Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Brakuję mi drugiej osoby, którą mógłbym...

przytulić, mógłbym z nią pogadać i spędzić czas, ale inaczej niż z przyjacielem.

Czuję się samotny, czasami rozmyślam nad swoim życiem. Mam 15 lat, dwie koleżnki, grupę kumpli i jednego przyjaciela. Proszę o pomoc.

Tematy: samotność
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (5)

chwilę temu

julas0002 3 miesiące temu

Przede wszystkim napisz mi jakie to są koleżanki dla Ciebie? Jakieś bliższe znajome? Wychodzisz z nimi na miasto itd? Ja Ciebie doskonale rozumiem, ale jedyną rzecz którą możesz zrobić, to poznawanie dużej ilości ludzi, aż w końcu natrafisz na tą odpowiednią dziewczynę, której będziesz się podobał i wtedy może coś z tego będzie. Staraj się może też znaleźć jakąś bardzo bliską przyjaciółkę, z którą będzie cię łączyła przyjacielska miłość. Wówczas powinieneś poczuć bliskość drugiej osoby. Wiem, pisałeś że nie chcesz przyjaźni, ale według mnie z dziewczyną warto by było spróbować czegoś takiego.
Co do twojej ogólnej sytuacji, to staraj się nie przebywać za dużo czasu w samotności, bo zbyt długie rozmyślanie nad sobą (i to jeszcze w taki niezbyt pozytywny sposób) może prowadzić do stanów depresyjnych. Staraj się wychodzić z kumplami jak najczęściej. Miłość przyjdzie niespodziewanie, ale przyjdzie, bądź gotów.
Pozdrawiam

Odpowiedz na ten komentarz

bobi57 3 miesiące temu

Jesteś jeszcze młodym człowiekiem, cała przyszłość przed tobą. Jak piszesz masz koleżanki, chociaż dwie ale masz, bo niektórzy w twoim wieku w ogóle nie mają, grupę fajnych kumpli. Nie jesteś więc samotny. Nie masz co rozmyślać nad swoim życiem. Nadejdzie z pewnością czas, kiedy twoja koleżanka, a może nowo poznana dziewczyna, stanie się bliższą dla ciebie osobą, z którą spędzisz wspaniałe chwile, przytulisz się do niej, spędzisz radosne chwile, a czasem nawet wyżalisz się. Wiary w siebie młody człowieku. Patrz w przyszłość optymistycznie, a z pewnością będzie ci łatwiej.

Odpowiedz na ten komentarz

fisherjk 3 miesiące temu

cześć, przeczytałem uważnie Twój post i w mojej ocenie spore grono osób w Twoim wieku ma podobne odczucia. Wynika to po części ze wzmożonego rozwoju emocjonalnego, umysłowego jak i fizycznego. Będziesz zmieniać swoje otoczenie, z czasem grono znajomych powiększy się i wtedy będziesz mieć dużą szansę na spotkanie osoby/osób, które będą Twoimi dobrymi znajomymi / przyjaciółmi a być może poznasz osobę, która będzie wybitnie Ci bliska. Spokojnie..wszystko będzie w swoim czasie.

Odpowiedz na ten komentarz

thrasherek 3 miesiące temu

Uruchom w sobie trochę silnej woli i poszukaj dziewczyny ( bo jak mniemam o to Ci właśnie chodzi ). Przecież nie jest to jakoś bardzo skomplikowane ani trudne, szczególnie w dzisiejszych czasach. Kiedyś, żeby poznać dziewczynę trzeba było ruszyć du.. z domu i wyjść na miasto, teraz wystarczy odpalić kompa i szukać...

Odpowiedz na ten komentarz

Czlowiek01 3 miesiące temu

Tyle ci powiem, że nie jesteś sam

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!