&a
K
Klaudka21 pkt
827 wyświetleń
pięknie miało być...
Zaczęłam o Tobie marzyć, śnić...
Przestałam jeść i pić...
Zadzwoniłeś raz, drugi, trzeci...
Wiedzieliśmy że to się skleci.
Czułam się jak w niebie,
Gdy widziałam Ciebie.
Mówiłeś że jestem tą jedyną,
A ja odpowiadałam:
Tak, tak... pyskatą żmiją...
Spotkaliśmy się,
Miłość wyznałeś mi,
A ja chciałam
Zatrzasnąć Ci przed no sem drzwi.
W końcu uwierzyłam Ci.
Pozwoliłam Ci dotknąć się,
Bo ufałam Ci.
I wierzyć w to chciałam,
Że ja i Ty
to MY
-Razem przez wszystkie dni.
Tak mijały dni, miesiące, lata...
Już nie ma nas
jesteś Ty
i jestem ja.
Tak niewinnie się skończyło,
Tak pięknie było.
Zaczęłam znowu jeść, pić...
Przestałam o Tobie marzyć, śnić...
Teraz mogę normalnie żyć,
Bez Ciebie żyć.
Zaczęłam o Tobie marzyć, śnić...
Przestałam jeść i pić...
Zadzwoniłeś raz, drugi, trzeci...
Wiedzieliśmy że to się skleci.
Czułam się jak w niebie,
Gdy widziałam Ciebie.
Mówiłeś że jestem tą jedyną,
A ja odpowiadałam:
Tak, tak... pyskatą żmiją...
Spotkaliśmy się,
Miłość wyznałeś mi,
A ja chciałam
Zatrzasnąć Ci przed no sem drzwi.
W końcu uwierzyłam Ci.
Pozwoliłam Ci dotknąć się,
Bo ufałam Ci.
I wierzyć w to chciałam,
Że ja i Ty
to MY
-Razem przez wszystkie dni.
Tak mijały dni, miesiące, lata...
Już nie ma nas
jesteś Ty
i jestem ja.
Tak niewinnie się skończyło,
Tak pięknie było.
Zaczęłam znowu jeść, pić...
Przestałam o Tobie marzyć, śnić...
Teraz mogę normalnie żyć,
Bez Ciebie żyć.