Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Jak pozbierać się po śmierci kogoś bliskiego?

Witam, mój dziadek umarł w 2018 roku z przedawkowania leków przeciwbólowych... był tą jedyną osobą która zawsze słuchała i nigdy nie krzyczała w życiu i pocieszał jak mógł. Był tak mówiąc ziemskim aniołem. Dziadek był zawsze chory, mój pradziadek zginął tragicznie trafiony piorunem, więc dziadek nie miał żadnej rodziny oprócz mnie i mojej mamy i cioci. Kochałam go za wszystko. Za jego kuchnię, za jego słowa, za jego nawyki, za jego gust w muzyce. Dziadek wiedział że nie może przedawkowywać leków, lecz podejrzewam że ból był tak okropny, że był niedowytrzymania. Z doświadczenia wiem jak to jest, ponieważ sama jestem genetycznie chora. Nigdy się nie pozbieram, i czuję nadal niechęć do życia mimo że jest okej. Próbowałam wszystkiego, nic nie działa. Na pewno nie pomoże fakt, że sam w sobie jestem osobą wredną, burkliwą, i zawsze jestem smutna. Co mam zrobić? Był mi osobą najbliższą nie licząc mamy lub cioci (i babci) co mam zrobić? Chciałabym też pomóc bo babcia nadal obwinia się za jego śmierć, bo grzecznei mówiąc za życia uwielbiała go ochrzaniać za wszystko. Jak pomóc babci i sobie samej? (PS. czuję straszną znieczulicę mojego starszego brata, jeest dorosły ma 23 lata jest na studiach i pracuje, a gdy usłyszał o śmierci dziadka powiedział tylko "przeczuwałem". A wiem że jako dziecko był z dziadkiem blisko. Mama mówi że nadal ryczy w pokoju, i trzyma jego zdjęcie z sobą na biurku.)

Odpowiedź

NAJLEPSZA ODPOWIEDŹ

gmich2 26 dni temu

Strata osoby bliskiej dla każdego jest wielkim ciosem i ogromną traumą. Niestety od samego urodzenia każdy skazany jest na śmierć. Bardzo trudno jest nam pogodzić się z odejściem kogoś kogo kochamy. Musisz spróbować sam sobie wytłumaczyć ,że tak życie wygląda,że ukochana osoba gdzieś z góry na ciebie patrzy i jest z ciebie dumna . Stare powiedzenie ,że czas goi rany jest prawdziwe bo tęsknić za dziadkiem będziesz zawsze ale ból będzie trochę mniejszy. Jeżeli sam sobie nie poradzisz z tym problemem to skorzystaj z porady lekarza. Może jakieś leki wspomogą trochę twoją psychikę bo nie możesz dopuścić abyś ty się rozchorował i dostał np depresję. Jesteś osobą młodą i w twoim życiu pewnie będziesz jeszcze nie raz musiał stawić czoła różnym przeciwnością.

Odpowiedz na ten komentarz

ODPOWIEDZI (6)

chwilę temu

nionio 28 dni temu

Ból po utracie bliskich to trudna sprawa. Po jakimś czasie powinien minąć. Jest takie powiedzenie "Czas leczy rany". Jest w nim sporo prawdy. Jeśli jednak nic się nie zmienia przez dłuższy okres czasu to polecam udać się do lekarza specjalisty. Depresja która może się rozwinąć jest jak najbardziej możliwa do uleczenia.

Odpowiedz na ten komentarz

Rellan nionio 28 dni temu

Niestety nie mam zaufania do psychologów po pewnym incydencie.

Odpowiedz na ten komentarz

gmich2 26 dni temu

Strata osoby bliskiej dla każdego jest wielkim ciosem i ogromną traumą. Niestety od samego urodzenia każdy skazany jest na śmierć. Bardzo trudno jest nam pogodzić się z odejściem kogoś kogo kochamy. Musisz spróbować sam sobie wytłumaczyć ,że tak życie wygląda,że ukochana osoba gdzieś z góry na ciebie patrzy i jest z ciebie dumna . Stare powiedzenie ,że czas goi rany jest prawdziwe bo tęsknić za dziadkiem będziesz zawsze ale ból będzie trochę mniejszy. Jeżeli sam sobie nie poradzisz z tym problemem to skorzystaj z porady lekarza. Może jakieś leki wspomogą trochę twoją psychikę bo nie możesz dopuścić abyś ty się rozchorował i dostał np depresję. Jesteś osobą młodą i w twoim życiu pewnie będziesz jeszcze nie raz musiał stawić czoła różnym przeciwnością.

Odpowiedz na ten komentarz

bobi57 27 dni temu

Ból po stracie bliskiej osoby to naprawdę przeżycie traumatyczne. Zwłaszcza gdy byliśmy z nią bardzo mocno zżyci, rozumieliśmy się doskonale, mieliśmy wspólny język, przeżywaliśmy razem radości i smutki. Niestety trzeba pogodzić się z tym, że życie ludzkie nie jest wieczne. Każdego człowieka czeka kres życia. Kiedy już odejdzie od nas ktoś bliski, musimy wierzyć, że na tamtym świecie zmarły nie cierpi i myśli o nas, byśmy byli szczęśliwi, radośni, pozbawieni smutków i trosk. Jeśli nadal nie możesz się pogodzić ze śmiercią dziadka warto skorzystać z ziołowych uspokajających suplementów diety, a jeśli to nie da poprawy, to mimo wszystko warto skorzystać z porady psychologa.

Odpowiedz na ten komentarz

moniab8 25 dni temu

Ważne dla mas jest to, żeby pamiętać, że wszystkie emocje są naturalne i mogą się pojawić w procesie żałoby.Warto dać sobie czas na ich przeżycie, ponieważ jest to niezbędne, żeby móc w którymś momencie zaakceptować i pogodzić się ze śmiercią bliskiej osoby. Należy pamiętać, że utratę najbliższej nam osoby należy przeżyć, nie warto powstrzymywać łez i tłumić emocji. Ktoś kiedyś powiedział, że "kto doświadcza straty, musi dać sobie czas na wyzdrowienie".

Odpowiedz na ten komentarz

jj1976 26 dni temu

Cześć. Niestety takie jest życie. Trzeba się przyzwyczaić do takiego stanu rzeczy. Odchodzą od nas najbliżsi i my też kiedyś odejdziemy. Powinnaś pamiętać o zmarłym tylko rzeczy dobre. Ciesz się życiem, uśmiechaj się do ludzi. Nie można umartwiać się dla ludzi. Lepiej jak Twój brat płakać do poduszki jak nikt nie widzi a dla ludzi uśmiech.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!