Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Mam 22 lata i brak kontaktów z dziewczynami. Jak...

sobie poradzić?
Hej, nie miałem nigdy dziewczyny ani żadnych bliższych kontaktów z dziewczynami. Nie mam żadnej koleżanki nawet, nie wspominając o dziewczynie. Nawet jeśli jakaś mnie kiedyś bardziej lubiła w szkole, nie potrafiłem tego odwzajemnić jakbym był inwalidą w tej materii. Nie mówię tu o złym zachowaniu ale po prostu milczałem bo miałem pustkę w głowie i brak wiedzy co zrobić. Zazwyczaj trzymałem się z kolegami, a i nie miałem żadnych koleżanek koleżanek. Zdarzyło się, że siedziałem kiedyś z jakąś na lekcji ale było drętwo. Nawet jak zagadywało(głównie dlatego, że byłem zamkniętym w sobie nerdem i pewnie chciała mnie sprawdzić). Teraz bym się zachował inaczej no ale czasy szkolne już minęły i żałuję że nie mam żadnych miłych wspomnień z tego okresu, bo teraz zachowałbym się kompletnie inaczej. Jednak teraz nie mam jak kogo poznać. Podchodzenie do obcych dziewczyn zawsze kończy się tak, że sam urywam kontakt bo nie wiem jak rozbudzić relację, z początku wszystko fajnie a później mamy coraz mniej wspólnych tematów i właściwie sam czuję niechęć przed poznawaniem tej osoby, nie strach tylko niechęć. Pudło. Nie wiem jak inni to robią, że potrafią się z innymi tak świetnie dogadać, wygląda to jakbym ja miał jakieś specjalne wymagania wobec kogoś albo nie lubił rozmawiać próżnie tylko konkretnie i na temat. Jakbym już chciał to to i to, a ja dam ci to. Mechanicznie czy coś. Bądź dla mnie miły/miła od razu a ja też. Tak to moja cecha, już ktoś mi to mówił. Nie rozwodzę się, nie tworzę jakiejś atmosfery, tylko podchodzę i palę z grubej rury. Jednak z wyglądu jestem też średni i żadna dziewczyna do mnie nie podejdzie i nie zagada z ciekawości. Jest dużo fajnych chłopaków za którymi dziewczyny się oglądają i do których podbijają, a ja nawet nie wiem jak utrzymać rozmowę. Zazwyczaj druga osoba jej nie prowadzi, tylko ja rzucam jakieś tematy a druga osoba to trochę jakby olewa, przez co czuję się gorszy, a tak bardzo się staram... Nie wiem po co ten wywód, pewnie jest nieskładny ale chrzanić :) Może ktoś pomoże, a może do końca życua będę się głowił nad tym problememtanie...

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (2)

chwilę temu

TomekZNikąd 23 dni temu

Stary, najważniejsze to znaleźć dziewczynę którą od serca polubisz, jeśli widzisz że coś cię z daną osobą łączy, współne hobby, może praca albo gust filmowy, cokolwiek, po prostu znajdź coś co was zbliży. Tak to wyglądało z moją obecną dziewczyną. Poznaliśmy się przypadkiem, bo usiadła sobie w autobusie obok mnie i zczailem że czyta "Mgłę" Stephena Kinga, czyli mojego ukochanego pisarza. Zagadałem i szybko sie rozmowa rozwinęła ( w temacie literatury ) Udawałem że wysiadam na jej przystanku przypadkiem ( do domu miałem jeszcze 5 przystankow drogi ) i rozmowa ciągnęła się jeszcze chwilę. Wymieniliśmy się fb i reszta sama się zadziała .Bajery uniwersalnej cie nie nauczę, bo nie istnieje. Mam tylko jedną radę, szukaj przyjaźni, a miłość zjawi się sama jeśli będzie wam przeznaczona. Sam nie należę do przystojniaków, a mimo to dziewczyna 10/10 zarówno osobowością anioła jak i wyglądem mnie pokochała. Co ja ci więcej powiem, nie załamuj się i powodzenia!

Odpowiedz na ten komentarz

Maniek09 17 dni temu

Nie możesz się stary poddawać! Musisz się bardziej otworzyć. Jak któraś dziewczyna ci się podoba to spróbuj ją lepiej poznać porozmawiaj z nią, zapytaj co tam jak się czuję. Dziewczyny to lubią. Ale to jest wyjście jak znasz jakąś dziewczynę. Jak nie znasz, a ci się podoba podejdź i zagadaj. Potem z górki. Powodzenia!

Odpowiedz na ten komentarz
24 punkty ekstra dla autora najlepszej odpowiedzi
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!