i myśli "To musi być mój mąż!" bo takie rzeczy rzadko wypalają :D Trzymaj się!

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!