11 odpowiedzi
2
Owszem, że można, bo daje ogromną przyjemność. Jeśli więc ktoś od swoich problemów i zmartwień nauczył się uciekać do aktów seksualnych - uzależni się od tego. To stanie się jego jedyną formą "rozwiązywania" problemów (a raczej od uciekania przed nimi, zagłuszania ich). Seks stanie się dla niego nałogiem, pewnego rodzaju "siłą wyższą".
To tak z psychologicznego trochę punktu widzenia, he he ;-)
To tak z psychologicznego trochę punktu widzenia, he he ;-)
2
-3
Owszem, że można, bo daje ogromną przyjemność. Jeśli więc ktoś od swoich problemów i zmartwień nauczył się uciekać do aktów seksualnych - uzależni się od tego. To stanie się jego jedyną formą "rozwiązywania" problemów (a raczej od uciekania przed nimi, zagłuszania ich). Seks stanie się dla niego nałogiem, pewnego rodzaju "siłą wyższą".
To tak z psychologicznego trochę punktu widzenia, he he ;-)
To tak z psychologicznego trochę punktu widzenia, he he ;-)
-3