;( <beczy>
N
nemezi247 pkt
6 wyświetleń
Kocham, Tęsknie, Boje się, nie śpie, cały czas o nim myśle. Od dwóch tygodni z nim nie gadam, napisałam troche słów za dużo,i to ostrych słów. On się na mnie obraził co dopiero dziś się dowiedziałam, niechce mnie znać. Poprosiłam jego przyjaciele żeby z nim pogadał i nic on jest uparty i mówi żę niechce mnie znać. JA cały wf przepłakałam, wiem że jestem egoistką i idiotką, wiem że zrobiłam głupio, wiem, ale ja wszystko robiłam w złości. Załuje i to tak cholernie żałuje, jest mi tak smutno, chętnie poszłabym teraz i się powiesiła. Pewnie powiecie na jednym chłopaku świat się nie kończy, a właśnie żę tak mój się kończy, napisałam do niego przepraszałam go, chciałam pogadać ale on niechce mnie słuchać. Martwie się o niego, ciągle z kimś w bujki wchodzi ciągle się bije, do tego śnią mi się koszmary codzinnie zabijam się sama popełaniam samobujstwo w śnie. Pomużcie, Sory za blędy ;(