Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Pytanie, ktore chce tu zadac nie ma konkretnej...

odpowiedzi, niby wiem to znaczy domyslam sie, ale chcialabym przeczytac opinie innych. A wiec przechodzac do sedna. Podobam sie pewnemu chlopakowi, ktory jest uroczo niesmialy. Miala miejsce sytuacja, gdzie on stal z kolegami, pozniej zobaczyl mnie jak szlam I szybko nachylil sie do kolegi ktory wiazal buta I cos do niego powiedzial, wypowiedz trwala ja wiem ponizej 10 sekund, po tej rozmowie znowu odwrocil sie w moja strone. Wiem mozna domyslac sie tylko o co mu chodzilo, ale nie daje mi to spokoju. I nie nie moglam do niego podejsc bo mialam inne sprawy do zalatwienia. Takze nie znam sie na takich meskich sprawach czy moglo to byc pozytywna rozmowa o mnie czy wrecz przeciwnie. Dodam jeszcze ze na pewno tematem bylam ja bo w poblizu nikogo nie bylo. Dziekuje

Tematy: zakochanie
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (6)

chwilę temu

julas0002 2 miesiące temu

+4
bea1516
-1

Według mnie przejmujesz się pierdołami i rzeczami nieistotnymi. Cokolwiek wtedy powiedział, to nie ma znaczenia bo i tak się pewnie nie dowiesz co było tematem ich rozmowy. NIE MA TO ŻADNEGO ZNACZENIA, BO TO CO WTEDY POWIEDZIAŁ JEST NIEZMIENNE I ON MYŚLI TAK O TOBIE. Równie dobrze wcale nie musieli gadać o Tobie i serio nie ma sensu głowić się nad tym...
Pozdrawiam

Odpowiedz na ten komentarz

gmich2 2 miesiące temu

Tak naprawdę to nie wiem o co ty pytasz i w czym masz problem. Byłaś świadkiem bardzo krótkiej rozmowy między dwoma kolegami. Nie masz żadnej pewności,że oni o tobie rozmawiali. W tak krótkim czasie nie da powiedzieć się nic ciekawego ani istotnego. Nie widzę żadnego powodu aby się nad tym zastanawiać bo i tak to będą tylko i wyłącznie domniemania. Może oni rozmawiali na całkiem inny temat a ty chcesz rozpalić tu jakieś emocje. A skąd wiesz ,że temu jednemu chłopakowi się podobasz . To że ktoś na ciebie popatrzył to naprawdę nic ie znaczy, Najlepiej będzie jak sama zapytasz tych
chłopaków o co im chodzi.

Odpowiedz na ten komentarz

frezja22 2 miesiące temu

Jakie znaczenie ma rozmowa trwająca 10 sekund, którą odbyło dwóch nieznanych Tobie chłopaków kilka dni temu? Najpewniej ten, który Cię zauważył powiedział do tego wiążącego buta coś w stylu "O, Kaśka idzie". Ale nawet jakby powiedział "Ale ona się dziś ubrała" czy "Ale kręci tyłkiem" to co by to zmieniało? Oni już może zapomnieli, że wtedy przy nich przechodziłaś. Następnym razem po prostu podejdź i zapytaj co tak o Tobie plotkują.

Odpowiedz na ten komentarz

krzysiuzaw 2 miesiące temu

Prawdopodobnie mogłaś być tematem ich 10 sekundowej rozmowy. Obgadali cię i odwrócili się pozytywnie lub negatywnie. Równie dobrze to mogła być rozmowa o wszystkim innym, tylko nie o Tobie. Jeżeli nie słyszałaś to nie masz pewności. Czy podobasz się chłopakowi też ciężko powiedzieć, zauważa cię ale nie ma odwagi zrobić pierwszego kroku. Jak ma być dialog to ktoś musi pierwszy zacząć - uśmiechnąć się, powiedzieć cześć itd. powodzenia

Odpowiedz na ten komentarz

mosumi 2 miesiące temu

Nikt nie będzie w stanie ci powiedzieć co ten chłopak powiedział koledze. Niezależnie od tego czy trwało to 10 sekund czy minutę. To nie ma znaczenia. To wiedzą tylko 2 osoby, które brały udział w rozmowie. Jeśli jesteś pewna, że podobasz się temu chłopakowi, to można się domyślać, że to było coś pozytywnego. Ale tak naprawdę nie wiemy na 100%, że rozmowa dotyczyła ciebie.

Odpowiedz na ten komentarz

nionio 2 miesiące temu

Prawda jest taka, że skoro ten chłopak jest nieśmiały, to ze stuprocentową pewnością nie mówił nic o tobie do kolegi. Chyba że cię obgadywali i powiedział do niego coś w stylu: „Popatrz, jakie ona ma grube lub krzywe nogi”. Może też być tak, że podobasz się chłopakowi, który sznurował buta. Ten nieśmiały dał mu znać, że nadchodzisz.

Odpowiedz na ten komentarz
24 punkty ekstra dla autora najlepszej odpowiedzi
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!





Twoja przeglądarka
blokuje reklamy


Drogi użytkowniku,
Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności.

Dzięki za wsparcie!

To okno zostanie zakmięte za 10 sek