Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Nie wiem, co czuję. Zmieniłem szkołe (2 mies....

po rozpoczęciu roku). Dojeżdżam do szkoły codziennie busem (ok. pół godziny drogi). Tym samym busem jeździ dziewczyna, z którą chodziłem do gimnazjum. Ma przepiękny głos i onieśmiela wyglądem do tego stopnia, że nie mogę z siebie wydusić słowa. Kilka razy wymieniliśmy się jedynie spojrzeniami. Po jakimś czasie dowiedziałem się, że ma chłopaka i wtedy coś we mnie pękło. Siedziałem zaszyty w pokoju, na słuchawkach jakiś lovesong i tak po szkole padałem zmęczony na pysk. Za każdymnastępnym razem, kiedy ją widziałem, czy to w szkole, czy w busie nie było mi w ogóle do śmiechu, traciłem nastrój. Próbowałem unikać jej twarzy, ale po prostu nie potrafię. Słuchawki zacząłem ze sobą wszędzie nosić, można by powiedzieć, że od tej melancholijnej muzyki się już uzależniłem. Z nią i jej znajomymi nie wymieniłem ani słowa i szczerze mówiąc wiem jak dziwnie to mogłoby wyglądać - odezwać się, gdy przez poprzednie pół roku mijaliśmy się co drugi dzień.

Myślałem co robić, próbowałem odpuszczać, nie potrafię

Tematy: pomoc
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (2)

chwilę temu

julas0002 4 miesiące temu

To tylko głupie zauroczenie i po części zazdrość, że jej chłopak może mieć lepiej. Ale nie ma sensu nawet się załamywać, bo pewnie podoba Ci się tylko z wyglądu, a gdybyś ją poznał to okazałoby się że ma durny charakter, nie pasowalibyście do siebie czy coś - ale tego nie wiemy. Tak czy inaczej pomyśl o jakiejś innej dziewczynie, powinno pomóc przynajmniej na jakiś czas.
Pozdrawiam

Odpowiedz na ten komentarz

mosumi 4 miesiące temu

Zastanów się czy dalej chcesz tkwić w tym stanie. Jeśli dziewczyna naprawdę ma chłopaka, to daj sobie z nią spokój. Nie ma sensu rozwalanie innym związków. Teraz może ci się to wydawać nieprawdopodobne, ale poznasz jeszcze inne dziewczyny, które ci się spodobają. Zdejmij słuchawki i może jednak zacznij się otwierać na inne osoby, a pewnie poczujesz się lepiej. Daj sobie tylko trochę czasu.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!