Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Co to znaczy Kuzynka załatwiła mi staz w...

szkole .ale dyrektorka nie chce mnie przyjąć.
Mama poszła do wójta pogadała z nim,i powiedział ze to nie jest przesądzone ze nie bedę pracowac i bede wiedziec dopiero pod koniec miesiaca czy pracuje czy nie...niedawno ta dyrektorka powiedziała ze dam sobie rade.
Ta dyrektorka jak moją mamę zobaczyła to zrobiła sie czerwona cała. jak burak..

Tematy: praca
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (16)

chwilę temu

marcin102030 2 dni temu

0

Może miała powód żeby Cię nie przyjąć. Znajomości są ważne i rzeczywiście ułatwiają pewne sprawy, ale to trochę droga na łatwiznę. Najlepiej byłoby obronić się kwalifikacjami i nikt wtedy nie snuł by domysłów, że zostałaś przyjęta po znajomości. Możesz mieć trudno jak zostanie ci przyklejona łatka "mocnych pleców", bo każdy będzie bał się powiedzieć coś złego o tobie i tym samym nie będzie nawiązywał z tobą bliższego kontaktu, mogą cię obgadywać. Ale oby tak nie było i obyś dała sobie radę.

Odpowiedz na ten komentarz

sleterios marcin102030 1 dzień temu

0

Ale u mnie na wsi nie da sie pracowac bez znajomosci.
A ona zatrudnia u siebie tylko swoja rodzine.

Odpowiedz na ten komentarz

gchor2 3 dni temu

0

Nie piszesz ile masz lat ani o jaki staż ci chodzi. Zresztą nie ma to większego znaczenia bo nie o to chodzi. Dość nie ładnie to wygląda jak można sobie tak iść do wójta i załatwić coś po znajomości. Trochę się nawet dziwię , że o tym tak piszesz co skłania mi myśleć ,że jesteś osobą młodą i mało jeszcze życiowo doświadczoną bo takie postepowanie raczej się skrywa a nie dudni na około.Dyrektorka szkoły powinna mieć własny wybór osoby ,którą chce zatrudnić ponieważ nie powinno to zależeć od znajomości tylko od kwalifikacji. Być może zaczerwieniła się na widok twojej mamy po prostu ze złości. Zastanów się jednak czy chcesz odbywać staż tam gdzie nie będziesz mile widziana bo może okazać się to dla ciebie niezbyt sympatyczne.

Odpowiedz na ten komentarz

sleterios gchor2 1 dzień temu

0

Tylko ze u niej są tylko po znajomosci zatrudniani i niekonieczni po znajomosci.

Odpowiedz na ten komentarz

moniab8 3 dni temu

-1
mosumi

Jeżeli chodzi o dyrektora tej szkoły to podejrzewam że tak jak w większości nie tylko placówek oświatowych ale też samorządowych, rządowych itp trzeba się wykazać odpowiednimi znajomościami. Nie wystarczy samo podanie czy CV. I w takiej sytuacji należy iść bezwzględnie do nadrzędnej instancji czyli do wójta/burmistrza czy prezydenta w przypadku szkół podstawowych, a do starosty w przypadku szkół średnich. Wtedy można zdziałać rzeczywiście więcej i osiągnąć swój cel.

Odpowiedz na ten komentarz

sleterios moniab8 3 dni temu

0

Byłam u wójta gminy i on nakazał dyrektorce by mnie przyjęła

Odpowiedz na ten komentarz

kaja984 4 dni temu

+1
mosumi
0

Dyrektorka zrobiła się czerwona na widok Twojej mamy, bo pewnie była niezadowolona z tego, że Twoja mama była u wójta, który pewnie nakazał przyjąć Cię na ten staż. Nie napisałaś na jakim stanowisku chcesz odbywać staż, a przecież różne stanowiska wymagają różnych kwalifikacji, co innego wymaga się od nauczyciela, osoby pracującej w sekretariacie czy bibliotekarki. Może po prostu brakuje Ci odpowiednich kwalifikacji na dane stanowisko lub szkoła nie zatrudnia stażystów, a dyrektorka jest "zmuszona" zatrudnić Ciebie ze względu na Twoje znajomości.

Odpowiedz na ten komentarz

sleterios kaja984 1 dzień temu

0

i to niekoniecznie czy ma sie kwalifikacje np sprzataczka uczy dzieci

Odpowiedz na ten komentarz

sleterios kaja984 3 dni temu

0

Bo własnie ten wojt nakazał tej dyrektorce by mnie przyjęła,a ona jest taka ze tylko swoją rodzine zatrudnia.

Odpowiedz na ten komentarz

kraciasta 5 dni temu

+2
mosumi
-1

Hej. Nie do końca rozumiem o co dokładnie pytasz... Jeśli chodzi o ostatnie zdanie, że dyrektorka się zaczerwieniła, może chodzi o to, że dowiedziała się o rozmowie Twojej mamy z wójtem. Ogólnie jak ktoś poleca nowego pracownika po znajomości/bo rodzina, to nie ma nigdy 100% pewności że faktycznie zostanie się przyjętym, ważne są tutaj też kwalifikacje, może "góra" uznała że są zbyt niskie? Porozmawiaj z kuzynką może

Odpowiedz na ten komentarz

mosumi 5 dni temu

Widocznie twoje znajomości nie wystarczą jako kwalifikacje do tej pracy w szkole. A może zwyczajnie musisz jeszcze poczekać na decyzję w sprawie stażu, bo być może nie została jeszcze podjęta, a wtedy jeszcze nie wszystko stracone. Uzbrój się w cierpliwość. Skoro masz czekać na koniec miesiąca, to zostało jeszcze kilkanaście dni.

Odpowiedz na ten komentarz

frezja22 6 dni temu

+2
mosumi
-1

Ale o co Ty teraz pytasz? Miałaś mieć pracę po znajomości, ale wójt nie jest pewien czy ta praca dla Ciebie będzie czy nie. My mamy Ci odpowiedzieć jaki będzie arkusz organizacyjny tej szkoły? Ja na tą chwilę nie wiem jaki będzie w naszych szkołach. Połowa sierpnia to jest czas gdy w szkołach trwają intensywne prace, układanki kadrowe, wszystko się jeszcze może 3 razy zmienić. Dziwię się, że piszesz o tym na forum, bo przecież gdyby ktoś to zgłosił (a nie ma anonimowości w internecie) i wyszłoby, że ten Wasz wójt bierze ludzi po znajomości to i Ty i on mielibyście problemy. Wiem, że wielu pracodawców tak robi, ale nieoficjalnie, nie mówiąc nawet swoim znajomym, nikt o tym tak wprost nie mówi.

Odpowiedz na ten komentarz

sleterios frezja22 3 dni temu

0

To ta dyrektorka bierze po znajomosci i zatrudnia cała jej rodzina pracuje w jej szkole.

Odpowiedz na ten komentarz

gmich2 6 dni temu

To co napisałaś jest dość niespójne i nie bardzo wiem o co chcesz zapytać lub w czym ci pomóc czy doradzić. Pochodzisz z jakiejś małej miejscowości czy wioski gdzie społeczność dobrze się zna i ludzie o sobie nawzajem wiedzą wszystko. Jeżeli pani dyrektor nie chciała ciebie przyjąć na staż w szkole ale pan wójt, po rozmowie z twoja mamą, zapewnił,że ten staż dostaniesz to tak pewnie będzie. Wójt w gminie to figura więc dzięki niemu będziesz stażystką tam gdzie chciałaś. Moim zdanie nie tak powinno się załatwiać takie sprawy/ czyli przez protekcje/ ale cóż mama ma znajomości to z nich korzysta. Dlaczego nauczycielka była czerwona jak zobaczyła twoja mamę trudno powiedzieć, może było po prostu bardzo gorąco. Jeżeli był inny powód to z całą pewnością ktoś życzliwy opowie twojej mamie albo tobie o tym z detalami. Spokojnego stażu życzę.

Odpowiedz na ten komentarz

sleterios gmich2 1 dzień temu

0

i niezaleznie czy ma sie kwalifikacje do zawodu mozesz np byc sprzataczka i uczyc dzieci.

Odpowiedz na ten komentarz

sleterios gmich2 3 dni temu

0

Mieszkam na wsi gdzie wczyscy wszystko o sobie wiedzą w całej gminie
Wójt nakazał p.dyrektor by mnie przyjęła.
A pozatym u mnie wszystko jest po znajomosci

Odpowiedz na ten komentarz
6 punktów ekstra dla autora najlepszej odpowiedzi
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!





Twoja przeglądarka
blokuje reklamy


Drogi użytkowniku,
Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności.

Dzięki za wsparcie!

To okno zostanie zakmięte za 10 sek