Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Jak powiedzieć ojcu?

Siema, mam mały problem z kontaktem z ojcem, jest kilka rzeczy które chciałabym mu powiedzieć ale nie wiem jak się za to zabrać. Może zacznę od początku. Mam 19 lat i od 3 lat jestem z 17 lat starszym chłopakiem. Na początku tego roku braliśmy ślub cywilny, ale z takim większym weselem - spełnienie moich marzeń. Jeszcze kilka miesięcy przed tym jak zaczęłam się w ogóle spotykać z moim mężem (w styczniu będzie 4 lata) miałam z ojcem słaby kontakty i w sumie w ogóle nie rozmawialiśmy, wobec czego nie zaprosiłam go na wesele i on nawet nie wie, że wyszłam za mąż (ślub braliśmy w marcu). Chciałabym mu jakoś tak delikatnie powiedzieć, że jestem już mężatką ale też nie do końca wiem czy powinnam. Mąż uważa, że sama informacja o ślubie nie jest taka ważna, ale że powinnam powiedzieć ojcu coś ważniejszego - mianowicie w czerwcu urodził się nasz synek, a teraz jestem w drugiej ciąży (6 tydzień) ... Mąż uważa, że powinnam poinformować ojca, że został dziadkiem i za pare miesięcy zostanie jeszcze raz, ale naprawdę mamy słaby kontakt i nie wiem jak to powiedzieć... Generalnie ojciec nawet nie wie, że z moim mężem spotykamy się od 4 lat, poza tym tak jak mówię mąż jest dużo starszy, ma 36 lat a ja 19 i już sama taka informacja mogła by ojca bardzo zszokowac, a co dopiero fakt o zamazpojsciu i 5 miesięcznym dzidziusiu i kolejnym w drodze... jak to delikatnie ujac? dodam, że ojciec ma 42 lata i spotyka się z 32 letnia kobieta, która również rodziła w wieku 19 lat...

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (4)

chwilę temu

bobi57 9 miesięcy temu

Przede wszystkim już na początku popełniłaś duży błąd. O tym, że się spotykasz z twoim przyszłym mężem mogłaś ostatecznie nic nie mówić, ale jak już zaplanowaliście ślub, to bez względu na twoje stosunki z ojcem powinnaś była mu o tym powiedzieć, mało tego - również zaprosić na ślub i uroczystości weselne. W końcu to przecież twój ojciec i o taki wydarzeniu jak zamążpójście córki powinien wiedzieć bez względu na wasze układy. Teraz zapewne dręczy cię sumienie, zwłaszcza po urodzeniu dziecka. Ale jak to bywa, mądry Polak po szkodzie. W twojej sytuacji fakt, że ojciec spotyka się z 10 lat młodszą kobietą nie ma absolutnie żadnego znaczenia. Jest dorosły. Powinnaś jednak to naprawić, skontaktować się z ojcem, zaprosić go na jakąś uroczystą kolację, wyrazić skruchę z żal z powodu zimnych stosunków z ojcem, bo przecież jesteście jednak rodziną, i wówczas mu o wszystkim opowiedzieć. Musisz mieć odwagę i zdobyć się na takie posunięcie.

Odpowiedz na ten komentarz

XxXDrLysyXxXv2 8 miesięcy temu

Moge zostaac twoim ojcem
dr lysy

Odpowiedz na ten komentarz

MADMAT 8 miesięcy temu

Z tego co piszesz to Wasze rodzinne relacje są bardzo skomplikowane , wręcz trudne. Trudno też gdybać nad tym jak na to wszystko, co chcesz mu powiedzieć, zareaguje Twój ojciec. Uważam jednak iż powinnaś to zrobić jak najszybciej. Najlepiej do niego zadzwoń , uprzedź o wizycie, umów się na konkretny dzień, gdzieś w jakimś dogodnym miejscu i po prostu szczerze i otwarcie ze sobą porozmawiajcie. Pamiętaj , iż nie jest to rozmowa na telefon, musicie się spotkać i pogadać w cztery oczy wreszcie się pogodzić. Po takiej rozmowie dalsze Twoje postępowanie będzie od niej uzależnione i teraz trudno jest mówić i pisać jak to wszystko się ułoży i potoczy. Pamiętaj też aby nawet wtedy jak sprawy nie ułożą się po Twojej myśli, nie palić za sobą mostów, nie zrywać z ojcem kontaktu, bo może być tak iż on tego goszystowskiego z początku nie ogarnie , będzie potrzebował więcej czasu. Daj mu ten czas, nie naciskaj. A może dobrym pomysłem będzie zaprosić go w czasie rozmowy do Was do domu święta, wtedy będzie mógł poznać bliżej Twojego męża i zobaczyć się z wnukiem. Kto wie może taki kontakt pomoże Wam te relacje uzdrowić. I w tym wszystkim pamiętaj też o sobie, o swoim szczęściu, i o szczęściu Twojej rodziny. Wszystkiego dobrego.

Odpowiedz na ten komentarz

frezja22 8 miesięcy temu

Kiedy ostatni raz widziałaś się ze swoim tatą? W ogóle masz pewność, że on jeszcze żyje? Jeśli jesteście z niezbyt dużej miejscowości to tata na pewno już wszystko wie, akurat takie informacje jak ciąża i dziecko to szybko się rozchodzą, brzuch na pewno był widoczny i jeśli ktokolwiek z Waszych wspólnych znajomych Cię widział to tata już wszystko wie. Przede wszystkim to jest pytanie jak się z nim spotkać. Bo jak już się spotkacie to najlepiej prosto z mostu powiedzieć wszystko. Jeśli się boisz osobiście to wyślij mu list ze zdjęciem dziecka i z prośbą o kontakt. Napraw tą relację, bo potem może nie być okazji i będziesz żałować.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!