Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Hej mam problem z chłopakiem Ostatnio gdy...

wyjechałam nad morzem poznałam pewnego chłopaka. Od początku wyjazdu zaczepial mnie i próbował zagadać. Nie chciałam się z nim poznawać lecz któregoś dnia podszedł gdy był już wieczór i sam zainicjował rozmowę. Od tego czasu przychodził codzinnie pogadać, któregoś dnia podszedł i spytał czy gdzieś z nim nie pójdę, polubiłam go więc zgodziłam się, jest lubiany, według innych poukładany i moi rodzice go lubią więc nie miałam powodów by z nim nie pójść od tego czasu codzinnie chodziliśmy w różne miejsca. Po jego pracy chodizlsimy do restauracji na spacery, jeździliśmy rowerami i gokartami. Całe dnie byliśmy razem, nadszedł dzień wyjazdu więc uznałam że powiem mu co uważam o nim, wyjaśniałam mu że mi się podoba i że nie chce wyjeżdżać bo stracimy kontakt. On nie za wiele odpowiedział, zasmuciło mnie to gdyż myslaam że ja też mu sie spodobalam, według właścicieli moich rodziców sąsiadów i wielu innych ludzi on też mnie polubił bo często się do nas uśmiechali i mówili nam różne rzeczy sprowadzające się do naszej znajomości. Gdy miałam wyjeżdżać mój tata poszedł szybciej do auta i widział go jak mnie szuka, napsial do mnie czy jeszcze wrócę a gdy wróciłam przytulił mnie u powiedział że ja też mu się podobam. Ucieszyłam się z tego bardzo ale niestety musiałam wyjechać, sytuacja bez wyjścia. Dodam że on sam pytał mnie ostatnio czy dla mnie to tylko znajomosc czy może coś więcej i był bardzo uczuciowy względem mnie. Od tego czasu minął ponad tydzień, wymieniliśmy z 20 wiadomości i raz rozmawialiśmy, nie odpisuje mi za wiele ale gdy dzwoni to dużo mówi opowiada i jest tak jakby nic się nie stało. Wiem że pracuje i za dnia nie ma wiele czasu ale myślę że jedna wiadomość lub choć odpisać by mógł gdyby mu zależało. Nie wiem co o tym myśleć czasem odpisze czasem nie ma od niego kontaktu. Wiem że on mało spędza czasu na telefonie ale gdyby chciał to by zadzwoniła chociaż raz wieczorem tak jak sam mówił że będzie robić. Mam sama pisać do niego i dzwonić czy może dać kilka dni i poczekać czy sam sobie o mnie przypomni, co byście zrobili? Pozdrawiam wszystkich co przeczytali tą długa wiadomość. Ps:

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (1)

chwilę temu

wiola717 1 miesiąc temu

Witaj tak przeczytałam tą wiadomość, hmm myślę że poczekaj i daj czas, nie pisz nie dzwoń. Jeśli sam z siebie będzie pisał, dzwonił to mu zależy jeśli nie to odp tylko na odczepnego, zresztą wszystkich facetów nie zrozumie. A jaka dzieli was odległość i ile macie lat ?

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!