Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Problemy w szkole.. Co mam robić?

Pisze tu z mysla ze mi jakos doradzicie itd.. A wiec zacznijmy od tego ze w mojej kl. zawsze bylam lubiana duzo gadalam i wgl. Bylo tak zawsze. W klasie mielismy taka jedna dziewczyne, którą nie za bardzo lubialysmy, z róznych powodów, ale z czasem zaczełam sie z nia przyjaznic, ona zaczela ze mna gadac, byc dla mnie mila i wgl . Bardzo sie zaprzyjaznilysmy spedzalysmy razem przerwy cwiczylysmy razem na wf.. To ze zaczelam sie z nia przyjaznic zauwazyly inne dziewczyny z kl i tez chyba ja zaczely lubiec. Zeby nie przedluzac powiem ze po jakims czasie (kilkanascie miesiecy) dziewczyny z kl ja bardzo polubily i zaczely ja bardziej lubic niz mnie. Zle sie z tym czulam, bo wszystko sie zaczelo krecic wokol niej. I z czasem ona sie do mnie odzywala raz na jakis czas, czasem mi nie odpowiadala jak jej sie cos
pytalam, jakos tak mi sie zdaje ,ze nichetnie ze mna gadala..Zaczelo mnie to denerwowac jak wszyscy z nia gadali i wszedzie za nia chodza tak jakby jakas przywodczynia byla.... a, jak jest nas nierowno to zaczelam zostawac bez pary i nagle wszyscy zczeli ja lubic (inne klasy) z nia gadac i wgl. Z czasem dziewczyny zaczely sie mnie troche czepiac i wymyslily mi klika przezwisk i wgl jak dla mnie strasznie chamskie sa, a dla tej dziewczyny strasznie mile i wgl.. Mam juz tego dosyc. Czuje sie zdradzona i ,az odechciewa mi sie isc do szkoly jak o tym wszystkim pomysle. Co byscie zrobily na moim miejscu ? Co o tej sytuacji myslicie?

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (9)

chwilę temu

gmich2 1 dzień temu

0

Myślę,że wyolbrzymiasz sprawę i jesteś po prostu zazdrosna. Nie chcę przez to powiedzieć ,że nic się nie zmieniło. Pewnie masz rację ,że nowa koleżanka wkradła się w łaski klasy i jest postrzegana jako fajna dziewczyna. Myślę jednak że czymś sobie na to zasłużyła. Pomyśl,jak ona się zachowuje, może jest miła,uczynna i koleżeńska. Nie patrz na nią i nie analizuj jej postępowania bo to niczego nie zmieni. Takie samo prawo zaprzyjaźnienia się ma ta dziewczyna z innymi osobami w klasie. Musisz pogodzić się z tym ,że traktuje ona ciebie tak samo jak innych mimo,że to ty pierwsza weszłaś z nią w lepsze relacje. Zachowując pewien dystans do tej sprawy będziesz lepiej postrzegana i może nie będziesz pępkiem świata ale będziesz miała nadal koleżanki i będziesz dobrze czuła się w klasie.

Odpowiedz na ten komentarz

frezja22 2 dni temu

Gdy Ty byłaś "przywódczynią" klasy to wszystko było ok, ale jak została nią inna osoba to już Ci nie pasuje. Tak na pierwszy rzut oka to Ty jesteś zazdrosna. Może przez zazdrość okazujesz tej koleżance niechęć, odburkniesz jej czasem czy zrobisz głupią minę. Może ona to zauważyła i dlatego czasem nie odpowie na jakieś Twoje pytanie czy się niemiło odezwie. Myślę, że gdyby ktoś z boku opisał tą sytuację wyglądałoby to zdecydowanie inaczej. Może masz jakąś szczerą przyjaciółkę, która powie Ci jak to tak naprawdę wygląda?

Odpowiedz na ten komentarz

parisxparis 3 dni temu

Mysle że przede wszystkim powinnaś wziąć swoją kolezankę na bok i powiedzieć jej o tym jak widzisz to sytuację i jak sie czujesz. Jeśli szczerze jej powiesz, że masz wrażenie że poszłaś w odstawkę a ona jest teraz w cetrum uwagi, to na pewno poświęci Ci więcej uwagi i będzie angażować w rozmowy i spotkania z resztą koleżanek. Faktycznie, nie wygląda to fajnie jeśli komuś pomagasz wejść w towarzystwo a potem reszta się od Ciebie odwraca. Na pewno Twoja nowa koleżanka jest fajna, dlatego wiele dziewczyn chce się z nią kolegować. Ale to nie znaczy, że masz iść w odstawkę :) Głowa do góry. Weź ją na rozmowę, powiedz jakie masz obawy. Zaaranżujcie spotkanie w większym gronie i niech kumpela da CI szansę żebyś mogła ponownie zablyszczeć w towarzystwie ;) To na pewno pomoże, a tym bardziej nie powinno zaszkodzić. Początki nowych znajomości często są trudne i wymagają ustalenia pewnych spraw na starcie. Powodzenia i pozdrawiam ciepło. Trzymaj się ;)

Odpowiedz na ten komentarz

jj1976 3 dni temu

Cześć. Wydaje mnie się ze jesteś trochę zazdrosna o sytuację koleżanki w klasie. Przedtem było odwrotnie i jakoś się kręciło. Możesz w tej sytuacji zobaczyć kto jest prawdziwym przyjacielem a kto tylko udaje i jest jak chorągiewka na wietrze. Bądź sobą i nie przejmuj się idiotami którzy są w klasie.

Odpowiedz na ten komentarz

krzysiuzaw 3 dni temu

wcześniej było to odwrotnie, wszystko kręciło się w okół ciebie, byłaś lubiana a koleżanka mniej. teraz ona wykorzystuje siłę w grupie i jest lepiej lubiana. z grupą ciężko walczyć, chyba lepiej zostawić ich w spokoju. najlepiej zignorować wszelkie zaczepki, uznać to za żart. zachowywać się jak zwykle, zachowanie niemoralne zgłosić komuś starszemu/nauczycielowi. możesz spróbować znaleźć sobie nową grupę znajomych. typowe szkole problemy, jedni lubią się a inni nienawidzą.

Odpowiedz na ten komentarz

nionio 4 dni temu

Najważniejsze jest to, żebyś nie pokazywała tamtym dziewczynom, że wkurza cię ta cała sytuacja, bo tylko będą się z tego cieszyć. Udawaj po prostu, że masz to gdzieś. Poza tym przyjaźnie szkolne bardzo szybko się kończą. Ludzie po skończeniu szkoły przeważnie nie utrzymują tych znajomości. Poza tym  świat nie kończy się w szkole, przyjaciółki można mieć także poza szkołą.

Odpowiedz na ten komentarz

braknicku1234 4 dni temu

Ehh...dość kiepska sytuacja, ale imo dobrze, że tak się stało. Uważam tak, ponieważ przekonałaś się o tym kto jest twoim prawdziwym znajomym/przyjacielem. Powinnaś wyciągnąć z tego cenną lekcję. Nabierz trochę dystansu i bądź w 100% sobą. Jestem pewna, że wtedy znajdziesz kogoś odpowiedniego dla siebie. Nie reaguj również na zaczepki, a z tych przezwisk możesz zacząć się śmiać (jest to trudne, ale serio potrafi zdziałać cuda. Dystans to podstawa!). Wydajesz się być serio spoko osóbką. Chciałaś pomóc tej dziewczynie no ale świat jest niestety jaki jest. Mam nadzieję,że jeszcze ci się ułoży (tylko nie z tymi laskami bo znowu możesz się ostro przejechać) Trzymam kciuki<33

Odpowiedz na ten komentarz

julas0002 4 dni temu

Grunt to dobre nastawienie, naprawdę. Nigdy nie pokazuj po sobie, że jest Ci źle z tym jak Cię traktują (Tzn. dokuczają) bo będzie tylko gorzej. Jeśli czujesz się zdradzona, to widocznie się zawiodłaś na tych laskach. Trudno, jedynym sposobem jest znalezienie sobie lepszych znajomych albo... chłopaka. Chłopak może nieźle wywrócić sporo spraw. Może sprawić, że koleżanki będą o Ciebie zazdrosne. Nie znam ich, ale zachowują się trochę jak dzieci. Okres dojrzewania w pigułce. Obserwuj całą tą sytuację z dystansu, powodzenia.

Odpowiedz na ten komentarz

~EargentoSalvidani julas0002 3 dni temu

Jak dziecko zachowuje się autorka tego pytania. Typowa atencjuszka. Gdyby chodzilo jej o bezinteresowna pomoc, obecna sutuacja jedynie cieszylaby jej oko, poniewaz z lekceważonej dziewczyny wykreowala poważana w grupie osobe.
Najgorsze, a juz zwlaszcza wsrod egzaltowanych nastolatkow, jest wszechobecne roszczenie sobie prawa do posiadania oczekiwań wzgledem drugiej osoby. W takich realiach z gory powinnas zaznaczyc, iz mozesz pomoc outsiderce, pod warunkiem jednak, ze bedzie Tobie "wierna". Zaprzyjaznilas sie z opisywana dziewczyna, wiec daj szanse rowniez innym dostrzec w niej te zalety, za które ją polubilas.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!