Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Co się ostatnio ze mną dzieje?

Rok leczyłam się na depresje, od jakiś 3 miesięcy nie biorę leków, bo czuję że ich nie potrzebuję. Myśli samobójcze zniknęły, jestem pełna energii, ciągle się śmieje. Mam po prostu dobry humor 24/7 i to mnie przeraża. Boję się że to cisza przed burzą, taki stan przejściowy.
Ludzie z klasy się mnie pytają co biorę, bo ciągle śmieszkuję. Czuję się jakbym był naćpana od tych 3 miesięcy, ciągle się śmieję, nie boję się wyrażać swojego zdania, ubieram się jak chce, dostrzegam pozytywy zamiast negatywów. Poza tym czuję że ze mną jest już dobrze, że nie potrzebuję tych pieprzonych psychotropów, że chce się rozwijać, że che spełniać marzenia, że nie potrzebuję innych do szczęścia.
Naprawdę, pytają się co brałam, a ja nie umiem im powiedzieć, bo nie wiem co jest ze mną grane. Zachwycam się wszystkim jak małe dziecko.
Nie wiem, mam wrażenie że to iluzja, że zaraz coś się sypnie i będzie tak jak kiedyś a tego ja nie chcę...

Chyba że ze mną jest już tak źle że stworzyłam sobie swój własny świat bez zła, cierpienia, krzyku, płaczu, przemocy. Tylko ja i mój śmiech.

Tematy: problemy
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (4)

chwilę temu

mosumi 3 miesiące temu

Czy odstawiłaś leki po konsultacji z lekarzem czy sama uznałaś, że już ich nie potrzebujesz? Myślę, że lekarz byłby w stanie najlepiej ci wyjaśnić co się dzieje i czy efekt może być trwały. I drugie pytanie: czy poza stosowaniem leków chodziłaś na terapię? Jeśli tak, to kontynuujesz ją? Sama nie mam w tym temacie doświadczenia, ale wydaje mi się że warto w takiej sytuacji pozostać w kontakcie z lekarzem, który powinien rozpoznać niepokojące objawy i zalecić odpowiednie leczenie. Trzymam za ciebie kciuki i mam nadzieję, że po prostu jesteś szczęśliwa.

Odpowiedz na ten komentarz

xXNELAXx 3 miesiące temu

Zbadaj się pod kątem choroby dwu biegunowej typu 1

Odpowiedz na ten komentarz

iwko24 3 miesiące temu

To,ze już nie potrzebujesz antydepresantów to była decyzja lekarza czy twoja? Jeżeli twoja bez konsultacji z lekarzem to powiem ci,ze zrobiłas żle.Tych leków nie wolno odstawiać z dnia na dzień całkowicie bo tobie sie wydaje,ze już dobrze się czujesz i nie sa ci one potrzebne-to bład.Takie rzeczy konsultuje się z lekarzem i to on ustala leczenie.Takie leki odstawia się stopniowo.To,ze teraz sie dobrze czujesz nie oznacza,ze depresja nie wróci.Oby nie czego ci życzę ale więcej nie decyduj za lekarza.

Odpowiedz na ten komentarz

sarmanta 3 miesiące temu

Antydepresantów nie odstawia się z dnia na dzień, tylko powoli zmniejsza się dawkę. Mam nadzieję, że nie odstawiłaś ich samowolnie, chociaż czuję, że to była Twoja decyzja. Cóż, można gorzej skończyć - np. dostać złośliwego zespołu neuroleptycznego albo odstawiennego, a to strasznie obniża nastrój i bywa, że prowadzi do śmierci. Zatem pogratulować dobrego (a nawet bardzo) nastroju, i oby tak dalej! Lepiej się śmiać niż płakać. Pozdro!

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!





Twoja przeglądarka
blokuje reklamy


Drogi użytkowniku,
Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności.

Dzięki za wsparcie!

To okno zostanie zakmięte za 10 sek