Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Hej, gimnazjaliści! Jestem po egzaminie. Już...

się obawiałam, że strajk popsuje mi egzamin, ale odbyły się normalnie, i jestem bardzo szczęśliwa. Chciałabym usłyszeć od was, jakie są wasze wrażenia po egzaminie gimnazjalnym 2019. Czy się stresowaliście? Czy obawialiście się tego, co może się zjawić na egzaminie? Napiszcie.
PS - ósmoklasiści, powodzenia! Będziemy trzymali kciuki!

Odpowiedź

NAJLEPSZA ODPOWIEDŹ

thrasherek 2 miesiące temu

Zero stresu. Na próbnych i przygotowaniach do egzaminów stresowałem się jak małe dziecko, ale na właściwych egzaminach czułem się "jak młody Bóg". Ogólnie tegoroczne egzaminy, za wyjątkiem przyrodniczych były stosunkowo łatwe. Poza tym cieszę się, że to wszystko już za mną i teraz już tylko- byle do wakacji!!!

Odpowiedz na ten komentarz

ODPOWIEDZI (6)

chwilę temu

Michu88bike 2 miesiące temu

+4
kami2002
-2

Życie mnie
Mnie
Tak mógłbym podsumować owe ogzaminy tak w zasadzie xd. A tak na poważnie to na próbnych się stresowałem i było mi niedobrze ale teraz był totalny spokój. Polski poszedł mi chyba dobrze, rozprawka prawie do końca miejsa ale za to na historii i wosie bolała mnie głowa i przez to nie pamiętam jakie pytania tam w ogóle były, matematyka była łatwa, otwarte zrobiłem oprócz jednego bo już nie starczyło mi czasu a angielski to był banał. Nie jestem jakoś wybitnie szczęśliwy że to już koniec bo się nie stresowałem ale jestem zadwolony z faktu że teraz mam dużo czasu na inne zajęcia a nie naukę.

Odpowiedz na ten komentarz

kami2002 Michu88bike 2 miesiące temu

+3
kami2002
-1

Życie mnie mnie rozwaliła mnie prawie z krzesła :)
Jak ja się chciałam zaśmiać, gdy zobaczyłam tą fraszkę

Odpowiedz na ten komentarz

thrasherek 2 miesiące temu

Zero stresu. Na próbnych i przygotowaniach do egzaminów stresowałem się jak małe dziecko, ale na właściwych egzaminach czułem się "jak młody Bóg". Ogólnie tegoroczne egzaminy, za wyjątkiem przyrodniczych były stosunkowo łatwe. Poza tym cieszę się, że to wszystko już za mną i teraz już tylko- byle do wakacji!!!

Odpowiedz na ten komentarz

kami2002 thrasherek 2 miesiące temu

+3
kami2002
0

Cieszmy się tym, że zakończyliśmy egzaminy!

Odpowiedz na ten komentarz

xgimbusek 2 miesiące temu

Nie stresowałem się, najbardziej zepsułem część podstawy niemieckiego. Jak dla mnie to było najtrudniejsze. Język polski był zbyt prosty jak dla mnie, matematyka zadania otwarte zabiły mnie. Część przyrodnicza - największą zagwozdkę miałem przy zadaniu z żarówkami (nie było napisane czy spalona żarówka ma włókno dzięki któremu mogła by przepuszczać prąd), ale ta część była ogólnie łatwa, z tego co porównywałem swoje odpowiedzi z tymi z internetu to mam powyżej 80% :)

Odpowiedz na ten komentarz

kami2002 xgimbusek 2 miesiące temu

+3
kami2002
0

Moja koleżanka N. pisała jako jedyna z klasy niemiecki :)

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!





Twoja przeglądarka
blokuje reklamy


Drogi użytkowniku,
Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności.

Dzięki za wsparcie!

To okno zostanie zakmięte za 10 sek