Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Chodzę do 1 kl liceum. Ta szkoła jest dobra -...

ma srebrną tarczę i to szkoła sukcesu, 100% zdawalności matury itp. Jestem na biolchemie, poszłam do tej klasy, bo chciałabym zostać lekarzem. Problem w tym, że mam straszne problemy z chemią. Mam z niej średnią 1,50 zatem zdaje sobie sprawę, że jak się nie poprawię to mogę nie zdać. Jeszcze mam wymagającą nauczycielkę, przez którą mam zagrożenie, bo zrobiła niezapowiedzianą kartkówkę ( u mnie w szkole z reguły kartkówki są zawsze zapowiadane ), z której dostałam 1, a z wcześniejszej, zapowiedzianej kartkówki dostałam 2. Nie chcę przepisywać się do innej klasy ani szkoły, nie chcę stracić szansy na bycie kimś. Ale ja chyba będę musiała pogodzić się z tym, że marzenia i plany nie zawsze się spełniają. Na inne przedmioty nie narzekam, np. z angielskiego ( mam rozszerzenie ) jestem najlepsza w klasie, a z biologii mam średnią 5,50. Cała reszta to tak na 4 i 3. Matematyka, fakt, też bez rewelacji, ale jak przysiądę to coś skumam. Fizyka to w ogóle masakra ( nie mam jeszcze ocen ), więc nie robie sobie nadziei na nie wiadomo jakie dobre oceny. No ale chemia... Mam z niej rozszerzenie, więc nie mogę z niej tak po prostu nie zdać. Wiem, że to częściowo przez moje lenistwo, bo nie umiem się zmotywować do nauki. Mam opinię, że jestem mądra i zdolna, ale niestety - musi mi się chcieć. Jak więc już przyzwyczaić się do tego, że w liceum są większe wymagania i uświadomić sobie, że trzeba się starać?

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (7)

chwilę temu

jj1976 1 miesiąc temu

+2
-1

Cześć. Niestety poszłaś do szkoły o wysokim poziomie nauczania i musisz też wskoczyć na ten poziom. Samo przejście do szkoły średniej już jest poważnym wyzwaniem. Nowi nauczyciele, wysoki poziom nauczania i nowi koledzy jest problemem. Nie jesteś głupia więc przysiądź się do tej chemii i zobaczysz że będzie dobrze.

Odpowiedz na ten komentarz

gmich2 1 miesiąc temu

Widzę,że jesteś świadoma tego ,że kiepskie oceny nie biorą się znikąd. Pamiętaj,że nie uczysz się dla kogoś tylko dla siebie. Nie rozumiem twojego zdania,że nie umiesz się zmotywować do nauki. Twoja motywacją powinno być to co chcesz w życiu robić. Jeżeli masz wyraźne marzenia zostania lekarzem to to jest właśnie twoja motywacja. Jak wyobrażasz sobie wykonywanie tak ważnego i trudnego zawodu bez odpowiedniej wiedzy. Nie musisz być przecież kujonem ,który od rana do wieczora siedzi nad książkami. Jeżeli jesteś dość zdolna to wystarczy ,że będziesz systematyczna w swojej pracy codziennej. Łatwiej przyswaja się mniejsze dawki wiadomości niż duże partie materiału np.przed sprawdzianem. Jeżeli chcesz spełnić swoje pragnienia do zabierz się do roboty bo nikt tego za ciebie nie zrobi. Jak się nie przyłożysz to będziesz kiedyś żałowała a czasu niestety nie da się cofnąć.

Odpowiedz na ten komentarz

frezja22 1 miesiąc temu

+1
-1

Zazwyczaj w szkole średniej nauczyciele wymagają więcej niż w podstawówce czy gimnazjum i stawiają gorsze stopnie. Dobry uczeń w podstawówce okazuje się średnim w szkole średniej, na to trzeba się przygotować. Jednak skoro wybrałaś rozszerzenie i interesują Cię konkretne przedmioty to powinnaś skupiać się na nich. Nie widzę tego najlepiej skoro masz z wiodącego przedmiotu oceny niedostateczne. Najwyższy czas wziąć się w garść i brać się do nauki. Kartkówki są niezapowiedziane po to, abyście się systematycznie uczyli, a nie od jednej do drugiej kartkówki czy sprawdzianu. Widać nauczycielce zależy, żebyście się dobrze przygotowali do matury.

Odpowiedz na ten komentarz

krzysiuzaw 1 miesiąc temu

wybrałaś dobrze, plan masz dobry, jednak musisz się więcej poświęcić czasu na naukę tego przedmiotu lub potrzebujesz pomocy innej osoby. szkoła średnia, kierunek mówi, że będzie stawiać głównie na te przedmioty. zawód który planujesz będzie wymagał od ciebie w przyszłości znajomości biologii i chemii, niestety. musisz przez to przejść i nauczyć się jeżeli chcesz spełnić swoje marzenie. jeżeli nie zdasz to wiesz, to wiesz, że nie wszyscy mogą być lekarzami.

Odpowiedz na ten komentarz

kasiennka25 1 miesiąc temu

+1
-1

Jak sama napisałas jest to wina twojego lenistwa. Niestety, ale jeśli zależy ci na tym, aby zdać dobrze maturę i mieć dobre oceny to musisz przyłożyć się. Może potrzebujesz korepetycji albo dodatkowych konsultacji z nauczycielem. Powinnaś zc tego skorzystać. W liceum jest inny poziom niż w szkole podstawowej, więc często początki nie są łatwe. Z czasem do tego przywykniesz. Głowa do góry i czas do nauki.

Odpowiedz na ten komentarz

marcin102030 1 miesiąc temu

Chcesz zostać lekarzem, więc nie rezygnuj z tych planów tak łatwo. Szkoła średnia to ostatnia prosta przed twoimi wymarzonymi studiami, to powinna być twoja motywacja. Jesteś już naprawdę blisko, słabe wyniki w okresie nauki wcale nie muszą oznaczać kiepsko napisanej maturze. Ucz się na bieżąco aby nie mieć zaległości w nauce materiału i aby nie dać się zaskoczyć i być zawsze przygotowaną.

Odpowiedz na ten komentarz

nionio 1 miesiąc temu

+1
-1

Żadne czary, zaklęcia czy też zaklinanie rzeczywistości nie pomogą. Musisz zacząć się przykładać do nauki tej chemii. Inaczej nie da rady. Może dobrym rozwiązaniem byłoby rozważenie korepetycji. Jeśli czegoś nie rozumiesz w szkole, to na korepetycjach z pewnością to ci dokładni wytłumaczą. Chyba nie chcesz powtarzać klasy przez swoje lenistwo?

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!





Twoja przeglądarka
blokuje reklamy


Drogi użytkowniku,
Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności.

Dzięki za wsparcie!

To okno zostanie zakmięte za 10 sek