Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Cześć kupiłam z chłopakiem psa pitbulla jest...

z nami od 6 dni jest wychowany i bardzo posłuszny jest po szkoleniu w szkole dla psów ale nie w piesku tkwi problem ale z kolei w sasiadach wynajmujemy mieszkanie gdzie właściciela j cała kamienica to jest rodzina niestety cała rodzina ma problem ze to jest pitbull ale właścicielka problemu z tym nie ma lecz wczoraj się dowiedziałam że ta jej rodzina powiedziała że mój pies na spacerze zaatakował jednego z nich. Gdzie wiem że sytuacji takiej nie było nawet. A gdyby była to pewnie nie miał by nogi a on nawet drasniecia nie ma przychodzą do wlasnicielki i mówią takie rzeczy nie stworzone powiedzieli mi że mam kupić kaganiec który owszem kupię dla świętego spokoju a wczoraj rozmawiałam z człowiekiem którego rzekomo zaatakował mój pies. I zaczol się wykrecac że on tak nie powiedział tyle że spojrzał się pies na niego nie szczęśliwy wzrokiem tylko wzrokiem jako on. To powiedział zabójcy.... Powiedział że mamy kupić kaganiec bo podwórko przez które przechodzimy z psem jest ich i oni mają dzieci w wieku 7 /8 lat dodali że nie mam przechodzić z nim prze podwórko ale to jedyne wyjście na na to żebym mogła wyjść na spacer z psem. Może kto mi powie jak mam rozwiązać ten problem bo sama nie wiem co z tym zrobic i jak rozwiązać ten problem

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (2)

chwilę temu

gchor2 2 miesiące temu

Chyba nie bardzo masz atutu aby najbliższe ci środowisko przekonać do tego psa. Ponieważ wynajmujesz mieszkanie to niestety ale ty ,musisz podporządkować się wszystkim wymaganiom właścicieli tego lokalu. Faktycznie ta rasa psów nie ciesz się najlepszą opinią. Było zbyt wiele nieszczęście z udziałem tej rasy i trudno ludziom się dziwić jak maja dzieci ,że reagują tak a nie inaczej. Chyba nie masz ochoty walczyć ze wszystkimi naokoło. Szkoda , że przed kupnem pieska nie wzięliście pod uwagę tego aspektu. Masz chyba dwa wyjścia. Pierwsze to zmienić sobie pieska i inną rasę , bardziej przyjazną. Drugie to takie , abyście kupili mu smycz , kaganiec i bez tego nie wychodzili na dwór. Jeżeli ludzie będą widzieli psa w kagańcu może poczują się bezpieczniej i przestana się was czepiać. Proponuje wtedy spacery z psem w jakieś ustronne miejsce gdzie będzie można uwolnić go choć na trochę ze smyczy i kagańca.

Odpowiedz na ten komentarz

nionio 2 miesiące temu

Niestety nic z tym nie zrobisz. Wynajmujesz mieszkanie i musisz się podporządkować do nawet najgłupszych decyzji właścicieli mieszkania. Poza tym pitbulle należą do ras niebezpiecznych i nie ma co się dziwić, że ludzie mogą się bać takiego psa. Tłumaczenie, że on nie gryzie, za wiele tu nie pomoże. Musisz się niestety z tym pogodzić.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?
Nowe pytania z kategorii Zwierzaki:

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!





Twoja przeglądarka
blokuje reklamy


Drogi użytkowniku,
Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności.

Dzięki za wsparcie!

To okno zostanie zakmięte za 10 sek