Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

przesadzam? Witam was, mam problem. Jestem ze...

swoją dziewczyną w powaznym związku, jestesmy razem już półtorej roku. Miałem ogromne problemy z zazdrością (spowodowane prawdopodobnie niską samooceną i problemami w dziecinstwie z ojcem)
Robiłem jej kłótnie o nic ale w końcu zobaczyłem że to do niczego nie prowadzi i zacząłem się poprawiać. Poszło mi całkiem nieźle bo juz od trzech miesięcy Zaufałem jej całkiem i nie byłem zazdrosny (poczułem ulgę bo zazdrość, niepokój mnie wykańczały). NIestety ostatnio wydarzyła się sytuacja przez którą nie wiem czy to ze mną jest coś nadal nie tak czy jednak miałem powody.
Pewnego dnia do mojej dziewczyny napisał jakis koles - powiedziala mi ze poznala kogos i jest mily i fajny. Zacząłem więc dopytywać ską∂ jest ile ma lat itp. Na tym się skończyło. Dwa dni później zapytałem jej czy nadal z nim pisze - powiedziała że już nie pisza. Kolejne kilka dni pozniej sluchalem muzyki a dziewczyna lezala z telefonem. Poszla do lazienki i zostawila telefon na lozku odblokowany. Wtedy zauważyłem że nadal pisze z tym gościem. Nie mogłem się powstrzymac - wszedlem w konwersację. Zszokowałem się - ostatnie dwadzieścia wiadomości było od niej. Ich treść to były wyrzuty że on jej nie odpisuje, "szkoda że to tak szybko się skończylo itp" . Zrobiłem jej awanturę bo MOIM zdaniem jeśli traktowałaby go jako zwykłego internetowego kolege to nie robiła by mu takich wyrzutów bo nie odpisał przez godzinę. Po kłótni oczywiście musiałem ja przeprosic bo zrobiła ze mnie kogos zlego. Pisali nadal i mnie to troszke denerwowalo ale nie byly to juz az takie . wiadomosci. Podchodząc do niej zobaczyłem że usuwa z nim wiadomość, zapytałem co to było a ona że napisala mu ze martwi sie o niego i usunela to zebym nie byl zly. Kilka dni później gosciu napisal jej ze czemu jej tak na nim zależy że nawet wysyła zdjęcia jak płacze przez to że jej nie odpisał - okazało się ze to była kolejna wiadomość którą usunęła i pewnie bym sie o niej nie dowiedział gdyby nie wspomniał o niej ten facet. Ogólnie nawet ten gościu podejrzewał że ona się w nim zauroczyła. O co najbardziej byłem zły to o to, że gdy ona jest za granicą i pisze ze mną to w ogole prawie ze nie jest zaangazowana w pisanie - odpisuej raz na 10 minut i to ja ciągne temat a z nim pisala caly czas, nie wychodzila nawet z czatu. Ogolnie prosila go nawet o zdjecia jak wygląda itp. Zdziwilo mnie też to że gdy spędzaliśmy razem czas to po wszystkim napisała do goscia ze przeprasza ze nie odpisywala bo sie myla, ciekawiło mnie czemu po prostu nie napisala ze byla z chlopakiem? on przeceiz wie ze ma chlopaka. Skonczylo się na tym, że brat tego chłopaka napiał do mojej dziewczyny zeby grzecznie mowiac "odwalila" sie od niego bo on nie jest nią zainteresowany. Wtedy rzeczywiscie przestala z nim pisac. CAly czas mowi mi ze po prostu chciala miec kolege ale nie wiem co o tym myslec, bo ja z kolezankami tak nie pisze.
Przejdzmy do sedna - od tego incydentu znow nie potrafie jej zaufac, znowu jestem zazdrosny. Jak myslicie, czy to bylo normalne? Generalnie to okłamała mnie z nim kilka razy przez co już mniej jej wierze. Ja rozumiem nawet jeśli według normalnego chłopaka ich kontakt był normalny no to jak ja mam jej znowu ufać po tym jak okłamała mnie kilka razy ?

Tematy: zazdrość
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (10)

chwilę temu

vking 1 miesiąc temu

+2
-2

przytocze jeszcze jedna sytuacje sprzed dwoch tygodni. Bylismy razem na imprezie na której niestety nie znalazłem sobie odpowiadającego mi towarzystwa.&lt;br /&gt;<br />
mojej dziewczynie (jak to wiadomo dziewczynie) poszczęściło się i gadała z kilkoma chłopakami w kuchni podczas gdy ja siedziałem sam przy stole jak słup i się nudziłem. Podchodziłem do niej kilka razy z prosbą czy moze ze mną chociaz pogadać chwilke bo siedze ciagle sam. Nie zrobiła tego a na koniec wygadałem jej że siedze cały czas sam a ona ma w to wywalone i woli gadac z kims innym&lt;br /&gt;<br />
Oczywiscie tez zrobila ze mnie tego złego mowiac ze ona tez chce sie wybawić i jestem hipokrytą. No ja ją rozumiem ale czy ona też nie jest po części hipokrytką? przecież dobrze wiedziała że od poltorej godziny siedze sam jak debil. Nie wyobrazam sobie gadac z dziewczynami w kuchni wiedzac ze moja dziewczyna ciagle siedzi sama i sie nudzi..
Sam nie wiem co mam myśleć bo rzeczywiście czuje ze ona mnie kocha albo po prostu az tak dobrze udaje. To zawsze ona inicjuje "kochanie" się i jest milutka ale czasem takie sytuacje sie dzieja

Odpowiedz na ten komentarz

bobi57 29 dni temu

+2
-1

Jesteście ze sobą już dosyć długo, na tyle by się dobrze poznać. Trzeba koniecznie przy tej okazji nadmienić, że zazdrość, zwłaszcza nadmierna a często nawet chorobliwa bywa bardzo często poważnym przyczynkiem do rozpadu związku. I brawo dla ciebie, że udało ci się to pokonać. Kolejnymi bardzo istotnymi elementami trwałości związku są wzajemne zaufanie i szczerość wobec siebie. I tu niestety ze strony twojej dziewczyny ta prawdziwa szczerość zawiodła. Ukrywając przed tobą, jak sądzę dosyć bliskie kontakty z innym chłopakiem, wzbudziły w tobie brak zaufania do niej. A to z kolei wznieciło ponownie uczucie zazdrości. I nie ma co się dziwić. Proponuję porozmawiać z nią szczerze jak widzi waszą przyszłość, czy poczuwa się do jakiejkolwiek swojej winy ukrywając przed tobą kontakty z innym chłopakiem. Jeśli to zbagatelizuje czy nawet będzie próbowała umniejszać ten problem lub szukać winy po twojej stronie, to wydaje mi się, że takiego związku nie ma co przedłużać bo przyszłość z pewnością nie będzie świetlana.

Odpowiedz na ten komentarz

krzysiuzaw 27 dni temu

+2
0

zazdrość jest potrzebna w ramach rozsądku, jak wszystko zresztą. powinieneś być o nią zazdrosny ale nie tak chorobliwie, pewne sytuacje można zrozumieć, wszystko zależy jak jest na co dzień. po 1,5 roku znajomości możesz wyczuć jak jest pomiędzy wami, czy jest dobrze, tak sobie czy w ogóle do niczego i może on jest bo jest ale nic z tego, szuka sobie kogoś na boku? zastanów się po co z tobą jest a ty z nią, skoro coś ukrywa to osłabia zaufanie, jeżeli nie jest to do zaakceptowania to nie wiem czy dobrze ciągnąć taki związek. może wyjaśnij sobie z nią po co pisze do jakiegoś kolegi, czy coś jej nie wystarcza? ktoś musi coś powiedzieć i postanowić.

Odpowiedz na ten komentarz

frezja22 26 dni temu

+2
-1

Moim zdaniem nie przesadzasz. Chyba w Waszym związku nie dzieje się za dobrze skoro często się kłócicie, a do tego ona ukrywa przed Tobą znajomość z innym chłopakiem. Być może to nie jedyna znajomość Twojej dziewczyny z chłopakiem, którego ukrywa. Dziwi mnie czemu nadal jest z Tobą skoro rozgląda się za kimś innym. Być może nie chce być sama i dopóki nie znajdzie kogoś kolejnego to nie zakończy obecnego związku, niektóre osoby tak mają. Jakoś nie wygląda mi to dobrze. Ale Ty znasz ją lepiej, masz na pewno jakieś przeczucia, sam najlepiej wiesz co robić.

Odpowiedz na ten komentarz

nionio 28 dni temu

Moim zdaniem przyjaźń między dziewczyną a chłopakiem nie istnieje (chyba że jedno z nich jest homoseksualne). Jeśli twoja "dziewczyna" pisze z innym, to znaczy, że prędzej czy później zdradzi cię. Gdyby rzeczywiście traktowała go tylko jako kolegę, to nie kasowałaby konwersacji z nim i pozwalała ci ją czytać. Twoje obawy nie są całkowicie bezpodstawne. Powinieneś zakończyć związek z tą dziewczyną i poszukać sobie innej. Pamiętaj na przyszłość, że przesadna zazdrość nigdy nie prowadzi do niczego dobrego.

Odpowiedz na ten komentarz

jj1976 27 dni temu

+2
0

Cześć. Wydaje mi się że nie ten związek dla was to jakaś pomyłka. Ty jej nie ufasz i ją sprawdzasz a ona nudzi się i rozmawia z kimś przez internet. Jeżeli znajomość była by niewinna nie ukrywałaby tego przed Tobą. Daj sobie spokój z tą dziewczyną i pomyśl o poważnym związku. Nie zapomnij o błędach które popełniłeś w obecnym i ich unikaj.

Odpowiedz na ten komentarz

XxXDrLysyXxXv2 24 dni temu

+2
0

polecam larwy

pozdrawiam dr lysy

Odpowiedz na ten komentarz

mosumi 29 dni temu

Chorobliwa zazdrość w związku nie prowadzi do niczego dobrego, więc dobrze, że postanowiłeś to zmienić. Jednak zastanów się czy związek z dziewczyną, która cię okłamuje to dobry pomysł. Nie wiem jak ty, ale po numerze, który wykręciła ja bym nie była w stanie jej zaufać, a to bardzo ważne w związku. Przecież nie jesteś w stanie być z drugą osobą 24 godziny na dobę. Jeśli podrywała chłopaka przez internet gdy była z tobą, to ja bym się zastanawiała co robi kiedy ciebie nie ma w pobliżu.

Odpowiedz na ten komentarz

paproszek 29 dni temu

Ciężko jest ocenić Twoją sytuację z punktu widzenia osoby, która nie zna Was osobiście i tylko czyta to co napisałeś. Fajnie by było porozmawiać o swoich wątpliwościach z przyjacielem lub może z kimś z rodziny? Ale jeżeli chcesz być z tą dziewczyną to musisz jej zaufać, w przeciwnym wypadku będziecie się tylko szarpać. I to raczej do niczego dobrego nie doprowadzi.

Odpowiedz na ten komentarz

vking 1 miesiąc temu

Ja od tygodnia chodze przybity, nic mnie nie cieszy bo sie bardzo martwie, nie moge z nia porozmawiac bo ona zrobi kłótnie i obrazi się, kolegom wstydze się cokolwiek gadac dlatego pisze tutaj zeby sie chociażby wygadac

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!