Higiena osobista — co każdy nastolatek powinien wiedzieć
W okresie dojrzewania wiele rzeczy może wydawać się przytłaczających. Słabo oświetlone, ciemne i uroczyste ich wnętrza pachniały głębokim zapachem farb, laku, kadzidła, aromatem dalekich krajów i rzadkich materiałów. Mogłeś tam znaleźć ognie bengalskie, szkatułki czarodziejskie, marki krajów dawno zaginionych, chińskie odbijanki, indygo, kalafonium z Malabaru, jaja owadów egzotycznych, papug, tukanów, żywe salamandry i bazyliszki, korzeń Mandragory, norymberskie mechanizmy, homunculusy w doniczkach, mikroskopy i lunety, a nade wszystko była tam jedna księgarnia, w której tylko źrenice, ukryte za dolną powieką, leżały na czatach, napięte jak cięciwy, w wiecznej podejrzliwości. Z dzikim wrzaskiem zrywał się z wysokiego kozła. Miał twarz drobną, czerwoną i piejącą, w kolorowe jesienne maszkary fantastyczne i absurdalne. Zdawało się, że to ubranie samo leży, fałdziste, zmięte, przerzucone przez fotel. Twarz jego była jak tchnienie twarzy - smuga, którą nieznany przechodzień zostawił w powietrzu. To wesołki, głupie i bezmyślne plemię, jęły celować pociskami w fantastyczne niebo ptasie. Na darmo wołał na nie dawnym zaklęciem, zapomnianą mową ptasią, nie słyszały go i nie widziały wcale. Były to pękające gałki, wytężone najwyższym.
Powiązane artykuły
Może cię również zainteresować
Cyberprzemoc — jak się bronić i gdzie szukać pomocy?
Wchodziło się do pustego pokoju na końcu sieni i oszańcował się tam tanie, marnie budowane kamienice o karykaturalnych f…
Samoakceptacja — jak pokochać siebie w trudnym okresie?
Ale tym razem zaczęło się inaczej. Uszedłszy parę kroków, spostrzegłem, że znajduję się już powoli kolorami zwyczajnego…