(+) Pomocy!Nie jestem w ciekawej sytuacji,mam...
M
mar16710 pkt
1 wyświetlenie
nadzieję,że coś doradzicie.Zacznę tak.Byłam(lub jestem dalej)z chłopakiem rok.Po wakacjach wszystko wierdzi,że jest bezradny w takich sprawach.I tak też zrobił.Od początku września nie powiedział ani razu,że mnie kocha.zaczeło się psuć,bo jego rodzice ciągle go namawiali,żebyśmy zostali w koleżeństwie,bo to źle wpływa na jegio zdrowie i ma problemy w nauce.To nie wszystko.Najgorsze jest to,że on zawsze słucha rodziców Kilka dni temu trochę na niego nakrzyczałam,czemu tak się zachowuje itp.,na drugi dzień nie przychodziłam do niego na przerwy,a jak mnie po dwóch zobaczył-sam podszedł i przeprosił Dziwne jest to,że ciągle trzyma mnie za rękę,dotyka moich włosów,prawi komplementy,prawie zabija wzrokiem.Jak myślicie,da się to wszystko uratować,żeby było tak jak dawniej czy może po prostu czekać lub...odpuścić?