Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Od niedawna chodzę do najlepszego liceum w moim...

mieście. Już teraz jest dosyć ciężko (mnóstwo zadań domowych i nauki, projekty) i w szkole ciągle czuję się obco. Myślałam, że po dwóch tygodniach to minie, ale nie. Po prostu źle się tam czuję, jest mnóstwo wymagających nauczycieli, a np. z języków obcych mam o wiele niższe umiejętności niż reszta. Dużo osób przyszło ze szkół prywatnych, więc raczej się znają. Ja czuję się inna (jestem nieśmiała i ciężko mi gadać gdy reszta się zna) i boję się że mało kto mnie polubi. Ogólnie wszystkim się baaaardzo przejmuję.
Więc widzicie, że mam problemy i z nauką i z rówieśnikami i nie wiem co zrobić. (Dodam że nie chodzi o zmianę szkoły).
Jakie macie rady dla mnie??

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (14)

chwilę temu

bobi57 1 miesiąc temu

Uważam, że podchodzisz do oceny swojej osoby za bardzo krytycznie i sceptycznie. Nie powinnaś myśleć, że nie dasz sobie rady z nauką, że nie będziesz w stanie się z nikim zaprzyjaźnić i w końcu, że wszyscy są od ciebie zdolniejsi i obdarzeni większą wiedzą. Więcej wiary w siebie. Oczywiście, skoro jest to najlepsze liceum w mieście, musisz liczyć się z bardziej intensywną nauką poświęcając jej więcej czasu. To z pewnością przyniesie pozytywne rezultaty. Co do szkolnych przyjaźni to musisz przemóc swoją nieśmiałość, rozejrzyj się wokół siebie, z pewnością są w twojej klasie osoby odpowiadające swoim charakterem i usposobieniem twoim oczekiwaniom. Zakręć się wokół nich, nawiąż pierwsze bliższe kontakty, a dalej to się rozwinie już samo. Powodzenia.

Odpowiedz na ten komentarz

frezja22 1 miesiąc temu

Początki zawsze są trudne i nie ma tu znaczenia czy szkoła jest najlepsza w mieście czy nie. Oczywiście w tej z wyższym poziomem będzie trudniej, ale przecież masz predyspozycje żeby w niej być, przecież się dostałaś! Na pierwszy rzut oka osoby śmiałe wypadają bardzo dobrze i wydaje nam się, że są lepsze, ale niekoniecznie tak jest, mogą tylko sprawiać takie wrażenie. Musisz się oswoić z nowym miejscem i z nowymi ludźmi, a z czasem się okaże, że jednak nie będzie tak źle. Nie musisz się przyjaźnić z wszystkimi, wystarczy garstka osób, ale takich którzy będą dla Ciebie oparciem.

Odpowiedz na ten komentarz

moniab8 1 miesiąc temu

Piszesz, że masz obawy, czy inni Cię zaakceptują, lecz aby się o tym przekonać, potrzeba na to trochę czasu. Tak samo jak Ty musisz innych poznać lepiej, tak samo oni Ciebie, podejrzewam, że większość osób na razie bada grunt. Możesz wymienić się z kilkoma osobami numerami telefonu, profilem na FB i do tych osób własnie wysłać esemesy czy wiadomości na facebooku, czy nawet zadzwonić. Warto spróbować od wiadomości, po prostu od zwyczajnego co tam słychać?. Sama się wtedy przekonasz, czy chcą się z Tobą mieć kontakt - zaprzyjaźnić się.

Odpowiedz na ten komentarz

~entuzjasta 1 miesiąc temu

Cześć, dobrze wiem, co czujesz. Ja też jestem w najlepszym liceum w moim mieście i również czuję się tam źle/ jak obcy, i też jestem nieśmiały... Nawet nie wiesz, jak ci współczuję.. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i znajdziesz przyjaciółkę/przyjaciela; nie potrzeba Ci więcej - i tak większość ludzi jest fałszywa.
Trzymaj się i pamiętaj, że nie jesteś sama :-)

Odpowiedz na ten komentarz

jj1976 1 miesiąc temu

Cześć. Zawsze ciężko jest pierwszoklasiście w nowej szkole. Niestety jeżeli wybiera się szkołę trzeba się wcześniej zastanowić czy sobie damy radę w nowej szkole. Po pierwszej klasie najczęściej wtedy najwięcej odpada uczniów. Jeżeli nie chcesz odpaść trzeba za ciśnij zęby i do nauki. Co do kolegów to na pewno się poznacie wcześniej czy później.

Odpowiedz na ten komentarz

gchor2 1 miesiąc temu

Każdy przy jakiejkolwiek zmianie środowiska czy to jest szkoła, czy praca ma podobne problemy jak ty i przeżywa podobne rozterki. Każdy z nas zmieniał szkoły a później stawiał pierwsze kroki zawodowe i wie co ty przeżywasz. Niestety nikt nie pomoże ci w rozwiązaniu twojego problemu. Mogę ci jedynie powiedzieć ,że pomału przyzwyczaisz się do nowych koleżanek i kolegów. Z całą pewnością znajdziesz bratnie dusze i wszystko pomału się ułoży ale dwa tygodnie to trochę zbyt krótko. Musisz uzbroić się w cierpliwość i jednak się też trochę otworzyć na nowych ludzi. Nie musisz być zbyt wylewna ale nie stroń od nowych znajomości. No i co ważne musisz od samego początku zabrać się do rzetelnej nauki aby nadążyć za resztą. Nie musisz mieć samych ocen bardzo dobrych , ale nie możesz sobie zaraz na początku pozwolić sobie na problemy z ocenami bo możesz na półrocze mieć problem. Jak wpadniesz w wir rzetelnej i systematycznej pracy to wszystko skończy się dobrze. Trzymam kciuki i walcz o siebie.

Odpowiedz na ten komentarz

marcin102030 1 miesiąc temu

Wybór najlepszej szkoły w mieście niestety albo stety wiąże się z dużą ilością obowiązków i z wymagającymi nauczycielami. Myślę, że w takiej szkole nie powinnaś oczekiwać świetnych ocen, bo o nie będzie ci po prostu trudno. W klasie nie musisz być najlepsza, ważne że będziesz sobie w miarę radzić. Ucz się systematycznie, nie odkładaj nauki na sam koniec kiedy przyjdzie zaliczenie. Nie wymagaj od siebie wiele, po prostu się staraj i nie załamuj się po każdym potknięciu. Ja sam po sobie wiem, że w trakcie lat szkolnych najbardziej narzeka się na wymagających nauczycieli i szkołę, ale z perspektywy czasu to właśnie ci nauczyciele i ta szkoła nauczyła mnie najwięcej, mimo tego że nie byłem z danego przedmiotu najlepszy. I to im po latach uczniowie są najbardziej wdzięczni. Ja wierzę, że sobie poradzisz i znajdziesz bratnią duszę w klasie, nie 15-20 osób, tylko 1-2, z którymi się zżyjesz i na które zawsze będziesz mogła liczyć. Trzymam kciuki i nie poddawaj się!

Odpowiedz na ten komentarz

blackorchid90 1 miesiąc temu

Musisz sobie dać jeszcze trochę czasu. Zaplanuj sobie dokładnie dzień i trzymaj się tych planów dzięki temu łatwiej Ci będzie podołać dużej ilości zadań np. ustal, że po szkole dajesz sobie czas na zjedzenie obiadu i pół godziny odpoczynku (ale nie przy komputerze, włącz muzykę, zamknij oczy, odpocznij) potem czas na odrobienie zadań jeśli jest ich dużo to wpleć czas na rozrywkę, ale określ sobie konkretny przedział czasu i się go trzymaj. To bardzo pomaga i nie marnujesz czasu na bezproduktywne gapienie się w monitor co skutkuje panicznym odrabianiem lekcji po nocach. W relacjach z rówieśnikami nic na siłę, ale postaraj się nie sprawiać wrażenia niedostępnej, uśmiechnij się, pomóż gdy widzisz gdy ktoś ma problem (ale jednocześnie nie daj się wykorzystywać). Powodzenia. Będzie dobrze ;)

Odpowiedz na ten komentarz

MADMAT 1 miesiąc temu

Uważam iż dwa tygodnie to zbyt mało czasu aby się poznać i odnaleźć w nowej szkole i w nowym otoczeniu. Wydaje mi się iż na razie powinnaś skupić się na nauce aby nie złapać zaległości, niestety nowa szkoła zawsze wymusza na nas ciężką pracę, którą musisz wykonywać od raz, nie możesz zostawiać nic na później, bo rzeczywiście nie dasz wtedy rady. Zmień też zmienić swoje nastawienie, myśl pozytywnie, a wszystko będzie dobrze i zobaczysz z biegiem czasu wszystko się ułoży, nauka, relacje w klasie i z pewnością znajdziesz też sobie jakąś bliską koleżankę. Pamiętaj iż na wszystko potrzeba cierpliwości i czasu, którego przed Tobą jest jeszcze sporo. Trzymam kciuki i wszystkiego dobrego Ci życzę. Pozdrawiam

Odpowiedz na ten komentarz

gmich2 1 miesiąc temu

Nie wiem dlaczego już na początku roku szkolnego zakładasz,ze nie dasz sobie rady. Rozumie twoje rozterki bo zmiana środowiska zwykle pociąga za sobą stres. Każdy musi mieć troch czasu aby się zaaklimatyzować, poznać nauczycieli ,koleżanki i kolegów. Pewnie nie tylko ty przeżywasz to tak silnie ale również inne osoby z klasy. Myślę , że jak od samego początku zabierzesz się uczciwie za naukę to spokojnie nadrobisz wszystkie braki i zakończysz półrocze z ocenami pozytywnymi. Znajomości też pomału zaczną się rozkręcać i ani się obejrzysz jak będziesz miała fajnych znajomych wokół siebie. Bądź tylko otwarta i miła dla innych a odpłacą ci tym samym.

Odpowiedz na ten komentarz

paulinapaulina 1 miesiąc temu

Może Ci się wydawać, że to bzdury, ale dwa tygodnie to tak naprawdę bardzo krótko i nie masz się co zamartwiać, że nie wszystko jest jeszcze tak jak na amerykańskich filmach :) Jeżeli wybrałaś najlepsze liceum w mieście, musisz liczyć się z tym, że poziom będzie wysoki i czeka Cię dużo nauki i jeszcze więcej nauki. Jeśli chodzi o ludzi... pewnie, zawsze jest trudniej jak większość towarzystwa się zna, ale spokojnie - i z tym sobie poradzisz. Staraj się nie brać wszystkiego do siebie i trochę wyluzować. Pamiętaj, że nie tylko Ty jesteś w takiej sytuacji, wokół Ciebie na pewno jest mnóstwo równie zagubionych licealistów co Ty :)

Odpowiedz na ten komentarz

krzysiuzaw 1 miesiąc temu

najlepsze liceum w mieście to oznacza wysoki poziom, ciągłą naukę, dużo zajęć, rywalizację, wyścig wśród uczniów kto będzie lepszy. lekko nie będzie, jednak skoro tam dostałaś to też nie jesteś taka słaba. poświęcisz więcej czasu na pewne gorsze przedmioty i powinno być lepiej. dobrze, jak po pewnym czasie, jakiejś integracji znajdziesz sobie kogoś w klasie do pomocy, współpracy, wspólnych zadań, będzie ci łatwiej. w takiej szkole może być ciężko, każdy chce być najlepszy. powodzenia.

Odpowiedz na ten komentarz

fisherjk 1 miesiąc temu

cześć, przeczytałem Twój post uważnie i uważam, że nic złego się nie dzieje. Zawsze przy zmianie szkoły pojawiają się nowe warunki, wymagania i oczekiwania, a jest to też spowodowane Twoim rozwojem. Im jesteś starsza tym więcej będą od Ciebie wymagać i samemu trzeba dbać o poziom swojej. Każdy następny etap edukacji to coraz więcej wymagań. Trzeba do tego przywyknąć aby później coś osiągnąć. Zatem powodzenia igłowa do góry. Dasz radę.

Odpowiedz na ten komentarz

nionio 1 miesiąc temu

Dwa tygodnie to trochę mało czasu żeby dostosować się do nowego otoczenia i nowych ludzi. Daj sobie trochę więcej czasu. Poza tym jesteś w najlepszym liceum w mieście więc nic dziwnego że poziom jest wysoki a nauczyciele sporo wymagają. Powinnaś się z tym liczyć idąc do takiej szkoły. Po prostu rób swoje i nie patrz się na innych. Staraj się najlepiej jak potrafisz.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!





Twoja przeglądarka
blokuje reklamy


Drogi użytkowniku,
Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności.

Dzięki za wsparcie!

To okno zostanie zakmięte za 10 sek