Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Czy ten chłopak się mną bawi?

doradzcie proszę.dziwba relacja znamy się ponad rok .Najpierw proponował mi przyjaźń potem zaczął gadać o seksie bez związku.Jefnak robił mi nadzieję że może być coś więcej bo prosił abym zaczekała na niego aż on będzie gotowy do związku interesował się mną pytał co u mnie jak zdrowie rozmawialiśmy o życiu i oprócz tego było dużo bliskosci fizycznej między nami przytulanie całowanie i peeting.Kiedy nie chciałam tego robić był zły na mnie a kiedy chciałam cieszył się i przychodził na nasze spotkania kiedy jednak chciałam spotkać się na spacerze pogadać często odwoływał spotkania sam ich nie proponował a on na nie godził się dopiero kiedy ja go o to bardzo prosiłam żebyśmy się spotkali.NA początku były spacerki restauracje a później już chciał tylko spotykać się w moim domu i uprawiać seks na noc jednak nie chciał zostawać i zawsze spotykaliśmy się u mnie a kiedy chciałam przyjść do niego to zawsze mówił że u niego jest mamą i nie ma sensu żebym tam przychodziła.Zauwazulam dosyć często tak było że po tej bliskosci fizycznej następne spotkania były krótsze on był taki zdystansowany a mówił że zmęczony .zbywalny takie momenty że nie odpisywał na moje esemesy a potem pisał żebym się nie martwiła bo jest wszystko ok.Mowil że jestem jedyną ze z nikim się nie spotyka i traktuje nasza znajomość poważnie.Kiedy jednak zauważyłam że odpisuje rzadziej nie proponuje pierwszy spotkań i nie chce mnie zaprosić do domu zapytałam co jest grane to unikał odpowiedzi a kiedy bałam się że może grać na kilka frontów i mną manipulować obraził się o wszystko mnie obarcza wina ciągle twierdząc że nie chce związku ale seks mu nie przeszkadza chce zerwać kontakt.znie pisze do mnie już trzy tygodnie ani się nie widujemy a ja tęsknię i m zależy.Czy jemu chodziło tylko o sex?i nie jest mną zainteresowany?czy nie ma sensu kontynuować tej znajomości??pomóżcie prosze

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (7)

chwilę temu

kahaa 6 miesięcy temu

Gdybys teraz na spokojnie przeczytala to co napisalas to znala bys odpowiedz. Tak on chcial tylko seksu a sam fakt swiadczy o tym ze na spacerki juz mu nie bylo predko sie spotkac ale ze u ciebie w domu to lecial, zreszta bialo na czarnym pisze. Po co ci taki chlopak? jaka pewnosc ze nie ma nikogo a tu znalazl sobie taka co mu da?on cie wykorzystuje jesli tego nie widzisz to otworz oczy, zacznij sie szanowac dziewczyno . Odpowiada ci taki uklad? chyba nie bardzo skoro za nim tesknisz. Na twoim miejscu dalabym sobie spokoj z ta znajomoscia , zdystansowalabym sie , najlepiej to znajdz sobie normalnego faceta ktory cie bedzie szanowal i lubial z toba spedzac czas nie tylko przez kontakt fizyczny ae zaprosi cie na spacer, do kina itd.

Odpowiedz na ten komentarz

frezja22 6 miesięcy temu

Chyba sama sobie dałaś odpowiedź. Z Twojego opisu wynika, że chłopak w żadnym razie nie traktuje Cię poważnie, zależy mu tylko na jednym. Dziewczyno, nie daj sobą tak pomiatać. Chłopak chce się spotykać ale tylko wtedy kiedy chce i jak chce. A Ty się zawsze na to zgadzasz. Zauważ, że on od samego początku określił się, że nie chce związku, to Ty sobie uroiłaś, że jednak coś z tego będzie. Czy znasz jego przyjaciół, rodzinę?

Odpowiedz na ten komentarz

xxx147 6 miesięcy temu

Zdecydowanie chodziło mu tylko o jedno, czyli o seks. Nie warto tracić czasu na kogoś takiego. Zresztą on nie dawał Ci nadziei na coś więcej, skoro chciał się spotkać tylko wtedy kiedy potrzebował bliskości fizycznej. Nie ma co się tym przejmować, on nie jest wart uczuć jakie do niego żywisz. Opanuj emocje i idź naprzód.

Odpowiedz na ten komentarz

molksiazkowy 6 miesięcy temu

Witam!

Myślę, że powinnaś porozmawiać z tym chłopakiem w cztery oczy i dowiedzieć się, jak cała sprawa wygląda z jego strony. Wyjaśnienie sobie wielu spraw pozwoli Ci uspokoić się i zrozumieć całe zajście. Musisz zastanowić się także, czy dalej chcesz angażować się w tą relację i budować ją na niepewnych podstawach.

Twój wybranek powinien być względem szczery i lojalny. On natomiast często nie był w porządku, dlatego przemyśl dobrze, czy jest odpowiednim kandydatem na chłopaka. Jesteś w wieku dojrzewania i teraz uczucia i emocje odczuwasz bardzo silnie i intensywnie. Jednak związek trzeba budować nie tylko na uczuciach, ale także na wzajemnej odpowiedzialności i zaufaniu.

Przemyśl zachowanie chłopaka i wyciągnij wnioski. Uczucia tak łatwo nie odchodzą, dlatego nie możesz liczyć, że przestaniesz go kochać z dnia na dzień. Musisz jednak zrozumieć sytuację i zadecydować o swojej przyszłości.

Pozdrawiam

Odpowiedz na ten komentarz

paproszek 6 miesięcy temu

Myślę, że należy Wam się szczera rozmowa w cztery oczy. Wyjaśnienie co właściwie się dzieje i z czego wynika jego zachowanie. I porozmawianie szczerze o Twoich obawach. Oraz postawienie warunku - że jeżeli Wasza relacja ma się udać to on też musi się bardziej zaangażować. Jeżeli będzie unikał rozmowy to chyba nie warto kontynuować tej znajomości.

Odpowiedz na ten komentarz

molksiazkowy 6 miesięcy temu

Cześć
Myślę, że powinnaś porozmawiać z tym chłopakiem w cztery oczy i dowiedzieć się, jak cała sprawa wygląda z jego strony. Wyjaśnienie sobie wielu spraw pozwoli Ci uspokoić się i zrozumieć całe zajście. Musisz zastanowić się także, czy dalej chcesz angażować się w tą relację i budować ją na niepewnych podstawach.

Odpowiedz na ten komentarz

1qwerty1 6 miesięcy temu

Wciąż nie rozumiem jak te wszystkie dziewczyny dają się omamić. Twoje
"mi na nim zależy", nie zagnie rzeczywistości i nie spowoduje, że on się tobą zainteresuje. Przeczytaj jeszcze raz to co napisałaś, bo sama sobie odpowiedziałaś swoją historią na pytanie.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!