Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Co jest ze mną nie tak?

Nigdy nie miałam kogoś kogo mogłabym nazwać przyjacielem zawsze wszyscy krzywo na mnie patrzą. W podstawówce byłam głośna pełna energii i hałaśliwa przez co dzieci się ze mnie śmiały. W gimnazjum byłam cicha nic nie mówiłam klasa mnie ignorowała przez dwa lata nie zamieniłam z nikim NIKIM ani słowa. W ostatniej klasie przeniosłam się do małej szkoły teraz jestem w 1 liceum tej samej szkoły z tymi samymi ludźmi co w gimnazjum ale...nie czuje się szczęśliwa mam wrażenie że chociaż w zeszłym roku było fajnie w tym znowu jestem pośmiewiskiem. Na dowód nie ma mnie na grupie klasowej bo zwyzywali mnie od zje*ów nie wytrzymałam i opuściłam grupę. Jest środek pandemii i nikt nie utrzymuje ze mną kontaktu. Nie rozumiem czemu mimo że staram się być lubiana staram się być coraz lepsza ale i tak nikt mnie nie lubi. Mało tego śmieją się ze mnie i uważają za tępą. Nie wiem już co robić mam 17 lat i czuję się bardzo nie szczęśliwa. Co o tym myślicie? Co mogłabym jeszcze zmienić? Przepraszam za błędy mam problem z ortografią:<

Tematy: moja klasa
Odpowiedź

KOMENTARZE (2) / ODPOWIEDZI (0)

chwilę temu

~ABC1376468 22 dni temu

Pani już opisywała ten problem w Internecue. Mowilam Pani, ze nic zlego z Pania nie jest, Po prostu ttafila Pani na egoistow, których intertesuje tylko wlasna dupa, jeżeli chce Pani stworzyć jakiekolwiek relacje, to tylko obustronne. Nie może im się Pani narzucać i za nimi chodzic. Jeżeli im zależy, to sami podejdą. Proszę nie tracic czasu,

Odpowiedz na ten komentarz

~Anonim 19 dni temu

Nie pchac sie tam gdzie cie nie chca?
A obrazanie sie nie wiele ci da.

Zacisniete zeby i do przodu. Jak im sie tak narzucasz to sie nie dziw , ze cie wyzywaja. Pewnie tez bym nie wytrzymal.

Idz swoja droga i nie szukaj przyjaciol na sile , bo nie zda ci sie to na wiele.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!





Twoja przeglądarka
blokuje reklamy


Drogi użytkowniku,
Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności.

Dzięki za wsparcie!

To okno zostanie zakmięte za 10 sek