.. :(
A
Agaaax3324 pkt
505 wyświetleń
Wzielam kiedys od znajomej nr takiego kolesia. Nie znalam go nawet, gadało sie spoko i wgl.
Mieszka niedaleko mnie i jest 2lata starszy. Chciał się spotkać, ale jakos nie odwazylam sie..
no wiecie troszke wstydliwa jestem ;d
Pózniej miał laske to praktycznie z nim nie gadałam, ale pózniej znow było git i wgl .
Napisałam mu jakos, ze mi na nim zalezy noo i odpisał, ze mu na mnie też.
Chciał sie spotkac ponownie , nie spotkałam sie :/
Teraz ma panienke, wogóle sie nie odzywa ..
a mi brakuje tych rozmów .. jakoś nie moge przestać o nim myslec ..
Szczerze to tylko czekam aż on zerwie ze swoją karolinką... ;
Co mi radzicie ? warto czekac, czy moze sobie go odpuścić ... ?
Mieszka niedaleko mnie i jest 2lata starszy. Chciał się spotkać, ale jakos nie odwazylam sie..
no wiecie troszke wstydliwa jestem ;d
Pózniej miał laske to praktycznie z nim nie gadałam, ale pózniej znow było git i wgl .
Napisałam mu jakos, ze mi na nim zalezy noo i odpisał, ze mu na mnie też.
Chciał sie spotkac ponownie , nie spotkałam sie :/
Teraz ma panienke, wogóle sie nie odzywa ..
a mi brakuje tych rozmów .. jakoś nie moge przestać o nim myslec ..
Szczerze to tylko czekam aż on zerwie ze swoją karolinką... ;
Co mi radzicie ? warto czekac, czy moze sobie go odpuścić ... ?