Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Mam 18 lat i chciała bym zamieszkać z chłopakiem. ...

Zacznijmy od tego, że jest całkiem bogaty i mieszka ze swoimi rodzicami. Pracuje, więc możemy widywać się tylko w weekendy
Zazwyczaj raz w tygodniu
Moi rodzice utrudniają mi nocowanie u niego, żebyśmy mogli spędzac dwa dni w tygodniu razem zamiast jednego. Nie są przeciwni temu związkowi, po prostu mają taką "kulture" Jego to bardzo denerwuje i chciałby żebym po zdaniu prawojazdy (za jakieś dwa miesiące) po prostu zamieszkała u niego. Jego rodzice są na tak. Poza tym to bardzo fajnie i wyrozumiali ludzie. Jestem rozdarta. Jestem w drugiej klasie liceum, nie mam pracy i byłabym całkowicie od niego uzależniona. Boje sie i wiem, że żeby to zrobić teraz muszę nagiąć dobrą relacje z moimi rodzicami. Na 100% bedą przeciwni i wyniknie z tego awantura. Nie wiem czy dam radę podjąć tak ogromną decyzję. Poza tym w mojej głowie rodzi się dużo złych scenariuszy jakie mogą z tego wyniknąć. Chciała bym bardzo ale po prostu się boję. Dodam, że chłopak jest w słabym stanie psychicznym i bardzo pomogłaby mu moja obecność codzień.. Teraz nie mogę go wspierać bedąc, obok bo mieszkamy całkiem daleko. Nie dużo, ale jednak dużo, skoro i tak nie możemy się spotykać. Nie wiem co robić. Walka pomiędzy powinnością a marzeniem.

Darmowe gry
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (1)

chwilę temu

wiola717 23 dni temu

Masz prawo do wątpliwości, ale również nikt nie powie Ci jak będzie wyglądało Twoje życie po jednym wyborze. Też zależy ja długo się znacie. Jeśli zostaniesz bez wykształcenia bedziesz zależna od niego, z drugiej strony serce mówi walcz o miłość.. w razie pytań zapraszam do mnie

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?





Twoja przeglądarka
blokuje reklamy


Drogi użytkowniku,
Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności.

Dzięki za wsparcie!

To okno zostanie zakmięte za 10 sek