Myślę, że fajna sprawa. Drożdże mają podobno mnóstwo no... dobrych rzeczy (no nie wiem dokładnie czego;)) Jak byłam mała, to rodzice kazali mi pić drożdże z mlekiem. Ohyda, jeszcze kilka lat temu nie mogłam jeść nic drożdżowego, bo od razu czułam ten smak ;) Wydaje mi się, że same witaminki itp. bez tego smaku to świetne połączenie ;)