Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Uległabyś Casanovie.

Autor testu: kasiakasiak

Rozwiąż test i sprawdź czy uległabyś Casanovie.


1.    Jesteś w ciąży. Wprawdzie na razie nie planowaliście potomstwa – ba! nie rozmawialiście nawet o ślubie – ale skoro już się stało.

wynik




Komentarze (9)

3dana 2018-05-11 12:48:18

Oj, niełatwo cię zdobyć! Mężczyzna, który podejmie to wyzwanie, musi przygotować się na długotrwałe i, co najważniejsze, bardzo subtelne podchody. Na zaczepki w rodzaju: „Hej, ślicznotko, dasz się zaprosić na lemoniadę?” – w najlepszym razie zareagujesz wyniosłym milczeniem. Nie znosisz jawnego podrywania, tanich komplementów, a gorąca, pełna erotyki atmosfera nadmorskich kurortów zwyczajnie cię mierzi. Cóż, tamten słynny kobieciarz i rozpustnik nie miałby u ciebie najmniejszych szans!

happines 2014-07-05 18:01:13

Oj, niełatwo cię zdobyć! Mężczyzna, który podejmie to wyzwanie, musi przygotować się na długotrwałe i, co najważniejsze, bardzo subtelne podchody.

DominoLAdy 2013-07-05 14:15:28

Oj, niełatwo cię zdobyć! Mężczyzna, który podejmie to wyzwanie, musi przygotować się na długotrwałe i, co najważniejsze, bardzo subtelne podchody.

MAXImalistka 2013-06-01 16:38:35

Oj, niełatwo cię zdobyć! Mężczyzna, który podejmie to wyzwanie, musi przygotować się na długotrwałe i, co najważniejsze, bardzo subtelne podchody. Na zaczepki w rodzaju: „Hej, ślicznotko, dasz się zaprosić na lemoniadę?” – w najlepszym razie zareagujesz wyniosłym milczeniem. Nie znosisz jawnego podrywania, tanich komplementów, a gorąca, pełna erotyki atmosfera nadmorskich kurortów zwyczajnie cię mierzi. Cóż, tamten słynny kobieciarz i rozpustnik nie miałby u ciebie najmniejszych szans! To poniekąd prawda c;

skasowany 2012-06-24 07:54:15

Oj, niełatwo cię zdobyć! Mężczyzna, który podejmie to wyzwanie, musi przygotować się na długotrwałe i, co najważniejsze, bardzo subtelne podchody.

Zaloguj się aby dodawać komentarze



Inne testy


Jak widzą ciebie inni?

Rozwiąz prosty test i przekonaj sie jak inni widzą ciebie!

Jaka jesteś ?

sprawdż jaki masz charakter i co powinnaś w nim zmienić !

czy kochasz zwierzęta ?

sprawdź czy na prawde kochasz zwierzęta

wiedza na temat dzikich zwierząt

masz dużą wiedzę na temat zwierząt sprawdź jaką

Czy jesteś patriotą?

Rozwiąż test i dowiedz się czy jesteś patriotą.

Czy potrafisz zająć się chłopakiem?

Co robisz w sytuacjach gdy jestes w jego towarzystwie?

Czy jesteś feministką?

Nienawidzisz mężczyzn? Popierasz równouprawnienie? Przekonaj się!

Serial W-11

Chyba każdy z nas to chociaż raz oglądał. Jeśli jesteś fanem tego serialu, rozwiąż test i przekonaj się czy dobrze znasz ten serial.

Jaka pora roku do ciebie pasuje.?

Sprawdź jaka pora roku do ciebie pasuje.

jaki/a jesteś ?

ten test powie ci jaki/a jestes nad czym morzesz popracowac :)


Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!
1. Jesteś w ciąży. Wprawdzie na razie nie planowaliście potomstwa – ba! nie rozmawialiście nawet o ślubie – ale skoro już się stało.
- Trzeba szybciutko zawiadomić rodziców, zorganizować ślub, no i jakieś większe mieszkanie.
- W przyśpieszonym trybie wyjeżdżacie na wakacje. Potem, kiedy dziecko pojawi się na świecie, niełatwo będzie się wyrwać dalej niż na działkę cioci Heli.
- Jesteś taka szczęśliwa! Prosto od lekarza biegniesz do sklepu z rzeczami dla niemowląt i kupujesz całą masę maleńkich ciuszków.
2. Czekasz na przystanku autobus. Stojący obok przystojny mężczyzna co rusz zerka na ciebie z zainteresowaniem
- Drażni cię to, więc przechodzisz na drugą stronę wiaty i ostentacyjnie otwierasz gazetę
- Ty też zwróciłaś na niego uwagę! I gdyby nie to, że właśnie nadjechał twój autobus, sama sprowokowałabyś rozmowę.
- On ma takie intensywnie niebieskie oczy... I miły uśmiech... Zanim odezwał się do ciebie, byłaś zakochana po uszy.
3. Jest niedzielny, leniwy wieczór. Wykąpałaś się już i właśnie masz zamiar wskoczyć pod kołdrę z jakąś fajną książką, a tu dzwoni telefon. To twoja koleżanka, która po skończonych zakupach w galerii handlowej – chciałaby wpaść
- Tłumacząc, że jutro wstajesz bladym świtem, zapraszasz ją na inny dzień.
- Raz-dwa zamieniasz szlafrok na domowe ciuchy, włączasz ekspres i wyjmujesz z szuflady zdjęcia z wakacji. Koleżanka jeszcze ich nie widziała.
- To miłe, że pomyślała o tobie, ale... chyba nie jesteś w nastroju na odwiedziny. Wymawiasz się straszliwym bólem głowy.
4. Ależ z ciebie szczęściara! W radiowym konkursie esemesowym wygrywasz dwa tysiące złotych. Wydajesz je na:
- Najpierw całą sumę wpłacasz na konto. To zbyt dużo, by rozpuścić na głupoty, a zarazem za mało, aby kupić coś poważnego. Trzeba to przemyśleć.
- Coś, na co normalnie nigdy nie mogłabyś sobie pozwolić: może futro, może pobyt w SPA, a może supermodny rower.
- Wycieczkę do Paryża! Podobno to takie romantyczne miasto.
5. To do niego podobne! Najpierw narobi głupot, a potem trzeba go wyciągać z dna... Drzesz list na strzępki i zapominasz o całej sprawie.
- Postanawiasz poradzić się męża. Masz do niego bezgraniczne zaufanie.
- Postanawiasz poradzić się męża. Masz do niego bezgraniczne zaufanie.
- W tajemnicy przed mężem podejmujesz z konta pieniądze i jedziesz na spotkanie z byłym. Łączy cię z nim wiele pięknych wspomnień, nie zostawisz go w potrzebie!
6. Po sąsiedzku zamieszkał dość młody, przystojny mężczyzna. Nikt go nie odwiedza, on też rzadko gdzieś wychodzi (pewnie pracuje w domu). Strasznie chciałabyś go poznać. Ale jak
- Czasem mijacie się na schodach. Jeśli do ciebie zagada, spróbujesz go zbajerować... A jeśli nie zagada? Jego strata.
- Normalnie. Zapukasz do niego, przedstawisz się i wprosisz na kawkę.
- Sposobem! Od dawna zacina się zamek w drzwiach twojej łazienki... A kiedy już sąsiad się z nim upora, postawisz na stole pyszną, własnoręcznie upieczoną szarlotkę.