Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

cześć nie oczekuje odwiedzi na tą historie po...

protu chce to z siebie wyrzucić
to było w tamtym roku na andrzejki miałam jakieś dziwne przeczucie że ten dzień nie będzie się zaliczał do tych udanych po pierwsze gdy sprzątałam po śniadaniu rozbiłam talerz p drugie miała przyjechać moja rodzina z daleka za która nie przepadałam ale cóż każdy może mieć gorszy dzień ale od ok.16 do ok.22 płakałam na początku nie wiedzałam dlaczego ale gdy weszłam do pokoju moich rodziców zobaczyłam to zdjęcie był tam mój wujek (chrzestny) ze mną jak miałam1 rok zaczęłam rozmysłem dlaczego rak z nim wygrał choć nie znałam go za dobrze prawie w ogóle nie znałam poza tym ze miał na imię Paweł Om***a (nazwisko) i był bratem mojego taty żałuje ze nie spędziłam z nim więcej czasu ale jedni odchodzą a inni przychodzą mam czasami gorsze godziny gdy wspominam wszystkich zmarłych ale tamto zdarzenie najbardziej zapadło mi w pamięć moja ciocia jego żona od jego śmierci się do nas nie przyznaje nie odbiera telefonów zaproszę nigdy nas nie odwiedziła moim marzeniem jest spotkacie ją

Tematy: rodzina
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (1)

chwilę temu

gmich2 1 miesiąc temu

Nie wiem ile masz la ale jesteś osobą bardzo wrażliwą i rodzinną. Dobrze,że wspominasz członków rodziny którzy już odeszli z tego świata bo w ten sposób pamięć o nich znacznie dłużej przetrwa. Dlaczego ciocia przyjęła taką postawę nie wiem, ale nie jest to zachowanie dobre. Oczywiście mogła sobie ułożyć życie po swojemu, może nawet znalazła jakąś nową miłość ale nie powinna tak zrywać kontaktu z wami. Nie zdaje sobie chyba sprawy,że ktoś o niej myśli i się o nią martwi. Widać z tego ,że nie jest to osoba ciepła, otwarta , oddana i rodzinna. Co do twojego złego dnia to zapewniam cię ,że każdy coś takiego ma. Tak już nie raz jest ,że cały dzień idzie coś nie tak ,dzień wygląda jakby się przeciw nam wszystko sprzysięgło. Zwykle z powodu bezradności ,nerwów i poniesionych klęsk dzień kończy się płaczem i zastanawianiem nad sensem życia. Najważniejsze jest w tym to aby na drugi dzień wlać w siebie więcej optymizmu i zapomnieć o nieudanym poprzednim dniu.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!





Twoja przeglądarka
blokuje reklamy


Drogi użytkowniku,
Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności.

Dzięki za wsparcie!

To okno zostanie zakmięte za 10 sek