1 raz ...
1
19zielona930 pkt
490 wyświetleń
Czy ktoś mi może powiedzieć dlaczego to tak CHOLERNIE boli. Ból podczas wprowadzania członka jest bardzo duży, nie do zniesienia ! próbowaliśmy już parę razy i nic. Jestem rozluźnona , nie stresuje się tym ,że np. zaraz ktoś mi wejdzie do pokoju bo za każdym razem jesteśmy sami w domu i mam 100% , ze w najbliższym czasie nikt nie wróci. Są świece. Po piwku dla relaxu , cudowna długa gra wstępna, dobre nawilżenie... Wszystko jest ok do momentu wkładania, straszny ból , opór. Nawet on zaczyna odczuwać ból..! No i oczywiście nie dochodzi do żadnej penetracjii , pewnie błona dziewicza dalej tam jest... Obydwoje jesteśmy sfrustrowani i zirytowani tym. Pragniemy siebie, pełnej bliskości. Nieestety nic z tego... Nie wiem co robić, ile razy mamy jeszcze wkurzeni kończyć jesli nawet się jeszcze dobrze nie zaczeło..! Pomocy.