9/11 - jakie są wasze odczucia, wspomnienia z...
B
BadDude249 pkt
36 wyświetleń
tego dnia? Jutro mija dziesięć lat od zamachów na WTC. Jako sześcioletni bachor nie miałem pojęcia o ogromie tej tragedii, byłem zażenowany, że wiadomości trwają tak długo, i nie ma dobranocki. Dopiero jak człowiek trochę dorósł, nauczył się pewnych rzeczy, wykształcił pewne poglądy, zaczyna dostrzegać w tym prawdziwy ludzki dramat. Po tych dziesięciu latach siedzę sobie przed komputerem, i przeglądam zdjęcia oraz filmy z tego dnia - szczerze przyznam, że to się wszystko w głowie nie mieści, że są na świecie ludzie zdolni zrobić coś takiego. Dopiero teraz zdaję sobie sprawę, co działo wtedy się działo. Najbardziej szokują mnie desperackie czyny ludzi, którzy uwięzieni w wyższych kondygnacjach skakali z prawie 400 metrów, by nie zginąć w płomieniach... Jest sporo materiałów, ukazujących jak ludzie bezwładnie spadają, wiedząc, co ich czeka. Cóż, moze i wstyd się przyznać, ale łzy napływają do oczu...