Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Co robić? Jestem z chłopakiem od roku, mam juz...

dość jego zachowania. Zwrócę mu uwagę na coś co mi się nie podoba, to albo się obrazi albo zacznie się bezczelnie odzywać. Wczoraj składałam ubrania na łożku, to przyszedł i mi się na nich położył, powiedziałam żeby z nich zszedł, bo mi je zepsuł, to powiedział: ,,no i ch**” i oczywiście nie zszedł tylko musiałam je wyszarpać spod niego. Teraz obraził się nie mam pojęcia o co i siedzi obrażony przed komputerem, przyszłam zapytałam o co mu chodzi 20 razy i cisza, więc zaczęłam go całować żeby się uspokoił. Oczywiście robi minę obrzydzenia i nie całuje mnie tylko ma zamknięte usta. Również wczoraj obraził się na mnie, bo głaskałam kota i stwierdził, że traktuje kota lepiej niż go, co jest absurdalnie śmieszne. Kiedyś uderzyłam go w policzek, bo tak zaczął obrażać moja mamę od najgorszych (naprawdę najbardziej wulgarne słowa o jakich tylko można pomyśleć), to zaczął mnie dusić i mi oddał, a jak się rozpłakałam i powiedziałam, że mam tego dość, to stwierdził, że to moja wina bo ja zaczęłam go ,,bić”. Ogólnie często tak jest, że obraża się o nic i nawet na moje próby pogodzenia nie reaguje w najmniejszym stopniu i mnie od siebie odpycha. Nigdzie razem nie wychodzimy, bo twierdzi, że mu to nie jest do niczego potrzebne. Nie chce mi robić i w sumie to nawet nie robi minety i palcówki (jak minetkę mogę jeszcze zrozumieć, to palcówki kompletnie nie). Nie odwiedza mnie wcale tylko ja muszę do niego jeździć, bo on twierdzi, że mój dom jest zje**ny i wku***ia go moja mama, bo tylko każe nam coś robić. Czasem boję się cokolwiek powiedzieć, bo potrafi obrazić się nawet o to jak powiem, że wolę maka od KFC. Co powinnam zrobić? Nie mam już na to wszystko siły. Próby rozmowy niczym nie skutkują, bo on po prostu siedzi cicho z zamkniętymi oczami i potrafi nawet zatkać uszy. Za około tydzień mamy wyjechać razem za granicę do pracy, ale nie wiem czy to ma w ogóle sens.

Tematy: POMOCY, związek
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (7)

chwilę temu

gchor2 3 miesiące temu

+4
julas0002
-1

Przecież to co się dzieje w twoim życiu zależy tylko i wyłącznie od ciebie. Nie chcesz chyba powiedzieć ,że tego potwora kochasz i żyć be z niego nie możesz. On nie szanuje ani ciebie ani twojej rodziny. Sama czujesz ,że cię poniża, maltretuje i psychicznie i fizycznie. Zastanów się po co z nim jesteś, po co on ci jest potrzeby. Nawet wstydzi się z tobą gdziekolwiek pokazywać. Z jego punktu widzenia to on chyba myśli ,że znalazł sobie kretynkę z którą może robić co chce a ona go i tak nie wykopie. I tu dobra rada daj mu kosza i pokaż gdzie raki zimują. Z całą pewnością szybko otrząśniesz się po rozstaniu a będziesz miała spokojne życie . Jak tego nie zmienisz to zapewniam cię , że będzie tylko gorzej . Trzymam kciuki za dobrą decyzje i odwagę.

Odpowiedz na ten komentarz

krzysiuzaw 3 miesiące temu

+4
julas0002
-2

może jesteś z chłopakiem od roku ale wygląda na to, że on już nie jest tyle z tobą tyle czasu i obecnie na dłuższy czas nie ma to sensu. jesteście razem ale nie dogadujecie się, przynajmniej on z jakiegoś powodu zamyka się i nie chce być z tobą. zastanów się po co z nim jesteś, jeżeli nie dogadujecie się, a nawet nie próbujecie, przynajmniej on, to po ciągnąć taką znajomość? po drugie dlaczego masz być obrażana i poniżana? ty chcesz dobrze, ale skoro ktoś tego nie rozumie i nie chce zrozumieć to może lepiej być singlem. przemyśl za i przeciw, co można zrobić i zdecyduj. powodzenia.

Odpowiedz na ten komentarz

mosumi 3 miesiące temu

+4
julas0002
-3

Bardzo ci współczuję, bo ja wolałabym być sama niż pozwalać komuś na takie traktowanie. Chłopak obraża ciebie i twoją rodzinę, a mimo to jesteś z nim. Skoro jego zachowanie się powtarza, to nic się nie zmieni. Co więcej przez takie traktowanie twój chłopak obniża twoje poczucie własnej wartości, żebyś myślała że tylko na coś takiego zasługujesz. Niestety jeszcze "nagradzasz" jego zachowanie pieszczotami, więc on pewnie tym bardziej uważa że to co robi jest normalne i w porządku.

Odpowiedz na ten komentarz

thrasherek 3 miesiące temu

+4
julas0002
-2

Czuć tu już z daleka znudzenie związkiem u Twojego partnera. Jeszcze nie jest za późno, żeby z nim zerwać. Im dłużej będziesz na siłę ciągnąć ten związek, tym trudniej będzie go później zerwać , a jak przypuszczam kiedyś i tak to nastąpi. Radykalne kroki jakie ewentualnie podejmiesz może wybudzą Twojego "księcia" ze snu i spowoduje jego normalne podejście do Waszego związku.

Odpowiedz na ten komentarz

nionio 3 miesiące temu

+4
julas0002
-2

Dziewczyno, czy ty nie widzisz, że wdepnęłaś w niezłe bagno? Już to, że cię uderzył, jest wystarczającym powodem, aby uciekać od niego jak najdalej. Z tego, co opisujesz, wynika, że to leń i nierób. Daj sobie z nim spokój i nie marnuj życia na kogoś takiego. Jeśli pojedziesz z nim za granicę to on urządzi ci takie piekło, że pożałujesz dnia, w którym go poznałaś.

Odpowiedz na ten komentarz

jj1976 3 miesiące temu

+4
julas0002
-2

Cześć. Zastanawiam się nad tym czy Ty to czasem nie lubisz, takiego poniżanie? Jak możesz sobie pozwolić na takie traktowanie siebie, twojej pracy, czy rodziców? Pomyśl sobie że możesz być traktowana przez niego tak kilka lat po ślubie, jak do niego dojdzie. Jeżeli teraz Cię nie szanuje to co dopiero później? Odpowiedz sobie sama czy Ci się podoba taka przyszłość.

Odpowiedz na ten komentarz

frezja22 3 miesiące temu

Jak to co robić? Uciekać jak najprędzej i jak najdalej od tego faceta, który niszczy Ci psychikę, poniża, manipuluje i jeszcze wmawia, że to wszystko Twoja wina. Tak nie wygląda normalny związek. Obie osoby w związku powinny się starać i pielęgnować go. Jeśli po roku chłopak zachowuje się tak to w kolejnych miesiącach będzie tylko gorzej. Po tej sytuacji z duszeniem powinnaś od razu się z nim rozstać, czekasz aż Cię pobije do nieprzytomności albo zabije?

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!





Twoja przeglądarka
blokuje reklamy


Drogi użytkowniku,
Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności.

Dzięki za wsparcie!

To okno zostanie zakmięte za 10 sek