Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Porzebuje pomocy.Jestem z chlopakiem od dwoch lat...

ale od paru miesięcy czuję że to nie jest miłość z mojej strony tylko przyzwyczajenie. Wiem że on mnie kocha bo ciągle mi to mówi. A ki te słowa jakoś ciężko przechodzą. Wiem że jeśli brnę w to dalej tym gorzej. Ale ja nie potrafię go zostawić. Chociaż wiem że nie widzę go w mojej przyszłości. Poza tym nie mogę się spotykać z koleżankami bo on ich nie lubi. Jak chodziłam jeszcze do szkoły to jeśli wyszłam po szkole z przyjaciółką gdzieś coś zjeść itp. To on miał problem i wydzwaniał do mnie. Moja klasa się spotykała na jakieś ogniska itp. A ja nie mogłam bo się bałam mu powiedzieć bo wiem że i tak by mnie nie puścił. Ciągle mnie przedrzeźnia i krytykuje wszystko co zrobię. Jestem tym strasznie przytłoczona. Obiecuje sobie wiele razy że z nim skończę Ale jakoś nie potrafię go zranić...

Tematy: pomoc
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (0)

chwilę temu

Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!