Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

witam, mam 14 lat i wlasciwie trudno mi okreslic...

co sie ze mna dzieje, czytalem tu kilka artykułów o depresji nniej wiecej w moim wieku i wiekszosc sie potwierdzala czyli m.in. - napady zlosci i agresji, mysli samobujcze, napadg smutku, rozmyslam czesto po co istnieje, obwiniam sie o duzo rzeczy. jedyne co mnie odrywa od tego zachowania i tego ze nie mam znajomyvh oprocz jednego przes internet ktory okazal sie byc bardziej prawdziwy niz ci ktorych znam od dziecka, jest muzyka, sprawia mi to przyjemnosc w tworzenju swojej muzyki ale gdy cos mi nie pójdzie mam napady zlosci i mam zepsuty dzien. odstresowuje sie czasami papierosami. dziecinstwo miałem trudne, zostawil mnie tata i moja mame z dlugami na 100 tys zl. zawsze bylem wysmiewany i chociaz wiedzialem ze jestem silniejszy od niekgorych nje wdawalem sie w bojki no nie chce martwic mojej mamy ktora sama juz ma duzo problemow. czuje sie samotny i nie panuje nad moimi emocjami staram sie skrywac swoje uczucia ale placzy czesto nje umism powstrzymac np gdy ktos mnie obrazi ze nie mam taty, chce mi sie wtedy poprostu zabic nie chce mi sie nic i jedyne wtedy czego chce to posluchanie muzyki i przytulenie sie do kogos (nisstety nie mam). mama mnie bardzo ogranicza i nie pozwala mi nigdzie wychodzic nawet do sklepu i przez to tez sie ze mnie smieja, mama czyta duzo w internecie o porwaniavh i nie pozwala mi poprostu wyjsc i zadne rozmowy nie daja skutku a nawet czasami sa przez to klotnie, probuje mnie zaszantazowac tym ze nje dostane telefonu lub komputera skoro i tak mi nic nie pozostako w zyciu podczas pandemi. gdy dostane zla ocene umiem sie zalamac i sie obwiniac o wszytsko najgorsze. udaje na zewnatrz ze jestem szczęśliwy ale to juz mnie meczy... chce sie dowiedziec czy to jest depresja czy moze cos innego

Tematy: Depresja
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (0)

chwilę temu

Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!