2 Spotkanie z dziewczyną mimo tego że ma...
D
darexm55917 pkt
19 wyświetleń
chłopaka.
Siemka wszytkom poznałem niedawno dziewczynę z którą umówiłem się na kawę po 2 dniach rozmowy. Rozmawialiśmy całymi dniami po kilkanaście godzin zwykle i w sumie tym sb zawaliłem. Bo mogłem z nią rozmawiać krócej a więcej by było tematów do rozmowy z nią. Ale mniejsza umówiłem się na kawę poszliśmy do kawiarni i 4 h zeszły jak 1 h. Uśmiechała się cały czas i zauważyłem też że bawi się włosami ale że w sensie "okręca na placu" co ponoś oznacza zainteresowanie do 2 osoby. Co prawda co prawda nie mówiła bardzo dużo( nie zrozumcie tego że nic nie mówiła albo powiedziała 30 słów NIEE !!) ale rozmowa była przyjemna. Odprowadziłem ją do domu po spotkaniu cały czas się uśmiechała. Po spotkania napisała do mnie i po czasie rozmowy wyraziła chęć kolejnego spotkania. odpisałem że OK ale nie umawiałem się od razu . Po 4 dniach zaproponowałem dopiero spotkanie ( jeszcze do niego nie doszło) i zaproponowałem kręgle na które się zgodziła. Ciesze się z tego bardzo ale co mnie gnębi najbardziej ... Ona ma chłopaka xD była z nim na sylwestrze itd ale raczej rzadko się spotykają skoro całe święta pisałem praktycznie cały czas z nią i zawsze pisała że była w domu oglądał TV i się nudziła. Co mam myśleć bo hmmm ... pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Dziewczyna jest skromna i urocza. Jeszcze nigdy nie miałem do czynienia z tak skromną osobą z którą tak przyjemnie by mi się rozmawiało. CO myślicie ?? PS jesteśmy w 2 innych szkołach ponadgimnazjalnych ona rok starsza
Siemka wszytkom poznałem niedawno dziewczynę z którą umówiłem się na kawę po 2 dniach rozmowy. Rozmawialiśmy całymi dniami po kilkanaście godzin zwykle i w sumie tym sb zawaliłem. Bo mogłem z nią rozmawiać krócej a więcej by było tematów do rozmowy z nią. Ale mniejsza umówiłem się na kawę poszliśmy do kawiarni i 4 h zeszły jak 1 h. Uśmiechała się cały czas i zauważyłem też że bawi się włosami ale że w sensie "okręca na placu" co ponoś oznacza zainteresowanie do 2 osoby. Co prawda co prawda nie mówiła bardzo dużo( nie zrozumcie tego że nic nie mówiła albo powiedziała 30 słów NIEE !!) ale rozmowa była przyjemna. Odprowadziłem ją do domu po spotkaniu cały czas się uśmiechała. Po spotkania napisała do mnie i po czasie rozmowy wyraziła chęć kolejnego spotkania. odpisałem że OK ale nie umawiałem się od razu . Po 4 dniach zaproponowałem dopiero spotkanie ( jeszcze do niego nie doszło) i zaproponowałem kręgle na które się zgodziła. Ciesze się z tego bardzo ale co mnie gnębi najbardziej ... Ona ma chłopaka xD była z nim na sylwestrze itd ale raczej rzadko się spotykają skoro całe święta pisałem praktycznie cały czas z nią i zawsze pisała że była w domu oglądał TV i się nudziła. Co mam myśleć bo hmmm ... pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Dziewczyna jest skromna i urocza. Jeszcze nigdy nie miałem do czynienia z tak skromną osobą z którą tak przyjemnie by mi się rozmawiało. CO myślicie ?? PS jesteśmy w 2 innych szkołach ponadgimnazjalnych ona rok starsza