Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Utkwilam z pewnym facetem w dziwnej relacji,...

mieliśmy kontakt przez rok, pisaliśmy dość regularnie ale nigdy nie było jakiś poważniejszych deklaracji z jego strony.On wiedział że mi się podoba ale reagował na to w dziwny sposób, wrecz unikał rozmowy o tym jak mogl.Z drugej strony pisał do mnie często, czasem nawet robił problemy o to ze gadam z innym chłopakiem, albo nie wkurzam się jak on gada z jakąś koleżanką i zaraz się z niej tłumaczyl.Jednak unikał spotkań, ledwo poszedł na 3 i to ja zawsze musiałam proponować. W końcu powiedziałam stop, przycinelam go i powiedziałam że albo mówi co do mnie czuje albo koniec tego. On wtedy odpisał mi że jestem bardzo ładna i wogole,ale on panicznie boi się związku, bo miał 6 lat pewna sytuację z której nie potrafi się otrząsnąć.Ja wygarnelam mu wsystko i powiedziałam że czemu mi odrazu nie powiedual tylko rok robil mi nadzieje, a on ze myślał że da radę, ale potem uświadomił sobie ze ta blokada jest zbyt silna i nie chce robić mi już nadzieji. Ja już nic nie odpisałam. Od tej pory minęły 3 tyg, nie mieliśmy kontaktu, ale on cały czas się za mną "uganial" w dziwny sposób. Gdy widizlam mnie z daleka to się popsiwal, próbował wyraźnie zwracać swoją uwagę, raz przylapalam go jak gadał o mnie z kolegą, nawet próbował parę razy wzbudzić we mnie zazdrość, ale ja nadal nie reagowalam i udawałam że go olewam. Tydzień temu napisał do mnie pierwszy raz po tym czasie, spytał się mnie czy miałabym ochotę się gdzieś wybrać, ja mega się zdziwiłam i napisałam że zobaczę. W końcu stwierdzilam że pójdę, bo byłam ciekawa czego on chce. Na tym spotkaniu był zupełnie inny niz kiedyś, przedstawił mnie swoim znajomym, traktował jak dziewczynę a nie jak kumpla, ale gdy spytałam czemu właściwie mnie zaprosil to powiedział że tak jakoś wyszło, i odrszu była cisza. Potem odprowadzil mnie do domu i powiedzial do zobaczenia. Wsystko było by ok, ale on nadal nic nie pisze mimo że tydzien już minął. Nie wiem co myśleć, dlaczego najpierw ze mną "zrywa", potem chce się spotkać i pierwszy raz właściwie proponuję spotkanie i zachowuje się inaczej niż zwykle, a potem znowu urywa kontakt. Pisać do niego pierwsza i to wyjasnic czy olewac go?

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (6)

chwilę temu

marcin102030 2 miesiące temu

On najwyraźniej dalej przeżywa poprzedni swój nieudany związek i stąd brak jakiejkolwiek poważnej deklaracji z jego strony. Boi się wejść na poważnie w tę relację, z jednej strony jego zachowanie skazuje, że coś do ciebie czuje, z drugiej nie wykonuje żadnego kroku naprzód. Trudno powiedzieć kiedy nastąpi u niego przełamanie i czy w ogóle nastąpi. Najważniejsze tutaj jest to co ty do niego czujesz, czy jesteś w stanie zaakceptować jego wycofanie i wahania nastrojów, jak długo chcesz czekać na jego pozytywną przemianę. Jeśli się zdecydujesz to będziesz musiała uzbroić się w cierpliwość i to właściwie bez żadnej gwarancji, że wasza relacja będzie się rozwijać i uda wam się stworzyć coś trwałego.

Odpowiedz na ten komentarz

gchor2 2 miesiące temu

Być może facet ma sobą jakieś niemiłe przeżycia ale jego dmuchanie na zimne jest chyba zbyt przesadne. Rok czasu spędzony w jakiś sposób razem powinien mu pozwolić określić jakimi uczuciami ciebie darzy i jednocześnie przez ten czas powinien ciebie dobrze poznać. Nie wiem czy chłopak nie ma problemów emocjonalnych które mogą być naprawdę dużą przeszkodą w tworzeniu stałego i dobrego związku. Sama musisz zdecydować czy masz na tyle dużo siły aby znosić jego kapryśne zachowanie. Osobiście sama nie wiem czy warto w taki związek emocjonalnie się angażować i przeżywać różne rozterki i ewentualne rozstania.

Odpowiedz na ten komentarz

moniab8 2 miesiące temu

Fakt jest taki, że dla większości mężczyzn nawiązanie relacji jest długoterminową inwestycją w swoją przyszłość. Dlatego mogą być mistrzami niezdecydowania i czekać nawet rok, zanim zdecydują, że są ze swoją partnerką dla siebie stworzeni. Problem w tym, że niewiele kobiet jest w stanie wykazać na tyle cierpliwości, by czekać rok, aż facet się zdecyduje. Niestety w tej sytuacji wskazane jest zachowanie spokoju i brak presji. Musisz pozwolić, by wszystko przebiegało naturalnie. Wiadomo, że to trudne. Ale z pewnością najlepsza również dla ciebie jest pewność, że to właśnie ten jedyny.

Odpowiedz na ten komentarz

MADMAT 1 miesiąc temu

Strasznie to wszystko jest zagmatwane i szczerze mówiąc ja na Twoim miejscu bym odpuścił. Facet wydaje się być niewiarygodny i wg mnie bawi się Twoimi uczuciami. Jeśli teraz nie stać go na konkretną i szczerą rozmowę to co będzie później, całe życie będzie ściemniał a ty będziesz cierpieć po kątach. Zastanów się czy tego chcesz, czy jesteś gotowa na taką miłość, miłość pełną wyrzeczeń i niedomówień. Jeśli "Twój facet" nie weźmie się za siebie to nic z tego dobrego nie będzie. Na tym fundamencie jaki jest obecnie nie zbudujesz trwałego i szczęśliwego związku.

Odpowiedz na ten komentarz

krzysiuzaw 2 miesiące temu

nie wiem ile macie lat ale wygląda na to, że jest to żadna głęboka relacja czy związek. może przedstawił cie jako dziewczynę ale traktuje jak kumpla. spotykacie się co jakiś tam czas tydzień czy dwa i przez ten czas zero odzewu? cisza? to co to oznacza? myśli o tobie czy jest z kimś innym? możesz próbować nawiązać kontakt ale nie może tak być, że ciągle będzie nawiązywał kontakt rok dwa trzy i znikał co tydzień bez odzewu. daj mu warunek albo chce być z Tobą w kontakcie albo niech odpuści i nie męczy cię. powodzenia

Odpowiedz na ten komentarz

frezja22 2 miesiące temu

Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy Ci na nim zależy i chcesz znosić jego huśtawki nastrojów czy jednak wolisz spokój bez niego. Nie jest to dobry kandydat na chłopaka. Trzeba o niego zabiegać i ciągle się zastanawiać czy tym razem się odezwie czy jednak nie. Rok to wystarczająco długo, żeby poznać osobę na tyle, aby wiedzieć czy się chce z nią być czy nie. Ja bym go olała.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!